@chokysrocky: nie zapadnie wyrok zaoczny, bo sprawy nieprocesowe nie są kończone wyrokiem, tylko postanowieniem. Nie ma postanowień zaocznych, co wprost wynika z art. 513 kpc. Do zakończenia postępowania nieprocesowego aktywność jego uczestników nie jest konieczna, a brak stawiennictwa na rozprawie nie jest przeszkodą do zakończenia sprawy.
Sądy w tym kraju to jest jakiś #!$%@? absurd.
W poprzednim roku szedłem na stację w nocy po piwa, spotkałem znajomego z osiedla, trochę taki patus, weszliśmy więc razem do sklepu. Ja kupiłem swoje, on zrobił swoje, a konkretniej ukradł piwa, czego ja nie widziałem. po wyjściu gdy staliśmy i rozmawialiśmy chwilę na rozstaju dróg właściwie się rozchodząc podjechał patrol policji. Oskarżył mnie w pierwszej kolejności o kradzież piw. Powiedziałem, że nie
Wyrok jest prawomocny.


@Kejesen: W pierwszej instancji nigdy nie jest, więc tutaj zawsze walczyć możesz (zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego przez sąd (dowolna, zamiast swobodnej, ocena dowodów), a może i procesowego - nie do końca rozumiem ten sposób prowadzenia przewodu... to trochę wygląda tak, jakby sędzia zachęcał cię, byś nie przychodził na posiedzenie, gdy przesłuchiwana była druga strona... niepowiadomienie cię o nim - byłeś w końcu stroną - w ogóle jest
Właśnie po odmówieniu mandatu otrzymałem wyrok, wtedy złożyłem apleację i wyznaczono termin sprawy, na której byłem i zeznałem wraz z świadkiem, wyznaczono kolejną, która była sprawą jawną, na której nie byłem i nie musiałem być i po tym otrzymałem wezwanie do zapłaty.


@Kejesen: Sprawdź dokładnie pouczenie (musi być). Bo to jednak wygląda tak, że gdy odmówiłeś przyjęcia mandatu, sprawa była rozpatrywana w postępowaniu nakazowym (uproszczonym), czyli tak jakby "instancji zerowej". Złożyłeś
@Vukosky123 @programista15cm: Maile dotyczą konkretnych spraw. Jeśli chce się mieć wgląd w dokumenty swoich spraw to trzeba zalogować się do esądu i każdą sprawę dodać osobno wskazując sąd, podając nr sprawy i jakąś daną osobową, chyba pesel. Wtedy też maile o nowych dokumentach dot. sprawy zaczną przychodzić.
Syn Kamińskiego powtarza dzisiaj moje słowa sprzed kilku dni o tym, jak powstają więźniowie polityczni. I to prawda: każdy więzień polityczny na świecie został skazany przez sąd, ma prawomocny wyrok i jest notowanym przestępcą.

Gdzie jest zatem granica więźnia politycznego? Kiedy prawomocny wyrok sądu uznajemy za słuszny, a kiedy za hucpę władzy? Dlaczego nie uznajemy wyroku na Poczobuta, a na Kamińskiego już tak? Kwestia zaufania do sądu i do władzy?

#pytanie #
sildenafil - Syn Kamińskiego powtarza dzisiaj moje słowa sprzed kilku dni o tym, jak ...

źródło: kk

Pobierz
@sildenafil: opie, masz problem z pamięcią? Afera gruntowa cos mówi? Były osoby, które zostały w niej zatrzymane, są dowody rzeczowe: fałszowane dokumenty, pieczęcie, świadkowie m.in. Andrzej Lepper.

Innymi słowy ich niewątpliwa winę i czyny firmuje nie tylko kapitan państwo w postaci sądu i prokuratury, ale i osoby z tym aparatem niepowiązane. Mamy skazanych dwóch ciołków, którzy twierdzili, że mają wpływy i osoby, które Kamiński chcial w korupcję wrobic. Masz też dzbana
W 1989 roku słyszeć można było do zarzygania o budowaniu państwa prawa. W efekcie przez 30 lat prawo było przychylne władzy, znanym i bogatym. Słabi i biedni byli wobec systemu bez szans.

Jak dotąd podobne twierdzenia gaszono stwierdzeniem, że to bzdury, że wyroki sądów opierają się na literze prawa etc.

Dziś widać jak na dłoni, że system prawny w Polsce został skonstruowany tak, że można go dowolnie interpretować na korzyść silniejszego, prawnicy
PosiadaczKonta - W 1989 roku słyszeć można było do zarzygania o budowaniu państwa pra...

źródło: GDbFyg7WMAAAcj4

Pobierz
Liczę na jedno
Ze cala ta akcja z Wąsikiem i Kamińskim da swego rodzaju ostrzezenie dla reszty klasy politycznej od prawa do lewa ze skonczylo się w tym Państwie robienie sobie z polityki prywatnego folwarku.
Ze skończyła się bezkarność.
Ze za przekręty na serio można trafić do pierdla.

Moze mam zbyt wygórowane oczekiwania ale jeżeli chociaż część polityków się wystraszy to bardzo dobrze.

#sejm #polityka #sady #wybory
"Haker GTA 6 skazany na dożywocie! 18-latek wykradł pliki z Grand Theft Auto 6"

18-letni chłopak omija wadliwe zabezpieczenia wielomiliardowej korporacji:

sąd - TERRORYSTA, MORDERCA, DOŻYWOCIE!!! (bo straciły scierwa sumę po jaką by się nie schyliły na ulicy) - można powiedzieć, że chłopaka zabili

wielomiliardowe korporacje niszczą społeczeństwo, powoduja choroby psychiczne, niszczą i trują środowisko, manipulują, oszukują:

sąd - OJ TAM, NIC SIĘ NIE STAŁO, ZAPŁAĆCIE 5 ZŁ GRZYWNY I JESTEŚMY KWITA
@Patrycja_Wieczorek Nie na dożywocie tylko bezterminowy szpital. Może nawet po pół roku wyjść. Inna sprawa że był sądzony również za inne cyberprzestepstwa takie jak wymuszenie kilkumilionowego okupu.
Co nie zmienia faktu że to dość dziwna sytuacja i brzmi trochę jak z jakiegoś cyberpunka.

A co do drugiej części zgadzam się zupełnie.
na dozywocie. Chlopak nic zlego nie zrobil!


Nie znam zupełnie sprawy o nie wiem co właściwie zrobił ten dzieciak. Ale jeśli złamał GTA6 i udostępnił w sieci to zdecydowanie nie jest to nic.
Przyczynił się do strat liczonych w grubych milionach a może i miliardach.

I można sobie #!$%@?ć że to tylko pieniądze złej korporacji i że nie są warte zmarnowania życia młodego człowieka, ale tak na prawdę za tymi cyferkami stoi