Siema mirki z tagu #warszawa
Jakby ktos byl zainteresowany jutro moja narzeczona robi dzien otwarty w swojej poradni dietetycznej, darmowa analiza skladu ciala (na porzadnym sprzecie inBody 170)+ krotka rozmowa z dietetykiem i trenerem.
Jakby ktos byl zainteresowany to szczegoly na nvit.pl/cennik :)
#dieta, #odchudzanie i chyba #rozdajo :)
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki,

Miesiąc bez wpisu, święta już za nami, obżarstwo minęło i można wrócić do cięcia.

Taka sprawa. Wiele osób denerwuje się że ilekroć pokazuje zdjęcia z postępami to są one w koszulce, dotychczas powtarzałem że bez koszulki pokażę się w Maju.. czyli równo po upływie roku.. jednak przyszedł styczeń, spojrzałem w lustro i pomyślałem że może jednak warto pokazać realne postępy z podsumowaniem cięcia od Maja.

Jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, czy ma ktoś dostęp do jakichś naukowo potwierdzonych artykułów na temat metabolizmu w kontekście odchudzania? Czytałam książkę "Dieta przyspieszająca metabolizmi" Heylie Pomroy (Fast Metabolism Diet) i w niej autorka w sumie od karmienia koni (jest z wyksztalcenia farmerem) płynnie przechodzi do tego jak utuczyć lub też odchudzić człowieka ale niestety nie odnosi się do żadnych badań a tylko chyba własnych eksperymentów.

Generalnie w diecie je się dużo, ale konkretnych produktów (ale
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ribelo: Nie do końca, jeśli ktoś nie posiada wrażliwości insulinowej to ma p--------e, skąd się biorą chore nawyki podjadania, ciągłej żądzy cukru?
  • Odpowiedz
  • 238
1. Waga po świętach - 98 kg
2. Jelitówka (czyt. sraj więcej niż jedz)
3. Waga po Nowym Roku - 93,6 kg
4. Profit

JELITÓWKA PIJ ZE MNO KOMPOT ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#chwalesie #odchudzanie
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Proszę o poradę #mikrokoksy #dieta #odchudzanie - takie mam #pytaniedoeksperta #kiciochpyta - od jakiegoś czasu próbuję schudnąć, tu gruby Mirek 108 kg przy 178 cm, tak na oko >40% tkanki tłuszczowej. Mam do dyspozycji rowerek stacjonarny, bieżnię i hantle 5 kg. Od ponad dwóch miesięcy regularnie truchtam na tej bieżni tak 4-5 razy tygodniowo po 30 min., ale niestety
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania drogi Mirku:
1. Dieta. Ale nie ze nie bedziesz jadl wszystkiego co wpadnie Ci w rece albo sie glodzil, ale taka przemyslana. Na pewno mozna gdzies kupic jesli nie masz do tego glowy.
2. Trening silowy, najlepiej na wolnych ciezarach
3. Po kazdym treningu silowym aeroby lub interwaly. W tym miejsu musisz czesto zmieniac cwiczenia zeby zaskakiwac organizm, wtedy beda najlepsze efekty

Ja roboac mniej wiecej te 3 punkty schudlem
  • Odpowiedz
Żeby nie było. Nie jest to żadne postanowienie noworoczne a data to przypadek. Zaczynam dziś odchudzanie wyniszczające. Mam za sobą 40 kg ale chce jeszcze 20. Chce wpaść w stan przed anoreksyjny ale będzie to bardzo trudne. Zapraszam do śledzenia mojego tagu

Aktualnie ćwiczę FBW na siłowni + muay thai. Plan zakłada drastyczne obcięcie kcal (około 1000-1200 kcal dziennie będzie w zależności od spadków). Potem będę zwiększał liczbę kalorii wraz ze spadkiem
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nowy nawyk w 21/16/28/60/wstaw odpowiednie dni. Piękne słowa, szkoda tylko że mogę długo nie jeść słodyczy a nawyk ich ponownego jedzenia to może 2 dni xD.

#odchudzanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MolibdenowyJanusz: dnp i t3 od razu wyrzuć z listy, jeśli masz jakiekolwiek problemy z wątrobą czy nerkami.

Inna sprawa, że sprawdź najpierw jak zareagujesz wagowo na porządny trening i ogarniętą michę. Nie ma sensu pchać się w chemie, jeśli podstawy kuleją.

EDIT: Od siebie polecam johimbinę + kofeinę. Nie rozpieprza, miło rozgrzewa, fajnie wchodzi się w rytm treningu i nie sprawia, że chodzisz rozdrażniony (choć znam ludzi u których jednak
  • Odpowiedz
@TryWalkingInMyShoes: kompletnie to sie nie oplaca. Kup sobie karnet na jakas silownie/fitness club i tam ciskaj na bieznie. Za 3 miesiace bedzie juz na tyle cieplo zeby ciskac po dworze jesli zima ci straszna, a bieznia oprocz zalet ma rowniez wady.
A co do najlepszego sposobu, zaraz ci sie tu zleca fani sportow silowych i sie dowiesz ze tylko przerzucanie zelastwa, ktos wbije i powie ze tabata to jest to,
  • Odpowiedz
@velociraptor: > Zakładam, że nowicjusz to osoba nie ćwicząca nigdy wcześniej lub bardzo krótko. Średniozaawanowany to ktoś ćwiczący przynajmniej pół roku non stop, ale mający jeszcze dużo do zrobienia. A zaawansowany pewnie sam wie, że nim jest

Dalej nie czytam bo jeszcze gorszych bredni się n----------m. Kolejny blog eksperta... litości.
  • Odpowiedz
Jak to jest, że człowiek stara się trzymać zdrowego żywienia, unika niezdrowego żarcia, a waga stoi. Potem pojawia się okres 2-3 tygodni żarcia do oporu niezdrowych rzeczy i dopijania Pepsi i waga też stoi. Fuck logic
#odchudzanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach