jak można być tak upodlonym mając dzieci dom rodzine jakiegoś gruza i zarabiać najnizsza krajowa w wieku 40 lat? już nawet nielegalny imigrant z gruzji w mieście wojewódzkim zarabia spokojnie 10k na budowie XD #pracbaza #kolchoz #rodzina
robert-helpmann - jak można być tak upodlonym mając dzieci dom rodzine jakiegoś gruza...

źródło: 1000027612

Pobierz

robiłbyś tak?

  • tak 37.5% (9)
  • nje 4.2% (1)
  • praxuje tak 0% (0)
  • jestem niewolnikiem 41.7% (10)
  • xdd 16.7% (4)

Oddanych głosów: 24

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Trudności w opiece nad bliskimi - historia z życia
Wiecie co jest najgorsze w życiu? Opieka nad drugą osobą. Instytucje, MOPSy, gmina nie istnieją w takiej sytuacji. Mamy z mężem po 28 lat, teściu ma 75 i niestety przez a-----l ma problemy zdrowotne, w tym mgłe, zaniki pamięci. Jest normalny, chodzący, pójdzie do sklepu, kupi sobie chlebek, piwko, ale jak już wypije i następnego dnia trzeźwieje to jest koszmar, leży jak
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Możemy się przestać się nim zajmować, ale dowiedzieliśmy się nieoficjalna droga, że wsadza go do DPS, prędzej czy później, ale kto będzie płacił? No my, wszystkie koszty pokrycia, my i to będzie ponad 3000 zł.


@mirko_anonim: no ale chyba lepiej płacić różnice między kosztami DPS a jego emeryturą niż sobie rujnować życie?

Nie ma męczenników, są tylko ochotnicy
  • Odpowiedz
Żeby go ubezwłasnowolnić nawet częściowo, trzeba mieć opinie psychiatry. A on nie chce iść nawet do rodzinnego, nie da rady


@mirko_anonim: co za bzdury, nie wiem czy nawet sprawdziliście temat.
Przecież, gdyby procedura ubezwłasnowolnienia funkcjonowała na zasadzie "chory nie ma ochoty przyjść na badanie" = "sąd uchyla sprawę, nara" to ta procedura by nie funkcjonowała. W sprawie o ubezwłasnowolnienie osoba, której dotyczy wniosek, nie może skutecznie odmówić badania psychiatrycznego.
  • Odpowiedz
O Wasze przemyślenia i obserwacje proszę w komentarzach. Bez obrażania drugiego punktu widzenia. #rodzicielstwo #rodzina #dzieci

Jak myślicie, kto w wieku 50-60l. cześciej żałuje swojej decyzji reprodukcyjnej:

  • osoby bez dzieci 72.7% (32)
  • osoby z dziećmi 27.3% (12)

Oddanych głosów: 44

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@festinalente333: bez dzieci bo jednak restauracyjki, podróże, kariera i rozwój są fajne ale z wiekiem większość ludzi zmienia priorytety i już tak się nie chce jeździć, te wszystkie hobby też zaczynają nudzić i człowiek nie wie co z sobą zroboć i się męczy.
  • Odpowiedz
@festinalente333: rozmnażanie się jest naturalne, to część naszej egzystencji i bytu. Nikt normalny, nie będzie żałował, że poświęcił kilka lat swojego życia w imię hedonistycznych, egoistycznych pobudek. Aczkolwiek i to można połączyć z rodzicielstwem. To, że dzieci się uwiązują i zamykają w klatce to mit. Wszystko kwestią organizacji. Nigdy wcześniej tyle nie podróżowaliśmy z różową co teraz z dwójką naszych dzieci.
  • Odpowiedz
✨️ Jakie są doświadczenia z punkcji jajników?
Hej, miałam kilka dni temu punkcję, z której były dwie komórki jajowe, niestety nie przetrwały. Lekarz zalecił przygotowanie od razu do kolejnej punkcji, tj. poczekac na okres, później zastrzyki i punkcja. Gdzieś trafiłam na informację, że między kolejnymi punkcjami powinien być odstęp 2 - 3 miesiące, rzekomo do regeneracji jako, że organizm jest dość obciążony. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Czy między
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeśli nie goni cię AMH/wiek/sytuacja medyczna to ja bym odczekała. To że pierwsza punkcja była spoko, nie znaczy, że kolejne też takie będą, a kumulacja hormonów i samo pobieranie pęcherzyków nie są dla organizmu obojętne.

