Więcej się ostatnio kłóciliśmy, ona otwarcie sygnalizowała, czego jej brakuje, a ja nie starałem się wystarczająco według niej. Nie ma nikogo na boku, po prostu nie potrafiłem jej dać tyle uwagi ile chciała (╯︵╰,)
Jak sobie radzić z rozstaniem? Nie radzę sobie z tym co mi się przytrafiło. #zwiazki #







































Minęło kilkanaście dni, i z dnia na dzień jest gorzej. Więcej płaczę, nic mnie nie cieszy, prawie wszystkie moje myśli w ciągu dnia są z nią związane.
Żałuję tego strasznie, bo mogłem temu zaradzić, mogłem się bardziej przyłożyć do tego czego ode mnie oczekiwała, bo nie były to rzeczy którym bym nie podobał, które wymagały ode mnie zbyt dużo. Chciała dobrze, ale