Z początkiem sierpnia zostanę bezdomnym, bo cierpliwość rodziny się skończyła, a ja po prostu nie potrafię znaleźć pracy. Dali mi wczoraj 2 tygodnie na wyprowadzkę.
Nie jestem żadnym alkusem ani ćpunem, tylko zwyczajnym młodym neetem. W ciągu ostatnich 2 lat odbyłem kilkanaście rozmów o pracę (sklepy, magazyny, produkcje) i za każdym razem mówiono mi, że do mnie zadzwonią (nikt nie dzwonił) i że mają też innych kandydatów. Nie dawali mi po rozmowach żadnego
Nie jestem żadnym alkusem ani ćpunem, tylko zwyczajnym młodym neetem. W ciągu ostatnich 2 lat odbyłem kilkanaście rozmów o pracę (sklepy, magazyny, produkcje) i za każdym razem mówiono mi, że do mnie zadzwonią (nikt nie dzwonił) i że mają też innych kandydatów. Nie dawali mi po rozmowach żadnego






























źródło: 1
Pobierzźródło: 1
Pobierz