#prokrastynacja chyba mogę to ogłosić jako sukces osobisty, ale oduzależniłem się od social mediów. Usunąłem konto na x, usunąłem też aplikacje tiktok, a z ig i FB zrezygnowałem również i czuję się o niebo lepiej psychicznie. Nic mnie nie goni, nikt nic nie chce, nwm co się dzieje na świecie tak naprawdę, wszystko mam w dupie. Mam przynajmniej więcej czasu dla siebie i np na rozwijanie pasji jakichś moich i
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ale wada tego rozumowania polega na tym, że Ty stawiasz sobie w opozycji albo niezdrowy lifestyle oparty na taniej dopaminie, albo zapiernicz bez krztyny odpoczynku

masz dobrą obserwację, że 5-6 lat to jest naprawdę czas gdzie mógłbyś zdobyć jakiś nowy fajny skill

ale to nie o to chodzi, żeby wejść w taki monk mode i tylko zachrzaniać, bo normalna osoba po 2 tygodniach to odpuści i wróci do starych
  • Odpowiedz
A co jeśli ciężka praca faktycznie popłaca?


@mirko_anonim: Popłaca, ale nie zawsze, nie wszędzie i nie u każdego.
-Jak ktoś chce wykręcić jak największy wynik na koncie - popłaca
-Jak ktoś chce zebrać największe zasoby do 40 by potem się 'ustatkować' i żyć spokojniej i z renomą i jakąś pracką lepszą zdobytą - popłaca
-Jak komuś wystarczy zwykłe spokojne życie, bez pościgów wybuchów, może samotnie może nie do końca -
  • Odpowiedz
Przygotowanie sprzętu
Przygotuj wszystko dziś. Nie, dziś mi się nie chce, jestem zmęczony. Jutro rano:
👉 nie chce ci się wstać, więc przestawiasz budzik jeszcze o pół godziny
👉 rzeczy, których potrzebujesz, skończyły się lub nie wiesz, gdzie położyłeś
👉 telefon rozładowany i nie masz czasu naładować, bo musisz wychodzić
👉 power bank też rozładowany
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
nieugięty-naturalista-95: Bo nie mają przeżartego mózgu internetowymi bredniami i jakimis lewackimi urojeniami #antykapitalizm.
Rozwijają się dla siebie, będa mieli co do CV wpisać i skoczyć wyżej w innej firmie.

Żeby nie było, ja teraz robie minimum, bo wiem, że jestem już przy suficie dla swojego stanowiska, conajwyżej bym mógł na kierownika iść wyżej, ale się do tego nie nadaje. albo za granicę za euro czy dolary.
Ale jak byłem młody
  • Odpowiedz