W tym roku idę z #rozowypasek na dwa wesela do jej znajomych. To są po części też moi znajomi, ale znam ich tylko przez dziewczynę, a sam nie utrzymuje z nimi w zasadzie kontaktu.
Na te wesela już wydałem 1200 zł, bo musiałem kupić nowy garnitur no i teraz pytanie o "kopertę"
Rozowy chce żebyśmy się podzielili kwotą po pół. Ja uważam że nie ma takiej opcji, bo tak jak
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dajcie oddzielnie koperty jak nie umiecie rozmawiać, bo koniec końców i tak się rozstaniecie


@Pawery1: dobry pomysł, nawet bez tego dodatku o rozstaniu, który planowałeś że zabrzmi złowieszczo, to mogą tak zrobić i nie będzie wzajemnych pretensji
  • Odpowiedz
Cale dzieciństwo byłem uciszany tekstem "dzieci i ryby głosu nie mają", a teraz na rodzinnych imprezach wszystkim o--------a, że jestem społecznie upośledzony, tylko milcze i nigdy nie przyprowadzilem dziewczyny. Na wigilii dla odmiany uslyszalem np. "daj głos" xD

Za 2 tygodnie ide na wesele niestety sie zgodzilem bo "tak wypada".
Eh moglem to olac i powiedziec ze nie ide ale moze nie jest za pozno. Chyba po prostu zjem obiad i wyjde
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie z sąsiedztwa taki jeden typek z którym za dzieciaka się przyjaźniliśmy brał ślub dwa lata temu i też mnie nie zaprosił na wesele, ani chociażby do kościoła. A generalnie widziałem, że innych z sąsiedztwa zaprosił. W ogóle taki sam przypadek jak u Kamila tagowego od wesel. A ja nie posiadam dałnowatego głosu i nie mam zdeformowanej twarzy

#przegryw #blackpill
#przemyslenia #wesele
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki jest sprawa pilna trochę z gatunku „na już”
Miał ktoś do czynienia z notariuszem Janem Janochą? Godny polecenia człowiek czy lepiej szukać kogoś innego?
Dziadek nagle zmienił zdanie, rodzina się żre od rana, a trzeba pilnie przepisać akt notarialny, zanim znowu mu się odmieni
Zależy mi na kimś konkretnym, ogarniętym i najlepiej takim, co potrafi działać szybko. Janek Janocha jest pod ręką, a akurat jestem na weselu i nikogo innego nie
g0blacK - Mirki jest sprawa pilna trochę z gatunku „na już” 
Miał ktoś do czynienia z...

źródło: Notariusz Jan Janocha w czasie tańca

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego nie lubię wesel?
Lubię wyjść do ludzi, lubie pójśc na imprezę, lubie pójść na grilla czy na p--o ze znajomymi.

Ale czego zupełnie nie trawię to wesela. Nie mam pojęcia czemu ale aż mnie w środku skręca jak sobie pomyślę o tym, że w najbliższych miesiącah czekają mnie dwie takie imprezy. Niestety jedna brata dziewczyny, druga jej bliskiej przyjaciółki więc nie ma możliwości nie pójśc.

Wszyscy wystrojeni jak stróż w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stuparevic: Zależy od stanu majętności Ciebie i twojego najlepszego kumpla. Nie zmienia to jednak faktu że tysiąc brzmi dobrze :p To duże wesele, sporo wydali państwo młodzi? Jeśli nie jesteś pewny ile dać - policz ile +/- wychodzi na osobę aby się im chociażby zwróciło. Powodzonka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Zauważyłem że jeden dj weselny publicznie obraża z firmowego konta ludzi np nazywa kobiety szonami. Zwróciłem mu uwagę to mi swojego krzywego zdjecie wyslal uważajcie, kogo zapraszacie na #wesele. Myślę że to gruby psychol
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Para młoda na zaproszeniu napisała, że nie chce kwiatów ani alkoholu w ramach prezentów. Woli kopertę z pieniędzmi oraz kupony na loterię. Mam kopertę z życzeniami i pieniędzmi i teraz się zastanawiam, czy wypada ot tak ją wręczyć bez żadnych dodatków? Impreza jest jutro, więc szybko wpadłam na pytanie xd Dajcie znać - wypada iść z samą kopertą? Widziałam kiedyś bukiety z kuponami lotto, ale to w ogóle nie jest mi bliskie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Problemy w związku z matką narzeczonej przed ślubem
Spotykam się z dziewczyną okolo 3 lat, jesteśmy zaręczeni i obecnie planujemy wesele.
Narzeczona mieszka z Matką, razem pracują w swojej firmie, dojeżdżają do pracy i ogólnie spędzają bardzo duzo czasu razem.
My spotykamy sie czasami po pracy, weekendy, wspólne urlopy.
Nie jest to sytuacja idealna dla mnie ponieważ wolałbym mieszkać razem ale ok, zdecydowaliśmy sie ze do ślubu bedziemy w takim związku.
Od
  • 98
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jest sposób na uratowanie tego związku. Do ślubu jakoś to tolerujesz, ale po ślubie wyprowadzka 200km od domu, a ona może dzwonić do mamusi raz w tygodniu przez pół godziny. Ogólnie bardzo ciężki temat. Matka prawdopodobnie nie ma swojego życia, męża jeżeli ma, to traktuje jako współlokatora i musi żyć życiem córki. Urządzi wam obojgu piekło..
  • Odpowiedz
Mirko jestem na weselu. Młodzi od 19 do 21 się n------i i już nie wychodzą z pokoju. Brak tortu, brak oczepin bo Nie ma komu 😃 nigdy nie byłem na takim weselu. J---a dobre xd
#wesele
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lucian145: nie idź :) ja już też przestałam gdziekolwiek chodzić, oni zapraszają, żeby lipy nie było, że nie, po prostu z powinności są te zaproszenia, a najlepsze zaproszenia są "przez kogoś", a nie bezpośrednio, a czemu? bo kontaktu nie mają, ale zaprosić przecież wypada :)
  • Odpowiedz