Gdybyś mógł wymazać z pamięci jedno dzieło kultury, żeby przeżyć je znów po raz pierwszy - co wybierasz?
Gdyby istniał przycisk pozwalający skasować z głowy całą znajomość jakiejś historii, żeby znów poczuć ten sam szok, zachwyt albo gęsią skórkę jak za pierwszym razem - co byś usunął? Jaka książka, film, muzyka, serial albo gra sprawiły, że po wszystkim siedziałeś w ciszy, patrząc tępo w ścianę i żałując, że nigdy więcej nie poczujesz
@CzytamBomoge: To zależy ile akurat miałbym lat. Jako nastolatek ogromne wrażenie zrobiły na mnie filmy "Truposz" i "Urodzeni Mordercy". Nadal je lubię, ale już bez takich emocji. Pozostając przy filmach to był taki film "The Million Dollar Hotel" który jakoś utkwił mi w duszy a teraz totalnie go nie czuję. Za to do dzisiaj czuję filmy Wonga Kar-Wai: Chungking Express i Fallen Angels, szczególnie ten drugi. Albo Donnie Darko -
@haabero: Nie mam wyboru niestety, w moim bloku tylko UPC przejęte przez Play na światłowodzie. Tzn. jest wybór - Elon Piżmo. Śmieszne, bo przy próbie logowania wysyła SMS'a ale już nie przechodzi od kroku z potwierdzeniem kodu. Jakaś totalna awaria.
Piesi włażą pod koła? Wybrani kierowcy mieli otrzymać prawo zatrzymywania, legitymowania, a nawet karania pieszych łamiących zasady ruchu ulicznego. Pomysł opisany w 1930 roku poparła redakcja jednego z najważniejszych polskich czasopism przeznaczonych dla zawodowych szoferów.
@Senuyo: Raczej nie. To jest taka dwustronna gra, bo wybierają takie miejsca gdzie wiedzą, że trafią na jakiegoś idiotę za kierownicą i będzie materiał. Największą karą jaką mogą dać to "uporczywe stanie na chodniku" - co jest wręcz absurdalnie śmieszne. No tak, Wojtek jest trochę bardziej porywczy, ale nie ukrywa wcale że robi to pod widownię bo lubi jak coś się dzieje
@dybligliniaczek: może i są barierki niepotrzebne ale można zauważyć też pozytywne rzeczy. Na przykład sciezka jest z kostki a nie wyasfaltowana żeby przypadkiem za wygodnie nie było.
Wołam wszystkich pulsujących poprzedni wpis: opis odnośnika Dla przypomniena: 1. Dom: 120m2 (grzane okolo 110) - 2osoby dorosłe + 2 dzieci (codzienna kąpiel) - w domu wszystko na prąd
Kierujący hondą postanawia dać mi nauczkę przejeżdżając centymetry ode mnie i trąbiąc. Dlaczego? Bo korzystam z drogi, z której powinienem korzystać, ale że trzeba mnie wyprzedzić, no to robi się poważny problem. Tak właśnie wygląda poruszanie się rowerem po mieście tam, gdzie nie ma odpowiedniej in
@klapektarasa: Najlepsze jest to, że jak jest 50 km/h to rowerzysta stwarza zagrożenie na chodniku i nie może jechać, a jak jest 60 km/h to już rowerzysta nie stwarza zagrożenia dla pieszych na chodniku. ¯\(ツ)/¯
@Ociec2: i w statystykach policji, jakby zabił rowerzystę - "nieprawidłowe wyprzedzanie" (╯°□°)╯︵┻━┻ przecież to jest usiłowanie zabójstwa z zamiarem ewentualnym.
@vlodar: od rowerzysty min. 1 metr, w Polsce. W Niemczech, Hiszpanii i wielu innych krajach EU - 1.5 metra albo dwa i poza terenem zabudowanym trzeba zwolnić o 20 km/h od ograniczenia.
Poza tym, nie można jechać dwoma pasami na raz, a przepis o trzymaniu się możliwe blisko prawej krawędzi dotyczy wszystkich pojazdów.
@Mordall: Kilkudziesięciu rowerzystów rocznie jest zabijanych podczas wyprzedzania. Jak komuś przeszkadza rower na Łopuszańskiej, to może jechać ekspresówką obok, tam nie ma rowerów.
@klapektarasa: Jak to nic się nie zmienia? Zmienia się - może wtedy legalnie jechać. Nagle. Wtem. Przed skrzyżowaniem nie może, za skrzyżowaniem może. Nie musi, ale może. Powinno to działać w dwie strony - jak nie ma zakazu jazdy rowerem to można jechać jezdnią, nie ważne czy jest droga dla rowerów, albo jakaś ścieżka/śmieszka.
@PogromaSyrekowHomogenizowanych: Czy ty masz jakąś obsesję? Świat nie składa się z lewaków i prawaków. Spróbuj mieć własną opinię zamiast robić sobie podziały w głowie, żeby było łatwiej rzucać argumentami. No ale wiadomo, zawsze to łatwiej zwalić winę na jakichś tam "lewaków" zamiast pomyśleć. ¯\(ツ)/¯ Hurr, durr lewaki!111 i po sprawie.
nic się nie zmienia z punktu widzenia stwarzania zagrożenia
@klapektarasa: Skoro nic nie zmienia, to po co pozwalać/zabraniać na jazdę rowerem po chodniku? Z mojego punktu widzenia to jest po prostu absurd - albo pozwalamy albo zabraniamy. Chyba, że tu nie chodzi o bezpieczeństwo pieszych. ¯\(ツ)/¯
@JohnVanClouds: Podatek płaci się od dochodu, a to co zostaje po odjęciu podatków, kosztów etc. to się nazywa zysk. Zysk to jest to co ci zostaje w kieszeni, od zysku już nic się nie płaci.
