To dobrze, że ja jedynak, bo tak samo od dziecka spędzam Sylwestra w domu, a tak to by mnie moggowało takie normickie rodzeństwo i byłoby mi smutno, że mają życie towarzyskie, a ja samotny. Jak nie posiadacie rodzeństwa, nie ma tego najgorszego czy najlepszego

#przegryw #rodzina #przemyslenia #psycholgia #sylwesterzwykopem #samotnosc #polskiedomy
tomwick55 - To dobrze, że ja jedynak, bo tak samo od dziecka spędzam Sylwestra w domu...

źródło: 1000026422

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W drugi dzień świąt byłem w odwiedzinach u babci, tradycyjnie zebrała się również rodzina w tym moje kuzynostwo z dziećmi i jedna z kuzynek powiedziała przy stole, że ją bawi, że ja do tych dzieci zwracam się per kolego, w stylu „Kolego, wracamy do domu? A koleżanka to nie jest głodna?”, co szybko obróciłem w żart, a prawdziwy powód to po prostu ja nie pamiętam jak te dzieci mają na imię 🥲
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: jak kiedyś, kiedyś w dalekiej przyszłości może uda ci się wychować jedno dziecko od 0-3lat, potem drugie to zacznij się wypowiadać ananasie. A narazie skończ pitolić że chcesz, chciałbyś.
  • Odpowiedz
Moi rodzice, ojciec 63 lata, matka 56 lat miesiąc po uspaniu starego psa (labrador, 40 kg, problemy ze stawami), chcą wziąć nowego DUŻEGO psa. Ojciec ma poważne problemy z kręgosłupem, pare razy w roku zdarzają się okresy, że ma problemy ze wstawaniem i zrobieniem czegokolwiek. Matka nadciśnienie i problemy autoimmunologiczne. Ojciec dodatkowo problemy z prostatą i dopiero będzie robił coś w kierunku diagnozy (pewnie BPH ale w sumie to nigdy nie wiadomo).
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co roku na Boże Narodzenie jeżdżę z rodzicami do babci i wujka. i ja już jadę tam ostatni raz. Wujek pracuje na TIRach, informacje czerpie z TikToka i gadał nawet, że to Ukraińcy zabili tą dziewczynę w Jeleniej Górze, a tych co mówią prawdę to pakują SSmani Tuska do więzienia, ciotka całe życie siedzi w domu i ogłąda seriale, ale gada, że jest zarobiona po uszy i potrzebuje urlopu. Siostrzeniec i siostrzenica
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Wigilia pełna upokorzeń – czy to normalne w rodzinie?
Td;lr Rodzinna Wigilia czy obóz przetrwania i upokorzenia? Muszę się wyżalić.

Siema, muszę to z siebie wyrzucić, bo do teraz mną telepie. Mam 27 lat i właśnie przeżyłem najbardziej upokarzającą Wigilię w życiu.

Moja siostra zaprosiła mnie i ojca do siebie (okolice Bytomia, my z Rybnika). Wszystko miało być kameralnie, nikt nie wspominał o noclegu, ani o tym, że będzie tam spęd całej
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 3
wytworny-człowiek-54: To pewnie bait, ale i tak nie mam co robić, więc odpiszę, jakby nim nie był.

Wygląda jakby komunikacja szwankowała po obu stronach. Już przy umawianiu się na wigilię można było podpytać, kto jeszcze będzie i jak z kwestią powrotu. Oczywiście siostra też mogła sama z siebie powiedzieć więcej. Chyba nie umiecie rozmawiać.

A spanie z innym członkiem rodziny (w tym przypadku z ojcem) nie wydaje mi się czymś dziwnym w
  • Odpowiedz
Mam takie pytanko i jednocześnie #ankieta akurat #swieta więc trochę tematycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Będzie dość długo ale jeśli ktoś ma chwilę żeby przeczytać całość i odpowiedzieć, byłoby mi miło

Założony że był sobie rodzic, który dbał materialnie o dziecko, żeby miało w co się ubrać, co zjeść itd, ale jednocześnie źle je traktował na poziomie emocjonalnym – brak wsparcia, zrozumienia, możliwości zaufania, do tego częste krzyki,

Z którą odpowiedzią najbardziej zgadzasz się w tej sytuacji?

  • 1 35.3% (12)
  • 2 35.3% (12)
  • 3 29.4% (10)

Oddanych głosów: 34

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03: jestem w takiej sytuacji, wybieram opcję 2. Od czasu do czasu przyjadę do domu coś pomóc, zamienić ze 3 zdania. Ale relacji nie mamy żadnych, to że teraz taki jestem jest w większości spowodowane zachowaniem matki i jej toksycznej "tresury", niech mi teraz nie robi wyrzutów sumienia bo nie chcę z nią pogadać albo nocować na świętach w domu.
  • Odpowiedz
Przed chwilą na wigilii rozmawiają kuzyn i mój wujaszek. O ziomuś kuzyn ma może z 5 lat może 6, nie wiem bardzo młody jest i DLA ŻARTU PODKREŚLAM DLA ŻARTU zrymował do wujka wujek-kujek przez k bo to mu się rymowało i wujek w-----ł mu liścia w pysk i od tamtej pory żadnego żartu.

#wigilia #swieta #bozenarodzenie #rodzina #polska
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach