@mirko_anonim: a co myślisz że w związku inaczej by to wyglądało? xD zapier*alalbys jak ten chomik w kołowrotku żeby utrzymać bombelka i potrzeby swojej paniusi żeby cię w dupe nie kopnęła, też z życia za dużo byś nie miał. W bonusie po pracy byś nawet nie odpoczął bo ciągle byłoby coś do zrobienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: polecam te znienawidzone na wykopie podróże ( zmiana otoczenia dobrze robi dla psychiki). Poza tym trzeba sobie wyznaczać nowe cele i je realizować. Dla większości ludzi tym celem jest wychowanie dzieci, ale to może być cokolwiek np. przebiegnięcie maratonu, podróż do Azji, nauka języka itd.
  • Odpowiedz
Nie wiem czy juz zdziadziałem czy to #depresja czy co sie dzieje 27 lvl A wiec wyglada to tak - po pracy w #kolchoz totalnie nic mi sie nie chce.. najchetniej bym tylko spał.. Nie wychodzę wogole ze znajomymi do ludzi itp jedyne co robie w czasie wolnym to granie na konsoli i trening na silowni ( cwicze juz 11 lat) wiec to dla mnie rutyna. W kazdym
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@needer: mam tak od kilku lat i w sumie gdyby nie żona to bym trenował i grał (na #!$%@ mnie było wiązać się z kimkolwiek jak po latach człowiek i tak dostrzega że mu to nie było potrzebne).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maxior99: można czytać książki, przeglądać wykop, oglądać filmy, grać w grę, bić konia, iść na koncert, jeździć na rowerze lub uprawiać inny sport jaki akurat się lubi, można też samemu pojechać w góry wejść na szlak i cały dzień spędzić ciekawie i zdrowo podziwiając widoki, a na koniec zjeść smaczny posiłek w knajpie. Cała paleta ciekawych opcji dla samotnego człowieka, nawet lepiej samemu, bo robisz to wszystko swoim tempem i
  • Odpowiedz
Ale mezczyzna, ktory jest calkowicie samotny, jaka jest jego motywacja by wstawac rano do pracy? Zadna.


@P4ncak3: Żeby zapłacić podatki ( ͜͡ʖ ͡€)

Czekam na dzien kiedy faceci sie zbuntuja na tylko jeden dzien i powiedza "nie ide do pracy jezeli nie bedzie prawdziwej rownosci i sprawiedliwosci" i nie poloza sie plasko. Kraj sie
  • Odpowiedz
@maupishoon: Podzielę się z Tobą pewnym sekretem życia:

Ludzie są przeważnie tak zaabsorbowani tym żeby ich dostrzeżono że całkowicie nie zwracają uwagi na innych.
  • Odpowiedz
Jak pogodzić się z cholerna samotnością?? Poczuciem zmarnowanego życia?

Przeżyłem prawdopodobnie połowę życia, ta najważniejsza. Czuję że została zmarnowana. A z biegiem lat będzie coraz gorzej...

#samotnosc #przegrywpo30tce
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@DonTadeo: Na miejscu nie umiem znaleźć pracy, a za granicą miałbym znaleźć? Dodatkowo, za granicą bez umiejętności to tylko fizyczne tyranie, a ja mam problemy fizyczne np z kręgosłupem. Bałbym się pojechać w ciemno za granice nie znając nikogo, nieraz na wykopie pojawiały się artykuły jak Polacy trafiali do obozów pracy np, w Holandii i w jakich fatalnych warunkach musieli tam żyć. Ja jestem największym problemem i moje ułomności.
  • Odpowiedz
@DoktorNauk Ok, jeśli masz problemy ze zdrowiem to fizyczna tyrka zagranicą odpada.

Ewentualnie możesz jeszcze tak jak @Ojtamtam sugeruje zrobić jakiś kurs i jechać jako specjalista.

Czasem łatwiej o pracę na Zachodzie, niż na polskiej prowincji.

Jeśli nie chcesz wyjeżdżać to przydziaduj kilka wypłat, a potem jedź do wojewódzkiego. Ale tylko po tym gdy już będziesz miał ogarniętą pracę, byś tam nie siedział na bezrobociu i tylko płacił za pokój.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak znaleźć znajomych mając 23 lata nie mając znajomych? Dodam, że praca i studia odpadają. Znajomości typowo internetowe mnie nie interesują (wiem z doświadczenia, że te znajomości i tak się rozpadają w bardzo krótkim czasie).

Próbowałem:
-kurs tańca (chciałem się zapisać do trzech szkół tańca)
-dołączenie do grupy na Facebooku która zbiera ludzi z okolicy którzy jeżdżą rekreacyjnie na rowerze
-zapisanie się na wyjazd zorganizowany (tzn chciałem się zapisać, ale nigdzie nie pojechałem bo radzili mi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh mam do wyboru być samemu, mieć depresję, niechęć do robienia czegokolwiek i wegetować na lekach SSRI, albo zmusić się jakoś do związku z dziewczyną 6/10 z tindera (chciałbym się zmusić ale nie wiem jak, głowa podpowiada nie idź w to) #samotnosc #zwiazki #tinder #depresja #ssri
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sandevistan: to najgorsze. Mam tak samo. Myślę że jakby jednak miało się wsparcie w postaci tej dziewczyny to łatwiej by to wszystko można znosić.
90% kobiet co ma jakąś depresję czy fobie społeczną jest w związku. Natomiast tylko 10% chłopów z depresją czy fobia jest w związku. Brutalne statystyki.
Chłop to musi być chłop nie może się bać, tego się od niego wymaga.
  • Odpowiedz
Myślę że jakby jednak miało się wsparcie w postaci tej dziewczyny to łatwiej by to wszystko można znosić.


@anonanonimowy321: Nie ma czegoś takiego jak wsparcie dziewczyny i byłoby jeszcze gorzej, bo posiadanie dziewczyny oznacza wystawianie się na jeszcze więcej sytuacji dla nas stresowych, a jeśli ta zobaczyłaby że sobie z nimi nie radzisz to byłoby po ptokach. Która chciałaby być z przegrywem który boi wychodzić się do sklepu.

Chłop to
  • Odpowiedz
co wy robicie w wolnym czasie?


@mirko_anonim: Trenuję, prowadzę personalne, wsiadam w samochód i jadę w p---u, jak siedzę w domu to gram w gierki albo oglądam bzdury, chodzę na spacery, jadę do firmy poudawać, że pracuje. Jest masa możliwości. W weekendy jak serio już nie mam co robić, to jadę do swojego domku na podhalu (jestem z krakowa jakby co) i tam chilluje cały weekend z dala od wszystkich
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 5
Anonim (nie OP): Sanotna mirabelka here. Ja sobie jeżdżę na rowerze, spaceruje z psem, sprzątam w domu, gotuję, czasem na zakupy sobie pójdę. Zapisałam się też na kolejne studia, nauki jest dużo, zjazdy prawie co weekend, więc nie narzekam na nadmiar wolnego czasu. Jedyny problem jest taki, że nic z tych rzeczy mnie nie cieszy, ale jak przypomnę sobie swój ostatni związek, to i tak to jest lepsze i nawet polubiłam
  • Odpowiedz
a to nie o to chodzi w ćwiczeniach żeby się zmęczyć?


@asdfqwerty123: nie, chodzi o to aby coś rozwinąć: siłę, wytrzymałość, koordynację i połączenia nerwowe i co tam można jeszcze wyćwiczyć. Zmęczenie to tylko efekt uboczny
  • Odpowiedz