To nawet nie chodzi o zyski. Inwestowanie jest jak zbieranie Pokémonów, kolekcjonujesz spółki z ładnymi logotypami i potem chwalisz się, że twój Pokémon jest lepszy od jego, bo zrobił kilka procent. Nawet nie sprzedałeś, ale i tak czujesz się, jakbyś pokonał Pokémona swojego przeciwnika.
Najlepsze jest to, że nikt nic nie sprzedał, ale wszyscy zachowują się, jakby właśnie wygrali ligę.
A potem ciągle dodajesz nowe Pokemony do swojego Pokédexu w szczurze i porównujesz te
Najlepsze jest to, że nikt nic nie sprzedał, ale wszyscy zachowują się, jakby właśnie wygrali ligę.
A potem ciągle dodajesz nowe Pokemony do swojego Pokédexu w szczurze i porównujesz te














źródło: images
Pobierz