Rowerem 43 km/h ulicami centrum Krakowa między samochodami. Przejeżdża na czerwonym świetle, po pasach, na które wchodzi rodzina z dziećmi, zmienia gwałtownie pasy ruchu. I nie korzysta ze ścieżki dla rowerów, którą na pewnym odcinku ma tuż obok.
A podane schematy nie obejmują tego co odwalił rowerzysta na nagraniu.
@mac_mod: Odwalił, a jak, ale znowu nie wpada w schemat "w lajkrze/jajogniotach". Nawet kasku nie ma. Taki typ kolesia co lubi ryzyko, jedyne pocieszenie że bardzo mała szansa, że zabije kogoś postronnego, raczej siebie. Wyobraź sobie, że przy tych wszystkim co odwalają rowerzyści, nadal pieszy ma 3 razy większą szansę być potrąconym na chodniku przez samochód, nie mówiąc o
Sobota, koleś w BMW zabija dwie osoby a trzecia walczy o życie. Nikt dla nich nie robi godziny ciszy, nikt nie donosi w ogólnopolskich mediach, tylko artykuł w lokalnych. Żaden polityk nie brzmi z mównicy, na x cisza. Czy ci ludzie są jakoś mniej ważni niż ci z #krakow? Bardzo podobna sytuacja. Też rodzina.
W Chinach istnieje grzyb, którego zjedzenie w niedogotowanej postaci powoduje u wszystkich takie same halucynacje. Osoby zatrute widzą dziesiątki maleńkich ludzi wspinających się po meblach czy chodzących po ścianach. Nie wydaje się żeby poza tym miał on jakiekolwiek inne właściwości psychodeliczne.
Nie wiem czy łysiczka ma akurat takie działanie ale ciekawe czy Konopnicka lubiła sobie czasem coś zarzucić czy tylko z opowiadań wiedziała o krasnoludkach.
@Bartholomew: Po zjedzeniu muchomora czerwonego ma się wrażenie bycia krasnoludkiem. Stąd w wielu opowiadaniach motyw grzyba który zmniejsza ludzi np. Alicja w krainie czarów. No a gdzie najczęściej mieszkają krasnoludki? W domkach z muchomora czerwonego.
cześć, lada dzień będę jechał na swoją pierwszą wyprawę z namiotem. Trasę wybrał Komoot po wybraniu opcji "kolarstwo" z rzekomo "bezpiecznymi drogami asfaltowymi" ale coś temu nie daję wiary bo wybrał mi przez sporą część drogę wojewódzką bez pobocza gdzie na każdym zdjęciu googla z ludzikiem widać przynajmniej kilka samochodów na drodze.
No i pytanie brzmi: jest się czego bać? Jakie są wasze wrażenia z jazdy drogami wojewódzkimi?
Jakie są wasze wrażenia z jazdy drogami wojewódzkimi?
@FOTEL: Różne są. Czasami jest pusto, czasami jest duży ruch ale tylko w jedną stronę (np. w niedzielę ludzie wracający z turystycznych miejsc), a czasami spier.. jak najszybciej do lasu. Np. w niedzielę rano niektóre krajówki potrafią być puste jak pustynia.
Peretti z---------ł przez centrum Krakowa z prędkością, przy której mógł równie dobrze zabić przypadkowych ludzi — pieszych, kogoś w innym aucie itd. Zginął on i jego pasażerowie, więc internet zrobił z tego głównie tragiczną historię młodego chłopaka.
Teraz mamy kierowcę, który faktycznie wjechał w niewinną rodzinę na chodniku — i słusznie wszyscy go potępiają.
@pyszniarz: Dla mnie najbardziej absurdalne jest to, że kierowcy zabijają rocznie ponad setkę pieszych, kilkudziesięciu rowerzystów, kilkuset innych kierowców, ale z jakiegoś powodu jest cisza a tutaj nagle jakoś głośno. Jakby ten koleś zamordowany dzisiaj na chodniku w Bydgoszczy był mniej ważny.
@hung: Rozpędzony Volkswagen - pewnie jakiś autonomiczny. (╯°□°)╯︵┻━┻ Za takie pisanie koncerny moto powinny pozywać redakcje - szybko by się nauczyli, że to nie samochody zabijają.
Jest jakiś godny następca Lumintop B01? Wodoodporna, min. 5 godz. w trybie średnim, wymienne aku, łatwo wyjąć z uchwytu, służy jako latarka, odcięcie... Dobra, nie było pytania, trzeba zamówić drugą. W tej którą mam po kilku latach popsuł się włącznik - widzę że nie mi pierwszemu a naprawienie tego raczej nie ma sensu #rower #rowery
@markhausen: Bo to pewnie jest sprawa geopolityczna, a nie lokalna. Jakikolwiek konflikt/wojna to Polska będzie główną areną walk, więc taka elektrownia to same kłopoty, bo nie będzie można tak bez konsekwencji rozpierduchę robić.
Trzeźwi plusują, a te ochlane mordy z gnijącymi wątrobami niech zdychają z kacem mordercą w łóżkach albo gdzie tam ich a-----l powlekł, nawet mi ich nie żal
Gdyby istniał przycisk pozwalający skasować z głowy całą znajomość jakiejś historii, żeby znów poczuć ten sam szok, zachwyt albo gęsią skórkę jak za pierwszym razem - co byś usunął? Jaka książka, film, muzyka, serial albo gra sprawiły, że po wszystkim siedziałeś w ciszy, patrząc tępo w ścianę i żałując, że nigdy więcej nie poczujesz
źródło: 01
Pobierz