@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: też zayebiste. no serio kolorystyka jak z tych pocztówek starych świątecznych. balwanka jeszcze powinnaś ulepić czy żłobek postawić tam w tle za dębem :D
Nie no jednak chyba koniec imprezy a to znaczy ze mozna zaraz wyjsc z pokoju i chyba zrobie frytki bo jedna uzyszkodniczka mi zrobila smaka i sie napije coli i moze spróbuję se jeszcze raz narysować te klatkę z filmu albo pójdę spać a no i hot czoklet zrobię chyba przed frytkami
Trzeci raz w życiu obejrzałem Lost Highway (Zagubioną Autostrade) Lyncha i wreszcie coś z tego filmu zaczynam rozumieć. I wydaje mi się że nie ma tu miliona interpretacji, jest ta jedna, raczej kanoniczna.
Większość tego filmu to są urojenia, delirium, sen. Żadna nowość, prawda? Lynch. Głównym bohaterem filmu jest Fred Madison, saksofonista. Co więcej, ciężko powiedzieć, kto tak naprawdę poza nim naprawdę istnieje.
Wg mnie są dwa klucze do zrozumienia tego filmu. Pierwszym