✨️ Jak przygotować się do wizyty u neurologa?Ⓘ #medycyna #lekarz Mircy lekarzowie, jak zachować się jako pacjent w takiej sytuacji? Muszę iść prywatnie do neurologa, bo pojawiły się u mnie dolegliwości bólowe mięśni i ciężko mi funkcjonować. Nie miałem wcześniej takich problemów, chociaż jestem od kilku lat pacjentem poradni neurologicznej przy szpitalu klinicznym na obserwacji. Mój lekarz w tej poradni przeszedł na emeryturę i nikogo to nie obchodzi, więc
Śmieszna sprawa w sumie. Jestem rezydentem anestezjologii i intensywnej terapii. Anestezjolog najczęściej współpracuje z pielęgniarką anestezjologiczną, czyli pielęgniarką z magistrem i specjalizacją. Jako lekarz to ja kwalifikuje pacjenta do znieczulenia, indukuje znieczulenie i dbam o dobrostan pacjenta podczas zabiegu i po nim. Cała odpowiedzialność za pacjenta i jego bezpieczeństwo spoczywa na mnie. Do zadań pielęgniarki anestezjologicznej należy głównie podanie tego co ja zalece, spisywanie parametrów z monitora do dokumentacji i ogólnie takie
@Napartnica: żalisz się, że chwilowo gorzej zarabiasz od kogoś, kto ma co prawda mniejszą odpowiedzialność zawodową, ale często dłuższe doświadczenie w pracy i już osiągnął sufit zarobków, który ciebie nie będzie dotyczył; dla mnie żałosne; lekarzom należy się wszystko
Wyobraźcie sobie, że obecnie nie macie dzieci, ale macie już całe swoje doświadczenie rodzicielskie. Wiecie, czym jest miłość do dziecka, ale też wiecie, ile rodzicielstwo kosztuje – emocjonalnie, psychicznie, czasowo i finansowo.
Teraz stoicie przed decyzją: możecie mieć dziecko, ale nie wiecie, jakie ono będzie. Może być zdrowe albo niepełnosprawne, spokojne albo bardzo wymagające, neurotypowe albo w spektrum – zupełnie inne niż dzieci, które znacie i do tej pory wychowywaliście.
✨️ Jak znaleźć motywację do dokończenia ostatniego roku studiów?Ⓘ Jak znaleźć w sobie motywację, aby dokończyć ostatni rok studiów?
W obecnym roku akademickim miałem pójść na swój ostatni rok studiów licencjackich. Nigdy nie byłem wybitnym studentem, ale generalnie wszystko zapowiadało się dobrze i byłem całkiem mocno związany z moim kierunkiem. Przewidywałem, ze na tym się nie skończy i będę chciał jeszcze długo kontynuować edukację. Ale minione wakacje były dla mnie punktem zwrotnym. Wszystko
@mirko_anonim: 1. Psychiatra i leki na stabilizację nastroju. 2. Psychoterapeuta CBT i praca nad zmianą spostrzegania 3. Dorosłe życie polega na tym, że czasem trzeba się zmusić. Czas minie, efekty zostaną. 4. To tylko kryzys. Minie, jeśli zaczniesz mądrze działać.
@mirko_anonim: Dla Ciebie najważniejsza informacja: ona musi ponosić konsekwencje wszystkiego, co robi. Zero tuszowania. Tylko w konsekwencjach jest nadzieja na zmianę. Brak konsekwencji = komfort picia. Idź na terapię dla osób współuzależnionych, żeby łatwiej Ci było przez to przejść.
Od 14 miesięcy moje życie się po prostu skonczylo. Nie sypiam, nie czytam książek, nie uprawiam sportu, nie podrozuje. Zwykle wyjście do dentysty to wyprawa wymagająca załatwienia niani. A różne już przerabiałem. Od tipsiar, mających problem by go przewinąć, do takich co palą przy dziecku, albo siedza w smartfonie nie zwracając na niego uwagi.
Jako lekarz mam kompleks wobec programistów i matematyków. Czuję się po prostu dużo głupszy od nich. Studia lekarskie są dla debili, na co najlepszym dowodem jest to że studiuje je pełno niezbyt lotnych kobitek i facetów, którzy od paru lat zaczęli eksponować to na medstagramach. Odbiera mi to całą przyjemność z pracy lekarza, bo ciągle czuje się jak głupek.
Zawsze chciałem robić coś ambitnego, a moim zdaniem medycyna czymś takim nie jest.
Moja siostra wraz ze swoim mężem skończyli budować dom, do którego się w najbliższym czasie wprowadzają i do tego właśnie ogłosili ciąże. Ja w tym samym czasie rozstałam się z narzeczonym po prawie 10 latach razem i muszę się wyprowadzić, bo mieszkam w jego mieszkaniu ( ͡°͜ʖ
✨️ Co zrobić, gdy partner nie chce mieć dzieci?Ⓘ Właśnie usłyszałam od swojego niebieskiego, że faktycznie nie chce mieć dzieci (przemyślał temat), ale żeby ze mną być zgodzi się na nie (bo ja chcę mieć rodzinę). Czy tylko ja uważam, że coś z tym podejściem jest nie tak? Co byście zrobili w takiej sytuacji?
w pewnym momencie psycha mu siądzie od hałasu, syfu dookoła, ciągłego darcia ryja kaszojada i sam wyjdzie po mleko na drugi koniec świata.
Ale czy serio każde rodzicielstwo tak wygląda? Ostatnio moi znajomi z dzieckiem lat 6 na pokładzie stwierdzili, że jak sobie wychowasz tak masz i ich dziecko jest w miarę grzeczne, współpracuje, jak zrobi syf to sprząta, bo musi…
Cześć! Po latach planuje podejść do matury rozszerzonej w biologii i chemii w 2027 roku, a cały ten ponad rok chciałbym poświęcić na naukę. Tylko nie do końca wiem z jakich materiałów korzystać.
Co do książek, to chyba zwykłe podręczniki z Nowej Ery do poziomu rozszerzonego wystarczą? (Jest sens w ogóle przerabiać poziom podstawowy?)
A co do ćwiczeń z obu przedmiotów, to co byście mogli polecić? Na pewno strona BiologHelp byłaby pomocna + wszelkie
✨️ Jak radzić sobie z problemami neurologicznymi?Ⓘ Mirki, piszę w nietypowej sprawie. Jestem chory ale nie jest to prośba o wsparcie finansowe. Generalnie od lat borykam się z problemami które manifestują się w obszarze neurologii. Od dziecka miałem nieprawidłowości metaboliczne, nadciśnienie i podniesiony ALT już w podstawówce (co ignorowano), mimo tego, że nie byłem otyły. Od lat też towarzyszyła mi mgła mózgowa i uczucie lewitacji początkiem dnia, potęgowana posiłkami. W wieku 27 lat
@mirko_anonim: Mogłeś mieć jakiś obiektywny stan pogorszenia zdrowia a potem się nakręcić i reszta objawów przyszła sama. Być może spora część tych objawów to somaty w zaostrzonych zaburzeniach lękowych. Imo koniecznie do wykluczenia tło psychiczne.
@mirko_anonim: Psychiatra to dobry pomysł. Natomiast jeśli się lękowo nakręciłeś, to pomyśl przede wszystkim o terapii poznawczo-behawioralnej, bo zamiast zaleczenia objawów lekami, warto poznac przyczynę Twojego stanu, świadomie z niego wyjść i zapobiegać nawrotom takich nerwicowych historii.
Mirki nadszedł czas, w którym chyba moja nerwica zaczyna wygrywać walkę ze mną. Chciałabym coś z tym zrobić, poszukać pomocy. Nie wiem tylko gdzie się po nią udać. Czy zapisać się od razu do psychologa, psychoterapeuty, czy do psychiatry? Nie chciałabym brać leków na stałe... Co sądzicie?
✨️ Rodzicielstwo w Związku - Jak Poradzić Sobie z Lękiem?Ⓘ Mój niebieski ma 33 lata, ja mam 31. Jesteśmy ze sobą od ponad 5 lat, od ponad roku w narzeczeństwie. Dobrze się ze sobą dogadujemy, po tylu latach wyszły z nas wady, ale bez dram. Oboje mamy w porządku sytuację zawodową, mamy też gdzie mieszkać. Na początku znajomości rozmawialiśmy o dzieciach jako o czymś co może się wydarzyć, ale nie musi. Od
na czym to "dojrzenie" polegało? Czy po prostu nie na tym że uświadomiła sobie że zaczął jej tykać zegar biologiczny i tyle?<
Zegar tyka wszystkim osobom po 30 roku życia, które dzieci nie mają albo potencjalnie mogą mieć kolejne, a przecież nie każdy nagle się na nie decyduje. Coraz większa ilość ludzi stwierdza, że to nie dla nich. Więc to chyba nie sam wiek odgrywa tutaj decydującą rolę. Ale
Czy nie przeraża Was fakt, że żyje się tylko 1 raz? Że w pewnym wieku niektóre decyzje, które podjąłeś, są nieodwołalne, niektóre okażą się fatalnym błędem? I trzeba będzie do końca życia fakt ten dźwigać… Co według was można koncertowo s-------ć w życiu? Jak długo można budować od podstaw podwaliny pod dobrą przyszłość? Czy ten czas kiedyś się kończy? W moim odczuciu najlepszy czas na budowanie to 20+, jednak w tym wieku
@festinalente333: bardzo trafne i bardzo ciekawe przemyślenia. I tak, masz rację, sporo decyzji wydaje się właściwie nieodwracalne jak wybranie ścieżki kariery (przynajmniej jeżeli mówimy o jakiś studiach i byciu specjalistą w danej dziedzinie) ale sporo też od nas nie zależy jak nasze zdrowie czy możliwość wejścia w relacje. Sporo zależy od pewnie rodziców, środowiska w którym się obracamy. Sporo tutaj to losowe rzeczy
@festinalente333: Jak żyjesz tylko raz to nie ma znaczenia czy będziesz sadził marchew czy budował reaktory jądrowe. Ważne jest aby lubić to co się robi.
#medycyna #lekarz
Mircy lekarzowie, jak zachować się jako pacjent w takiej sytuacji? Muszę iść prywatnie do neurologa, bo pojawiły się u mnie dolegliwości bólowe mięśni i ciężko mi funkcjonować. Nie miałem wcześniej takich problemów, chociaż jestem od kilku lat pacjentem poradni neurologicznej przy szpitalu klinicznym na obserwacji. Mój lekarz w tej poradni przeszedł na emeryturę i nikogo to nie obchodzi, więc
źródło: shutterstock_2140344447-2048x1152
Pobierz