Nie rozumiem czemu tyle ludzi na tagu już się poddało i przestali walczyć żeby wyjść z #przegryw
Nawet jeżeli szanse sa marne, nawet jeżeli czeka nas dużo upokorzenia to nie można nigdy się poddać bo to jest jakby umrzeć za życia ...
Aplikacje randkowe, zagadywanie na ulicy, zagadywanie na insta, zagadywanie w pracy - obojętnie ale próbujcie bo co macie do stracenia? Wegetacja to wyrok dożywocia na wolności
#tinder
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maxior99: a w praktyce po chlopsku czy tam po normiczemu; jesli bedziesz ciagle probowal i odnosil porazki to staniesz sie toksykiem a nawet jesli ci sie uda to w glowie bedziesz mial wizje ze jesli rozstaniesz sie z dziewczyna to znowu bedziesz przechodzil przez te pieklo.

dlatego optymistami aka oskarkami sa ludzie ktorym cos po prostu latwo przychodzilo
  • Odpowiedz
@Maxior99 Co masz do stracenia - czas, nerwy, godność, ostatnie strzępy samooceny i pewności siebie. Co masz do zyskania - nic. Niektórzy cope'ują, bo nie doszło do nich, że nie mają szans. Fajnie tak żyć w nieświadomości i żywić się fałszywą nadzieją, ale są tacy, którzy przejrzeli na oczy i odłączyli się z tego matrixa.
  • Odpowiedz
Dziś wbijam 34 level. Tu się nie ma z czego cieszyć. Tu jest nad czym zapłakać. Kolejny rok bliżej końca - patrząc statystycznie prawie połowa życia już za mną. Stary dziad. Polowa roku już minęła i nic się nie zmieniło.

Najważniejsze lata życia przegrałem. Kolejny poziom Czarodziejstwa wbity. Jedynymi bliskimi mi osobami są rodzice i siostra, ale ona ma już swoje życie.

Czuje ze musze odnaleźć jakiś głębszy cel w życiu, nawet
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@meltdown: Mój najdłuższy związek trwał 5 lat, z czego ostatnie 2 były przesiąknięte chłodem i samotnością. Fizycznie jesteście blisko ale mentalnie jak obcy ludzie, straszne uczucie.
  • Odpowiedz
Jeśli myślicie,że przegraliście na loteri genetycznej i jesteście odpadami genetycznymi to uświadomie wam,że nie jest aż tak źle.
Ja niedługo lv 20
-170 cm wzrostu
-drobna ektomorficzna budowa(drobne nadgarstki,wąskie barki,itp)
-baby face
-depresja
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

-170 cm wzrostu

-drobna ektomorficzna budowa(drobne nadgarstki,wąskie barki,itp)

-baby face

-brak męskiego zarostu

-szerokie biodra w porównaniu do wąskich barów

-mała ilość testosteronu we krwi ok.400 ng/dl
  • Odpowiedz
@Squatlifter Co Ty pieprzysz, że od siłowni mu się kościec powiększy???? Nagle mu nadgarstek urośnie???

Owszem, masę zbuduje ale i tak będzie ograniczony przez uwarunkowania genetyczne, a drobny kościec to pierwszy tego objaw...
  • Odpowiedz
Mam 28 lat i ostatni raz pisałem z jakąkolwiek dziewczyną (którą znałem irl) jakoś w 2017 roku, czyli 7 lat temu. Bydzie rekord Guinessa w incelizmie? U was jak?

#przegryw #blackpill #samotnosc #tfwnogf

jjjjj

  • Utrzymuję kontakt (mam dziewczynę/próbuję zarywać) 37.1% (26)
  • Nie pisałem z żadną przez rok 12.9% (9)
  • Nie pisałem z żadną od 2 lat 1.4% (1)
  • Nie pisałem z żadną od 3 lat 4.3% (3)
  • Nie pisałem z żadną od 4 lat 1.4% (1)
  • Nie pisałem z żadną od 5 lat 1.4% (1)
  • Nie pisałem z żadną od 6 lat 1.4% (1)
  • Nie pisałem z żadną od 7 lat i więcej 40.0% (28)

Oddanych głosów: 70

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@apfi: tu są przecież ludzie, którzy nigdy nie mieli choćby koleżanki itp. Gdzie zatem wariant "nigdy nie pisałem"? Rozumiem, że zawiera się w tym ostatnim, ale brakuje w tej ankiecie takiego dosadnego "nigdy" zamiast jakiegoś normicko brzmiącego 7 lat i więcej.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zjawisko spermiarstwa jest efektem a nie przyczyną upadku rynku matrymonialnego.
Sam jestem ofiarą takiego stanu rzeczy. Mój prime time był w okresie studenckim, kiedy hipergamia dopiero rozkwitała. Jak na tamte czasy to byłem low-tier normikiem. Doskonale pamiętam jakie kobiety przesiadywały na aplikacjach randkowych i wtedy problemem było "co robić na kolejnym spotkaniu" a nie tak jak teraz "dlaczego mam 0 par". Gdy dziewczyna była chamska to miałem swój honor
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zjawisko spermiarstwa jest efektem a nie przy...

źródło: 1*6I4HC1mwh4AePYRhNEHAXw

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja pierdziu... Zanim będę mieć wyrwaną ósemkę, to muszę mieć jeszcze konsultacje chirurgiczną...
Dziwne czasy, kiedyś stomatolog mówił, że któryś ząb jest do wyrwania i to robił...
Ale przynajmniej mam jeden ząb zrobiony, jeszcze 4 i czyszczenie z kamienia...

