Z racji że pracowałem kilka lat w UK mam masę rekruterów na #linkedin. Ciekawe jest to, że u nas co chwilę widać wpisy o redukcji stanowisk i błagania o pomoc, kiedy na zachodzie jakoś tego nie widać? Czyżby u nas tylko firmy od zawsze szukały okazji do "oszczędności" w przypadku kryzysu który nawet dobrze się nie rozkręcił?

#praca
Yh... moi współpracownicy z home office są w ogóle nieefektywni. Cały dzień tylko leżą, a jak idą na przerwę do kuchni, to najchętniej wpieprzyliby zapasy firmy na cały miesiąc. Już nawet nie wspomnę o tym, że jeden z nich rości sobie prawo do wychodzenia z biura 2 x dziennie i każe mi iść ze sobą, a po drugim trzeba sprzątać w łazience, bo nawet nie potrafi spuścić wody w wc. Normalnie jak
źródło: comment_1585823854AXbaVMCOdnXP39OfKH345m.jpg
  • 137
Wszyscy wy (ha tfu) karierowicze i korposzczury śmialiście się z nas, samotnych matek pobierających 500+.
Szydziliście i poniżaliście nas robiąc memy i ośmieszaliście przed całą Polską.

I co teraz ?

I co łyso teraz korposzczurom ? W ostatecznym rachunku wygrałyśmy my, samotne matki. Kasa nam się po prostu - czy się stoi, czy się leży - należy, nikt z rządu nie dotknie 500+ i innych zasiłków które pobieramy, w tym rządowa emerytura
źródło: comment_1585804843jR3CtVDXhF3As5wQg1vic0.jpg
#praca #koronawirus #nauczyciele gdzie sie podziali zeszloroczni krzykacze nauczyciele ze chco wincyj ? Teraz sobie moga przyrownac swoj zawod do np przedsiebiorcow, ktorzy jak widac jadą caly czas na limicie, a w sytuacji jak jest problem to kazdy ma ich w dupie, kto ma im teraz zaplacic? A nauczycielek przed soba teraz wakacje 6 miesieczne do wrzesnia i ma za to pobierac 100% kasy? Bo cos nic nie slysze ze jakies obnizki
@Gib_Melson: To o czym piszesz dotyczy całej budżetówki. Mało zwolnień, ale to nie od dzisiaj jest znane, że osoby pracujące w budżetówce mają dużo większą stabilność pracy i nie rozumiem tego oburzenia. To, że nauczyciele za mało zarabiają nie jest też żadną tajemnicą i odkryciem. Tak samo więcej powinny zarabiać pielęgniarki i ratownicy medyczni.
Co do 6 miesięcy wakacji - absolutna bzdura, większość nauczycieli prowadzi lekcje online i co może być
Tak oglądam te wiadomości, gadają tam o tym że cała Polska angażuje się w szycie masek, drukowanie przyłbic itp. i się zastanawiam o tej produkcji przez pojedyncze osoby metoda no jak by nie patrzeć chałupnicza.
Zastanawiam się dlaczego prywatne osoby potrafią drukować na własnym sprzęcie po 2-4 godziny jedna przyłbicę albo tylko jej część, zaś w wielu uczelniach w całym kraju na wydziałach takich jak materiałoznastwo, szkoły zawodowe i techniczne stoją zamknięte
@ketiow: w moim przypadku dochodzi jeszcze fakt, ze zazwyczaj moje porazki to byl autosabotaż. Tym razem mialem motywację, chęci i ambicje. I to uczucie, że niezaleznie od swoich czynow wszystko poszlo sie #!$%@?ć, pół roku stracone i obawa spowodowana niepewną przyszłością.
Polece trochę kołczingiem - lecimy dalej Panowie, nie przejmujemy sie porażkami tylko #!$%@? przed siebie. Powodzonka
Moja znajoma a raczej kumpla straciła pracę przez koronawirusa. Była jakaś tam PM w korpo. (Z bogatego domu, mega roszczeniowa, uwaza, że wszystko jej się należy, ładna )

Myślę, że trzeba pomagac sobie w tych ciężkich chwilach to jej pomogę(chociaż jej nie trawie). Slyszałem, że w firmie której pracuje ( januszowe korpo) potrzebują kogoś takiego to jej powiedział , że potrzebują i zarobki to około 4k -4,5k, sam zarabiam mniej xD
To
moj szefu to jednak gość:

To all *** employees,

Myself and X have had a conversation regarding the 80% of your average salary.

On reflection of your loyalty and hard work during your employment at XYZ we have decided to pay you 100% of your average weekly wage for the next 3 weeks,

After this period we will review it again if the lock down continues. Please stay safe and look after
@rintin: @Mirek_Hejter: na zwykłego robola w markecie budowlanym ponad miesięczna rekrutacja, z trzema rozmowami, gdzie od pierwszego rzutu oka na CV wiedziała że mnie nie przyjmą(choć byłem idealnym kandydatem, ten sam dział, duże doświadczenie), bo mieli przykaz(a może sama sobie wymyśliła), że z konkurencyjnej firmy nie będą nikogo przyjmować, ale podsłuchałem rozmowę tej pani z firmy HR z potencjalnym pracodawcą(byłem pierwszy na rozmowę, drzwi cienkie), miała mu załatwić 100 kandydatów
Ale mi zasypało tablicę na #linkedin ludźmi z #hr ktorzy stracili robote. Jest też trochę ludzi z IT. Ale HRowcy to co drugi wpis.
Pewnie to wynika z tego, że mam dużo HRowcow w znajomych i oni publikują wpisy innych ale i tak jestem zaskoczony jak szybko i jak dużo jest takich ludzi.
De facto kryzys w PL trwa 3 tyg.w obrębie tego samego miesiąca, a firmy już ich wyzwalają na potęgę.