Na moją pozycję w pracy zostało wystawione ogłoszenie, że szukają pracownika.
Nie jest ono wystawione bezpośrednio przez mojego pracodawcę, a przez zewnętrzną firmę rekrutacyjną.
Ogłoszenie wisi od kilku dni.
W tym czasie nikt ze mną o tym nie rozmawiał, ja też na tę chwilę nie podjąłem tematu.
Może miał ktoś z was podobną sytuację?
Jakie rozwiązanie jest dla mnie najlepsze?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BROKOLINI92: ja bym się nie przejmował. Mnóstwo firm teraz publikuje "ślepe ogłoszenia" tylko po to by zebrać sobie bazę danych potencjalnych pracowników i nic poza tym. Innym powodem jest to, że firmy chcą pokazać jak to one nie rosną. Aktualnie jest recesja na rynku pracy i "boom" na wszechdziałające AI. Powiem Ci, że za max 5 lat to p--------e i wszyscy zapomną o tym bo 90% projektów AI to niewypały.
  • Odpowiedz
W obecnej pracy minęło 16 miesięcy, jest dobrze ale jednak kasa przeciętna i dużo wydaje na dojazdy. Wczoraj miałem okazję być na rozmowie o pracę, trwała 45 minut - nie sprawdzili znajomości języka czy rysunku technicznego. Na moje pytanie jakie są kolejne etapy rekrutacji i kiedy mogę się spodziewać informacji zwrotnej usłyszałem jedynie, że do przyszłego tygodnia. Po ok. 3h od wyjścia dostaje telefon, że mają nietypowa prośbę i czy mógłbym przyjść
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@afmaf: raz byłem po drugiej stronie barykady, bo zmieniałem pracę z kijowej. Dostałem wynagrodzenie kilka k wyższe, niż to, które podałem jako oczekiwane przeze mnie.
  • Odpowiedz
Czy ktoś może zetknął się z takim realnym przykładem i mógłby opowiedzieć?


@afmaf: ja w początkach kariery walnąłem za niską stawkę i podałem brutto (bo o taką mnie pytali), widzę konsternację, i nagle jeden z gości, "ale to netto tak"? JA się szybko zrehabilitowałem, że tak tak. Przyjęli mnie i szybko po kilku miesiącach dostałem podwyżkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1718
@piotre94: czyli już wiadomo, że najniższa krajowa. Jakby nie proponowali śmiesznych pieniędzy to by się nie wstydzili napisać, że widełki np. 9-15 tys brutto.
  • Odpowiedz
@FlinstonQ: Ciekawe co to było to "nic", skoro tyle agencji cię blokuje. Obejść może być cięzko. Czasami agencje mogą dać ci szansę jeśli minęło dużo czasu, a zawiniłeś bo "byłeś młody i głupi" i jest szansa, że mogłeś w końcu dorosnąć i zmądrzeć.
  • Odpowiedz
✨️ Czy przyjąć ofertę pracy z niższą płacą?
Mircy, niedawno zostałem zwolniony w dość dużej firmy w ramach dużych zwolnień.
Szukam sobie powoli nowej pracy i po znajomości dostałem ofertę w mniej znanej firmie (nie kontraktornia).

Problem jest taki, że ta oferta to ledwo 60% mojej poprzedniej wypłaty.
Gdzieś tam po drodze mają się pojawić jakieś premie czy niewielkie podwyżki.

Brać ofertę po znajomości z 60% mniejszą wypłatą?

  • Bierz i nie marudź, rynek tragiczny 57.0% (57)
  • Szukaj czegoś lepszego 43.0% (43)

Oddanych głosów: 100

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xxx_JOBOL_PL_xxx

firmy robią w c---a własnych pracowników żeby nie dawać podwyżek (fikcyjne rekrutacje)
Firmy robią w c---a udziałowców i klientów że niby rosną
Hr nie ma co robić i farmi dane - być może znajdzie 10% tańszych frajerów pod nowy projekt i szef zmieni auto
  • Odpowiedz
@xxx_JOBOL_PL_xxx: Zależy od firmy. Pracuję w dużym korpo i ogłoszenia wiszą cały rok z prostego powodu - bo co miesiąc odchodzi 5-10 programistów i trzeba ich kimś zastąpić. Jak połowa z nich to np. Javowcy to nikt obecnie nie robi oddzielnych ogłoszeń na każde stanowisko, ani nawet na każdy poziom junior/mid/senior, bo te ogłoszenia kosztują hajs i taniej utrzymywać jedno zbiorcze i potem sobie wybierać z CV'ek według potrzeb (
  • Odpowiedz