#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś doraźnego polecicie na silny stres? Ostatnie kila dni wysiadka na psychice. Ogolne spi3rdolenie i dziwna panika skumulowało, szczęście nie jest mi pisane od dnia urodzenia, chyba to mój ostatni rozdział książki o nazwie "życie" (,)
Jest coś do kupienia w aptece na tymczasem po czym nie będzie zjazdu na kolejny dzień i jeszcze gorzej?
Psycholog / psychiatra na NFZ ma jakikolwiek sens? ew. jest sens dzwonic na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@artem17 z ziołowych możesz próbować Relan. Spróbuj sobie kupić positivum (faktycznie pomaga). Z takich rozładowujących napięcie to Pregabalina, ale to chyba tylko na receptę jest.

Jak już to psychiatra. Psycholog tylko Cię będzie irytować i on nie ma uprawnień do przypisania Ci leków. Jeśli chodzi o wizyty online - to polecam. Bodajże na zapytajlekarza czy jakoś tak się idzie umówić.

Ja też miałem kiedyś moment załamania. Znaczy moment... Trwało to 8mcy,
  • Odpowiedz
@artem17: pociesze ze nawet w Szwajcarii osoby w kryzysie depresyjnym maja te samwe problemy z dostepnoscia. Ja akurat dyzuruje z Policja i jak mamy telefon od pacjenta ze ma mysli S to ja kieruje go wtedy na oddzial zamkniety, co tez ma swoje wady ale przynajmniej przyspiesza leczenie (czesto nastepnego dnia czy po 3 dniach idzie z lekami do domu). Zanim jeednak radykalne decyzje podejmowac zaczniesz o odlaczaniu sie od
  • Odpowiedz
@Akinori456: ja to bardziej nie lubie siedziec w korytarzu i oczekiwać na wejście niż samego zabiegu, słyszy się wtedy ten złowieszczy dźwięk wiertła i az ciary człowieka przechodzą ehh
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja #samotnosc
"Przeobrażam się zbyt szybko: moje dziś obala moje wczoraj. Przeskakuję często stopnie, wspinając się wzwyż; tego mi żaden stopień nie wybacza. Gdy na wyżynie jestem samego siebie tylko znajduję. (...) Moja wzgarda i tęsknota ma wzrastają równomiernie; im wyżej się wspinam, tym bardziej gardzę tym , kto się wspina."
depresyjnydziad - #przegryw #depresja #samotnosc
"Przeobrażam się zbyt szybko: moje d...

źródło: gFL3hk6zJZI3EATMrVAmgW7IrwD3XRom

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I chciałem z nim pogadać, ale nie odbiera od miesięcy, nie ma już litości
Ja kiedyś też nie miałem, więc przegryzam twardy orzech w p---------j samotności

#depresja #samotnosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akinori456: Brzmi fajnie. 12h razy 3 to sporo ale robiłem prawie 5x10 i szczerze - tydzień po za weekendem i tak jest do wy...nia tj. na straty. 3 dni na śmietnik ale za to kolejne 3 dni masz swoje, spoko opcja jak dasz radę robić te 12h.
  • Odpowiedz
@Lukardio: Mężczyzna po doświadczeniu życzliwości świata w wieku 18-29 jest już odarty z jakichkolwiek złudzeń i może złamany przeżyć resztę życia.

Czytałem kiedyś książkę o niewolnictwie i tam też byli tacy łamacze niewolników, którzy ciężką ręką i odpowiednią ilością negatywnych doświadczeń odbierali rezolutnym murzynom chęć do dalszego buntowania się i potem z PTSD posłusznie pracowali nie kwestionując już niczego i akceptując swój los. Podobnie teraz się dzieje na rynku matrymonialnym
  • Odpowiedz
Mądrego to i miło posłuchać ( ͡° ͜ʖ ͡°) nieco sobie siedzę w "tabelkach w Exelu" (zupełnie inne sprawy, ale jednak dryg pozostaje). Jakby to przekładać na długofalowe modele to jak mawiał klasyk "umarł w butach". Dziwi mnie jedynie to, że opisywany tu magiczny "największy słupek" jest potwierdzony od góry (pomiary instytucji, ankiety, badania) i równocześnie jest pudrowany przez ogół głównego nurtu jako "no tak wyszło, tak pewnie
  • Odpowiedz
Wczoraj spotkałem znajomego ze studiów- gruby, zero stylowki, gorsza praca od mojej, zakolak i ma żonę całkiem ladna (wg mnie taka mocna 6/10)...
Dlaczego? Bo poznał ją w czasach studenckich.
Oczywiście, gdyby się rozwiódł to z takim wyglądem nie miałby czego szukać na obecnym rynku matrymonialnym ale wykorzystał swoje "okienko okazji " i udało mu się oszukać przeznaczenie

#tinder #przegryw #przegrywpo30tce #samotnosc #depresja
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maxior99: @matti-nn 100% racji, ale do mnie dotarło już za późno. Koledzy, którzy pozakładali rodziny z pierwszymi dziewczynami, często jeszcze z lat szkolnych, gdyby dzisiaj wypadli na "wolny rynek" to zwariowaliby. Trochę, jak 50-latkowie, którzy wykupili mieszkania za 10k zdziwienie, że ich dzieci nie są wstanie zrobić tego samego obecnie.
  • Odpowiedz
@Maxior99: takie są realia większość związków z czasów szkolnych i studenckich mają największe szanse na przetrwanie też widuje takie pary z czasów szkolnych normiki z zakolami brzuchy i całkiem mocne 5/6 ich żony i każdy z nich jakaś tam robota i średniej klasy samochód gdyby wypadli z rynku to na tag by zawitali ale muszą uwazać bo presja hipergamiczna może dopaść każdego a takich też znam
  • Odpowiedz