Zauważyłem, że po tym jak się okazuje, że generalnie ceny nominalne w top 5 nie spadają (a jak się przejrzy posty z ostatnich 1-2 lat to "paaanie ludzi ubywa, demografia, miliony mieszkań pobudowali, kto to kupi" itd.) to teraz spadkowicze zmienili taktykę.
Robią larum z powodu jakichś wykresów na których dostępność mieszkaniowa z tragicznej robi się bardzo słaba i wyciągają jakieś wnioski, że z jakichś ogólnikowych powodów używanych od lat w oczekiwaniu
Mirki, robimy z kumplem kurs o pisaniu na apkach randkowych - praktyczne materiały, nie pickup bullshit. Żeby ogarnąć, nad czym pracować, robimy badanie, jak faceci faktycznie piszą.
#mieszkaniedeweloperskie jak to jest z tym #deweloperuch tam jest jakiś zakres lat z którego można pobierać dane? chciałem sprawdzic swoje mieszkanie czy sąsiedzi płacili więcej czy mniej ode mnie ale nie ma mojego adresu dostepnego, mieszkanie z pierwotnego kupowane w 2k22 jako dziura w ziemi. To sie jeszcze może pojawić czy to tylk oda późniejszych dat? Bo na portalu widzę tylko jeden blok z osiedla wybudowany w tamtym
Skąd #deweloperuch pobiera ceny dla aż tylu miast? Czy to jest już publicznie dostępne czy też wszystko pochodzi z wniosków? Bo patrzę na #geoportal i warstwę #rcn to są tam transakcje, ale nie widać cen.
Ciekawi mnie czy wszystkie dane z transakcji są wpisywane do RCN. Bo wiem o 2 przypadkach gdzie na 100% był zakup w latach 2021-2023 i na tej testowej mapie od UM nie ma tych danych jak i nie ma ich na deweloperuchu.
@Hole_to_another_universe: pamiętam jak czytałem tą książkę to byłem w wieku bohaterów mniej wiecej,, zazdrościłem inteligentnego towarzystwa i fajnych sposobów na robienie rzeczy.
@Wilczak: ale co jest prawda? To że w każdym domu w akwarium mierzony jest poziom dwutlenku węgla? Czy to że ai robi obrazki które nie mają sensu? A może wykresy słupkowe które nie opisuje właściwie niczego?
@DanteTooMayCry: Ja tu się chciałem z głupiego obrazka posmiac, a Ty mi tu z krucjatą wyjeżdżasz. Btw. zajrzałem na Twój profil i nie ma takiej opcji że chce mi się wejść w polemikę z Tobą. Nie z racji, że się zgadzam czy nie, tylko z lenistwa.
J----e, męczące życie. Ja nie wiem, k---a, jak można chodzić do pracy po 8 godzin dziennie i decydować się na dziecko, wiedząc, że będzie je czekać to samo. Ale to jest s-----------o, ja p------e. Eh, no nic. Trzeba się cieszyć jeszcze resztką weekendu, bo jutro znowu trzeba robić jakieś badziewie, żeby mieć co do gara włożyć.
@Damasweger: pewnie że tak, życie to cierpienie, ale w docenianiu tego co dobre jest w dużej mierze sens. Każdy cierpi na rzeczy które nie są zależne od nas, mniej lub bardziej. Moim zdaniem w dużej mierze na tym opiera się dobrostan psychiczny.
Czy na tej stronie rzeczywiście będą wszystkie transakcje na rynku nieruchomości z ostatnich lat wraz z cenami? Czyli mogę sprawdxic za ile każdy z moich sąsiadów kupił sobie działki? Do tego gdzieś czytałem że udostępnianie tych danych publicznie ma być nielegalne. To jak ta strona ma działać skoro dokładnie to robi? Czy jak już będą udostępnione dane to dla całej całej Polski? Czyli jak moja babcia sprzedała działkę 15 lat temu to
Robią larum z powodu jakichś wykresów na których dostępność mieszkaniowa z tragicznej robi się bardzo słaba i wyciągają jakieś wnioski, że z jakichś ogólnikowych powodów używanych od lat w oczekiwaniu