#blackpill
Blackpillowska obsesja na punkcie wyglądu, cery, odległości między oczami i długości rowka pod nosem wylądowała w tej samej szufladce co anoreksja, hehe. Jakbym był producentem kosmetyków, to na takich pogubionych w blackpillu chłopcach robiłbym największe pieniądze. Sprzedawałbym im kremy na zakola, maść na szczurzy ryj, albo serum na uwydatnienie kości policzkowych
https://www.bbc.com/culture/article/20240326-inside-looksmaxxing-the-extreme-cosmetic-social-media-trend
Blackpillowska obsesja na punkcie wyglądu, cery, odległości między oczami i długości rowka pod nosem wylądowała w tej samej szufladce co anoreksja, hehe. Jakbym był producentem kosmetyków, to na takich pogubionych w blackpillu chłopcach robiłbym największe pieniądze. Sprzedawałbym im kremy na zakola, maść na szczurzy ryj, albo serum na uwydatnienie kości policzkowych
https://www.bbc.com/culture/article/20240326-inside-looksmaxxing-the-extreme-cosmetic-social-media-trend















U mnie będę pierwszym pokoleniem w drzewie genealogicznym który nikogo nie ma xD
Rodzina wyżej miała dziadków dzieci wnuki itp
Kuzynostwo ma już dzieci związki śluby w planach