Moja pierwsza punkcja: doszłam do siebie po 3 dniach. Moja druga punkcja: szpital, 12-16l wody w brzuchu, na płucach i osierdziu + doszłam do siebie po ponad 3 miesiącach. Nie chcę myśleć co by
  • Odpowiedz
@heniek_8: grafika jest faktycznie idiotyczna przez to, że pokazuje siłę nabywczą pensji brutto, ale to jakiś mediaworker z forsal.pl tworzył, więc co się dziwić.
Tyle tylko że to niczego nie zmienia. Obciążenie fiskalne pensji minimalnej nie wzrosło między 2005 a 2025 rokiem. Ono... delikatnie spadło. Sorry, że AI, ale nie chce mi się tego liczyć na piechotę; zresztą spadek obciążenia dla najmniej zarabiających po polskim ładzie to raczej powszechnie znany
PanKapibara - @heniek8: grafika jest faktycznie idiotyczna przez to, że pokazuje siłę...

źródło: Screenshot 2026-03-06 at 13.37.30

Pobierz
  • Odpowiedz
Jak życie wygląda u Was? Otóż u mnie moi najbliźsi, gdy tylko dowiedzą się że nie spałem całą noc: jestem padnięty, chwieję się, nie mogłem zasnąć - rozpoczynają:
a) narzekanie,
b) pomóż tu, zrób to, zrób tamto, chodź,
c) idź/jedź do sklepu,
d) (każdy inny sposób zawracania d--y...).

Dzisiaj
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Aktualizacja najlepszego i prostego ubezpieczenia do 200 zł.

W tej cenie możemy mieć 4 najważniejsze umowy z sumami łącznie 1.3 mln zł.

Właśnie ten wpis cieszył się dużą popularnością i często do niego wracaliście pisząc do mnie w sprawie ubezpieczeń. Założenia są proste - rozwiązania, które wychodzą najlepiej pod względem ceny i zakresu. Wyliczenia dla 30 i 35 latka oraz skupienie się na 4 podstawowych obszarach ochrony:

-
droetker4 - Aktualizacja najlepszego i prostego ubezpieczenia do 200 zł.

W tej cenie...

źródło: Zrzut ekranu 2026-03-4 o 15.56.53

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@ssiemanko861: OC w życiu prywatnym bardzo fajna i przydatna rzecz, ale to typ ubezpieczenia majątkowego - najlepiej jest je zrobić w ramach ubezpieczenia nieruchomości - wtedy można je mieć nawet za około 50 zł rocznie. Ubezpieczenia majątkowe równie ważna rzecz, tutaj wszystko jest liczone zazwyczaj w składkach rocznych. NNW - następstwa wypadków, ale w formie kompleksowego zabezpieczenia urazów, uszczerbków - ponad 900 zdarzeń, więc to takie premium w stosunku do
  • Odpowiedz
✨️ Kiedy rodzice pytają o auto partnera
Kiedy powiedziałam rodzicom, że zaczęłam się z kimś spotykać, to pierwsze pytanie mojego ojca nie dotyczyło imienia chłopaka czy tego, jak mnie traktuje. Zapytał, czy ma auto. Btw. nie ma, więc po kilku miesiącach tata zapytał mnie, czy wybranek już sobie sprawił samochód. Trochę się z nim posprzeczałam, bo wg mnie prezentuje strasznie januszerskie i odczłowieczające podejście.
Co myślicie? Przesadzam?

#zwiazki #rodzice #
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach