#przegryw
od siebie
szkoła, praca, choroby to tylko wierzchołek gówna z jakimi muszą mierzyć się ludzie.
Nienawidziłem szkoły i nienawidzę chodzić do pracy
od siebie












Dlaczego takie osoby nie rozwijają się, nie edukują i nie pracują?
Zauważam u takich osób wspólne cechy, a mianowicie zgorzkniałość i rażący cynizm, brak kontaktów społecznych, zerowe relacje z kobietami i nadmierne zainteresowanie polityką. Tryb życia zupełnie odwrócony typu chodzenie spać o 6 rano.
Skąd
@jimbim0972: Norma u każdej inteligentnej istoty niebędącej prymitywną kreaturą tkwiącą w ignorancji i wyparciu.
Lepiej odpowiedz sobie na pytanie o przyczyny swoich energicznych ciągot. Podpowiem tylko, że podobnie jak ty działają najbardziej prymitywne, tępe zwierzęta.
I jeszcze te fikołki, że nikt nic nie musi, bo "może zdechnąć" xD Wiesz, przygłupie, że jak komuś grozi śmierć i cierpienie, jeśli czegoś nie zrobi, to znaczy, że to już jest przymus? xD
Na koniec nie mogło zabraknąć nazwania tego wszystkiego "szansą" xD Ciekawe na co, poza przedwczesnym zdechnięciem
@MamByleJakiNick: No to znaczy, że proszenia się nie było, więc domyślnie na nikim nie ciąży odpowiedzialność za z-----------e na siebie czy kogokolwiek innego. Sytuacja natomiast zmienia się, gdy ktoś zachowuje się tak, jakby się prosił, ponieważ tym samym swoją postawą daje zielone światło dla wpraszania innych na siłę (co więcej, często tego wpraszania sam dokonuje) - wtedy jego moralnym obowiązkiem jest z---------ć. To logiczne.
Nie opinia, a fakt - tak jednoznacznie wynika z