Od dziecka zmagam się z otyłością. Najwięcej ważyłam 110 kg przy 171 cm wzrostu. W ciągu dwóch lat udało mi się zejść do 95 kg, ale od początku tego roku – przez leki psychiatryczne – przybyło mi znowu 5 kg.

Kiedy próbuję się odchudzać, liczę kalorie i jem mniej niż pokazują wszystkie kalkulatory, a mimo to waga praktycznie nie spada. Jeśli już, to bardzo powoli i głównie wtedy, gdy się ruszam – ale
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@labelle: mozliwe ze przy tak dlugim okresie na deficycie organizm sie zaadaptowal i mniej sie ruszasz nieswiadomie, mniej gestykulujesz, nie tupiesz nozka w rtytm muzyki. Druga opcja to ze wydaje ci sie ze jestes na deficycie. Wazysz jedzenie i liczysz kcal, czy oliwe lejesz na oko? sosy uzywasz do kurczaka? moga szybko podbic kalorie i juz z 300kcal deficytu robi sie bilans zerowy.
Waz sie co 2 tygodnie i jak
Pariashu - @labelle: mozliwe ze przy tak dlugim okresie na deficycie organizm sie zaa...
  • Odpowiedz
@labelle:
Polecam, dla mnie były game changerem. I nie chodzi o tłumienie apetytu, ale o zmniejszenie impulsywności. Poczytaj mają dużo plusów a skutki uboczne to w większości efekt zbyt szybkiego zwiększania dawki.

Trzeba jednak pamiętać, że to tylko narzędzie które ułatwia orzyjęcie zdrowych nawyków, ale tego za nas nie zrobi. Chętnie odpowiem na twoje pytania
  • Odpowiedz