Tak sobie czytam wątek z dzisiejszych gorących odnośnie niskiej dzietności w Polsce i zastanawiam się skąd tylu ludzi, którzy dziwią się takim stanem rzeczy albo obwiniają za to „wygodnictwo” stawiając jako przykład wysoki przyrost naturalny w biednych krajach afrykańskich XD Na pewno niska dostępność nieruchomości nie ma z tym nic wspólnego (jak wiadomo w PRL nie było kolorowo, bo trzeba było czekać na przydział mieszkaniowy - tak jakby dzisiaj ludzie nie ciułali
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
chcesz traktować kobietę jak maciorę rozpłodową na umowie małżeńskiej i oczekiwać, że ona może nie mieć innego planu na życie

@Ranger: Czyli według Ciebie normalne jest prawo dzięki któremu tracisz lwią cześć majątku, a dzieci będziesz widywał sporadycznie, bo druga połówka postanowiła zrobić skok w bok Twoim kosztem?

Mieszkania i zarobki to pierdoły, w porównaniu.

No tak, te czynniki oczywiście nie mają nic do rzeczy ;) Zawsze można zdecydować się na założenie
kowalzmetina - > chcesz traktować kobietę jak maciorę rozpłodową na umowie małżeńskie...

źródło: 1000020650

Pobierz
  • Odpowiedz
#demografia #polska #rodzina #dzieci #aborcja
Aborcja w Polsce powinna być legalna tylko w przypadku zagrożenia życia lub wad płodu/dziecka ( ewentualnie jakieś inne skrajne przypadki )
W innych przypadkach powinna być zabroniona i surowo karana.
Jak my mamy walczyć z niską dzietnością jak aborcja jest promowana jako coś normalnego a posiadanie dzieci irodzina jako coś toksycznego?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: Ło matko...jaka przyjemność xd. 1. poczytać książkę Chlopki, o tym jakie były realia, na wsi kobieta była tylko rękami do pracy i gębą do wyżywienia której trxeba było dać posąg. nie to co syn, prawda?. 2. małżeństwa były w jakiś tam sposób aranzowane, czasem w wieku obecnej gimbazy czyli koło 15 r. z. 3. brak opieki medycznej, leków i antybiotyków, zagrożone ciąże nie miały szans przy pracy w polu,
  • Odpowiedz
#gospodarka #demografia #rodzina #nieruchomosci #tinder

Młode kobiety nie chcą mieszkać z rodzicami, albo swoimi, albo chłopaka tylko wymagają pójścia na swoje w wieku 20 lat. Przez całą historię ludzie mieszkali w rodzinach wielopokoleniowych. A teraz młody to ma od razu na swoje iść. Ostatnia taki model rodziny był w latach 90tych. Od tego czasu żeby założyć rodzinę to trzeba mieć mieszkanie. Z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sami żeście się żenili w wieku 20 lat i wasi rodzice mieli to w dupie, jaki tam wasz partner czy partnerka jest czy ma pracę, czy jest po studiach i tak dalej. Nikt nie jątrzył z teściów tak jak teraz jątrzą i presję generują.


@daretti877:
Taa, a żarty o toksycznych teściowych wzięły się znikąd.
  • Odpowiedz
@daretti877: Młode małżeństwo musi mieszkać oddzielnie, a nie z rodzicami czy teściami. Dla dobra obu rodzin, zdrowia psychicznego i kondycji młodego małżeństwa. Dwie rodziny pod jednym dachem to są gwarantowane problemy. To, że poprzednie pokolenia tak żyły nie oznacza, że to było dobre. Jak chcesz mieć własne M to po prostu idziesz z partnerką do pracy i bierzecie kredyt hipoteczny. Tak robi większość par. A wy oglądacie te wyprane Juleczki
  • Odpowiedz
To dobrze, że ja jedynak, bo tak samo od dziecka spędzam Sylwestra w domu, a tak to by mnie moggowało takie normickie rodzeństwo i byłoby mi smutno, że mają życie towarzyskie, a ja samotny. Jak nie posiadacie rodzeństwa, nie ma tego najgorszego czy najlepszego

#przegryw #rodzina #przemyslenia #psycholgia #sylwesterzwykopem #samotnosc #polskiedomy
tomwick55 - To dobrze, że ja jedynak, bo tak samo od dziecka spędzam Sylwestra w domu...

źródło: 1000026422

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W drugi dzień świąt byłem w odwiedzinach u babci, tradycyjnie zebrała się również rodzina w tym moje kuzynostwo z dziećmi i jedna z kuzynek powiedziała przy stole, że ją bawi, że ja do tych dzieci zwracam się per kolego, w stylu „Kolego, wracamy do domu? A koleżanka to nie jest głodna?”, co szybko obróciłem w żart, a prawdziwy powód to po prostu ja nie pamiętam jak te dzieci mają na imię 🥲
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: jak kiedyś, kiedyś w dalekiej przyszłości może uda ci się wychować jedno dziecko od 0-3lat, potem drugie to zacznij się wypowiadać ananasie. A narazie skończ pitolić że chcesz, chciałbyś.
  • Odpowiedz
Moi rodzice, ojciec 63 lata, matka 56 lat miesiąc po uspaniu starego psa (labrador, 40 kg, problemy ze stawami), chcą wziąć nowego DUŻEGO psa. Ojciec ma poważne problemy z kręgosłupem, pare razy w roku zdarzają się okresy, że ma problemy ze wstawaniem i zrobieniem czegokolwiek. Matka nadciśnienie i problemy autoimmunologiczne. Ojciec dodatkowo problemy z prostatą i dopiero będzie robił coś w kierunku diagnozy (pewnie BPH ale w sumie to nigdy nie wiadomo).
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@moll: Powiedziałem przy niej że uważam że rodzice powinni mieć psa max 25 kg. Baba mnie zbyła, powiedziała ze zawsze cos nieszczęśliwego się może trafić i no tak to jest xD.
  • Odpowiedz