Mam sprawę o zadośćuczynienie po wypadku samochodowym z ubezpieczalnią, bo wypłacili mi aż 500 złotych XD. Problem w tym, że od 3 lat mam ograniczoną ruchomość szyi i bóle, szczególnie kiedy przez dłuższy czas jej nie ruszam.
Sprawa w sądzie trwa już 3 lata. Byli już nawet biegli u jednego z nich cała „ekspertyza” trwała jakieś 5 minut :) Gość


























Na 30 minut temu zadzwoniło do mnie Regionalne Centrum Krwiodawstwa. Znaleźli mojego genetycznego bliźniaka potrzebującego pomocy. W następnym tygodniu będę przechodził badania na dawcę szpiku. #chwalesie
Strasznie się stresuje rozprawą, ale jeszcze bardziej że komuś pomogę. A co jeśli się nie uda?
#