Pomysł na potencjalny podryw: zaadoptować kota, nazwać go Klocek.
Jak już trafi się jakaś pannica, która pomyślnie zdobędzie te +7 na 10 punktów w skali Ale-bym-jom-ukułowa, zadać jej któreś z pytań poniżej, koniecznie przy koleżankach, albo ogólnie w miejscu publicznym - to bardzo ważne:
"hej cipcia chcesz wpaść do mnie pobawić się Klockiem?"
"co sądzisz o zabawach (z) Klockiem?"
"mam dziś wolny dom i będę bawił się Klockiem, przyłączysz się?"
Ocena pomysłu.
Jak już trafi się jakaś pannica, która pomyślnie zdobędzie te +7 na 10 punktów w skali Ale-bym-jom-ukułowa, zadać jej któreś z pytań poniżej, koniecznie przy koleżankach, albo ogólnie w miejscu publicznym - to bardzo ważne:
"hej cipcia chcesz wpaść do mnie pobawić się Klockiem?"
"co sądzisz o zabawach (z) Klockiem?"
"mam dziś wolny dom i będę bawił się Klockiem, przyłączysz się?"
Ocena pomysłu.





































Do plecaka roboczego dałem butelkę z wodą, lecz korek z butelki nie był dociśnięty i większość wody mi się wylało w torbie...
Na pocieszenie kupiłem 7Days'a z nadzieniem waniliowym. W jednym miejscu było zbyt dużo nadzienia i poleciało mi na nową bluzę z Gengarem z Coppa...
Dlatego nie dziwcie się, dlaczego wybrałem samotnosć...
Pech, pecha pechem pogania...
źródło: temp_file6099226797098739747
Pobierz