@johann-meier: Ja miałem przez dłuższy czas tak, że nie czułem w ogóle sytości. Mogłem wpierdzielać aż do momentu gdzie fizycznie się czułem źle i było blisko wymiotowania. To co mi pomogło do jedzenie jak najmniej przetworzonego jedzenia, nie zamawianie żadnych glovo i pyszne, robienie posiłków samemu i jedzenie większej ilości warzyw i owoców. Na początku będzie cholernie ciężko, praktycznie każdego dnia myślałem żeby sobie coś zamówić, zresztą ciągle tak mam,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bo większość ludzi rzuca się na głęboką wodę i chce wywrócić, swoje jedzenie do góry nogami od razu a to trzeba stopniowo. Np ograniczenie napojów słodzonych, słodzisz mniej herbaty, zamieniasz pieczywo, nie jesz na obiad 800 gram ziemniaków tylko 500. Wszystko stopniowo. A dieta wielu osób często wygląda tak że wywracasz seoje żywienie do góry nogami z dnia na dzień.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale bycie grubasem czy suchoklatesem to w 99% jest lenistwo. Wczoraj jeden suchoklates żalił się tu, że waży 65 kg, a jak mu napiszesz, żeby ćwiczył i jadł więcej, to jeszcze mu coś nie pasuje, chociaż najzwyczajniej w świecie tak to działa. Według sporej części tych podludzi każdy z nich podlega jakimś innym zasadom termodynamiki. Suchoklatesy żrą jak świnie, i dzwigają ciężary a mimo to chudną, grubasy jedzą tylko
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @Kasahara
dzięki, poruszyłeś niezwykle istotne kwestie, widać, że na co dzień pracujesz z ludźmi z tego typu problemami i wiesz jak to wygląda od środka.
Musiałam to napisać, bo przeraża mnie, że pierwotny post został napisany przez ratownika medycznego - niestety często w służbie zdrowia i zawodach okołomedycznych spotykam się z jakimś totalnym niezrozumieniem problemu otyłości, że to nie jest problem, który ktoś sobie stworzył bo
  • Odpowiedz
@viciu03: oczywiscie, ze prawda. ale tworzy sie zludne wrazenie - ok, pracuje fizycznie wiec dostarczam odpowiednia ilosc ruchu. podswiadomie moze to pozwolic na zjedznie wiecej. krotko i na temat, chcesz schudnac? mniej w--------j i licz kalorie
  • Odpowiedz
Pytanie do osób, które przez długi czas miały problem z nadwagą czy otyłością ale udało im się zejść do normalnej, zdrowej wagi i sylwetki.
Czy czujecie, że musicie teraz się mocno pilnować z jedzeniem i ruchem, znacznie bardziej niż osoba która nigdy nie miała problemów z nadmiernymi kilogramami?
#pytanie #ankieta #rozkminy #nadwaga #otylosc #jedzenie #odchudzanie #sport

Czujecie coś takiego?

  • Tak inaczej szybko wrócę do wcześniejszej wagi 64.0% (32)
  • Nie, czuję już pełny luz i nie myślę o tym co jem 36.0% (18)

Oddanych głosów: 50

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03 Generalnie u mnie zostały nawyki chodzenia z buta czy zjedzenia czegoś zdrowszego bo mi smakuje i szybko się robi. Jak schudniesz juz to lustro szybko ci przypomni żeby coś działać i będziesz się trzymał w miarę tej sylwetki. Ja teraz jem zdrowo na codzień wiec żadnego wyjścia ze znajomymi nie odpuszczam i jest git balans. Pozdrowienia i powodzenia
  • Odpowiedz
@viciu03: nie Ty jeden ¯\(ツ)/¯ Na pewno warto poszukać innego sposobu radzenia sobie z emocjami. Wiem - łatwo mówić. Ale nawet jak czasem zjesz za dużo, to jeśli następnego dnia zjesz mniej o tę nadwyżkę z poprzedniego dnia, to nie przytyjesz.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach