Czy ktoś z Was miał problem z prokrastynacją i udało mu się z tym poradzić? Szukam rad, bo codziennie powtarzam sobie, że od jutra zacznę robić to czy tamto, a kończę na bezsensownym przeglądaniu internetu. Chciałbym w nowym roku mentalnie podejść do tego inaczej i być bardziej produktywnym.

Wkurza mnie to ciągłe odkładanie rzeczy na później, więc wszelkie tipy, które pomogłyby mi w tej kwestii, będą bardzo pomocne! Dzięki!

#pytanie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lobotomy_Enthusiast malutkie kroczki. Zamiast programować cały projekt na uczelnie, zadeklaruj tylko zmienne. Zamiast brać się za długie spacery idź tylko na 5 minut, zamiast czytać rozdział, przeczytaj 2 strony. I tak przez np miesiąc. Trzeba sprawić żeby dana rzecz stała się nawykiem i w końcu zaczniesz czuć dyskomfort, że tego nie zrobiłeś, a z tego już łatwiej zacząć stawiać większe kroki i iść np na 10 minutowy spacer itd.
  • Odpowiedz
Lenistwo i brak samodyscypliny to dość powszechne cechy charakteru

włożyć wysiłek czy utrzymać jakąkolwiek formę dyscypliny już trudno


@pianinka: Skoro trudno, to nie używaj słów i wyrażeń sugerujących, że to coś łatwego i będącego jedynie wyrazem woli, bo wygląda to tak, jakbyś obwiniała cierpiącego za to, że nie jest w stanie zaspokoić odczuwanego pragnienia.
  • Odpowiedz
@pianinka: Niewkładanie wysiłku mającego zrealizować chęci (czyli inaczej niewykonywanie jakichś czynności mających doprowadzić do realizacji) wynika z braku siły, a nie jakiejś tam woli. Brak takiego wysiłku nie oznacza, że osoba nie próbuje zacząć go wkładać (podejmowanie prób, aby się do tego zabrać, jest pewnego rodzaju wysiłkiem samym w sobie), tylko że zwyczajnie nie daje rady zacząć przez brak odpowiedniej siły spowodowany blokadami w psychice. Poza tym warto pamiętać, że
  • Odpowiedz
  • 0
Och oczywiście że każda da się obejść, sęk w tym żeby obejście jej było na tyle skomplikowane, lub tak bardzo będzie zmieniać korzystanie z telefonu, że złapie chwilę oddechu chwilę świadomości, i rezygnuje. W statfree można włączyć taką opcję która pozwoli na zmianę w ustawieniach czasów używania aplikacji po dokładnym przepisaniu kilku zdań. Oczywiście jak się postarasz to da się ją wylaczyc, no ale jeśli jej nie odinstalujesz to świetne przypomnienie. A
  • Odpowiedz
@ChickenDriver2 Wiele lat tak zylem w przekonaniu że
" sama się znajdzie, miej w------e a będzie Ci dane ". Jak sie okazalo - gowno prawda.

" Samo" to się znajduje tylko kobietom albo najlepszym jakościowo facetom.

Moje życie w samotności i tak jest beznadziejne więc nie mam nic do stracenia. Nie mam za co siebie pokochać
  • Odpowiedz
Chyba udało mi się znaleźć dobre połączenie aplikacji które mi dobrze blokuje dostęp do tych mediów które chce.
Nie tracę czasu na szorty na FB czy na cokolwiek innego co wciąga tak że nie umiem się oderwac. Zostawiłem wykop bo jest na tyle nudny że potrafię dam zrezygnować
#prokrastynacja #wygryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Najgorzej, gdy człowiek przed 30 powoli sobie uświadamia, że jest przegrywem. Ot tak. A boli szczególnie to, że przyczyny moich porażek życiowych są mi znane. Od jakichś 10 lat. I wciąż niezmienne. Przez cały ten okres nie udało mi się ich wyeliminować.
Mam ogromny problem z odkładaniem wszystkiego na później. #prokrastynacja jest bardzo mocno w moim życiu zakorzeniona. Nie umiem się wziąć za robotę do ostatniego możliwego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja mam z tym problemy. Nie dość, że projekty odkładam na praktycznie ostatni dzień deadlinów, to jeszcze w robocie ostatnio np, jedno zadanie zamiast zrobić na drugi dzień, to odkładałem przez miesiąc. Dostałem zjebę od kierownika i mam teraz przypau ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP):

optymistyczny-analityk-16: Nie jesteś przegrywem tylko leniem. Wszystkie twoje wady to coś na co masz wpływ ale wolisz nic nie robić i udawać przegrywa bo tak łatwiej


Czy jestem leniem? Może! Jednak biorąc pod uwagę wiedzę dotyczącą tego tematu, to wydaje mi się, że nie do końca jest to trafna diagnoza. A co do drugiej części - absolutna zgoda, moje wybory są moje i jestem za to odpowiedzialny.
  • Odpowiedz
@MindMiner: 1. masz wyrobioną rytunę siedzenia przed kompem i robisz to z przyzwyczajenia. 2. Jesteś przez dłużśzy okres czasu skupiony na monitorze i przez nto ciężko Ci przerzucić swoją uwagę by być skoncentrowanym na innym obiekcie / bodźcu. 3. Jesteś zbyt - przebodźcowiony - Twój umysł jest jakby ciągle w trybie "czujności i gotowości do pracy".
4. Monitor emituje światło niebieskie - kojarzone przez mózg jako informacje że jest dzień.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Od zawsze lubiłem coś tworzyć. Lubię modelarstwo i od kilku lat gram w planszówki. Zacząłem sklejać figurki bohaterów i potworów z gier i malować je. Lubię jeździć na rowerze poza miastem, pojechać autem rano w góry i wrócić wieczorem.
Wieczorem zamiast telefonu książkę w klimatach fantasy lub SF.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach