Czy ktoś z Was był w terapii EMDR (zmiana przechowywania wspomnień w mózgu, wprowadzanie gałek ocznych w ruch jak w fazie REM itp.)? jestem dość sceptycznie nastawiona, psychoterapeutka przekonuje mnie, że to nie jest żadne szarlataństwo, że metoda jest dobrze przebadana i skuteczna w leczeniu traum, ale jakoś nie czuję się dobrze w tym nurcie, sesje są dla mnie niekomfortowe. Zastanawiam się, czy też tak mieliście na początku, czy widzicie jakieś pozytywne
Zmorka - Czy ktoś z Was był w terapii EMDR (zmiana przechowywania wspomnień w mózgu, ...

źródło: 14

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jakies sensowne te badania były? Bo te co niby potwierdzają skuteczność psychoterapii grupowej badały samopoczucie pacjentów przed i po 2 latach terapii, przy czym osoby co w trakcie zrezygnowały w ogóle nie były brane pod uwagę a mogły poczuć się gorzej może nawet wykonać magika ale badani tego nie sprawdzali i w ogóle tych osób nie brali w wyliczeniach. Poza tym badali samopoczucie a nie faktyczne wyleczenie się z nałogów czy traum.
  • Odpowiedz
klomipramina


@senselessness: Dzięki za odpowiedź. Próbowałem citalopramu, escilatopramu, paroksetyny - wszystkie te leki wywołują u mnie po 6-7 tygodniach jeszcze większy lęk. I to nie przechodzi, nie wiem dlaczego. Lekarz też nie.
  • Odpowiedz
@Alvarez17: Brakuje tylko nutki z demonologii XD []
Była jedna o wiedźmie i klątwie która niszczyła typa najpierw psychicznie a potem fizycznie aż kopnął w kalendarz XD []

Nie mogę teraz znaleźć, nie pamiętam tytułu. Więc można to zwieńczyć tą nutką. Ale tamta bardziej by pasowała XD []

Moim zdaniem choroby psychiczne
Z.....3 - @Alvarez17: Brakuje tylko nutki z demonologii XD └[⚆ᴥ⚆]┘ 
Była jedna o wied...
  • Odpowiedz
@JesteMlodyGzGdyni: znajdź hipnoterapeutę i napisz maila, jak to wygląda z jego strony. Jakby jednak doszło do tego, że masz dwie osobne osoby od tego, to powinny się ze sobą komunikować, żeby prowadzić zintegrowane leczenie. Ja miałam elementy hipnoterapii na swojej terapii - prowadziła je ta sama osoba. To jest po prostu narzędzie, którym posługuje się terapeuta. Koniecznie sprawdzaj, czy hipnoterapeuta jest po skończonej psychoterapii. Super, że starasz się szukać opcji!
  • Odpowiedz
Jak sie nazywa strach przed zastrzykami?
Za każdym razem - pobieranie krwi, znieczulenie u stomatologa itd momentalnie robi mi się słabo. Napije sie slodkiego napoju robi sie lepiej.
Teraz miałam pobieranie krwi, derwowałam się, wziełam sobie napój, ale i tak musiałam wyjśc na zewnątrz, bo było duszno. Wisiałam na murku przed drzwiami w koszulce jakby mi nie wiadomo co tam robili XD dwa lata temu miałam wyrywanie ósemki, kanalówkę i wstawianie zęba,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SkrytyZolw: nie mam pomysłu jak ją namówić, próbowałem milion razy, ona uważa że jak kiedyś będzie trzeba się zbadać to się zbada, a na razie nie ma potrzeby (co moim zdaniem jest kiepskim mysleniem bo badania sie prewencyjnie powinno robic a nie jak juz cos Ci jest)
  • Odpowiedz
@Wojti92: Bardzo błędne myślenie, bo przecież w każdym wieku można zachorować czy mieć jakiś wypadek. Aczkolwiek mojego znajomego przekonało dopiero to, że prawie umarł w wyniku swojego strachu przed igła. W wieku ok. 35 lat.
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: Myślę, że terapeutce chodziło nie o samą zmianę nurtu, tylko o równoległe chodzenie do innego terapeuty z tym samym problemem.
Uważam to za słuszne podejście. Metody i sposób pracy innego specjalisty może zakłócać lub nawet sabotować efekty osiągnięte w pierwotnej terapii.
  • Odpowiedz
@Tryt_on tak biorąc temat to generalnie tak choć są wyjątki. Indywidualna i grupowa u tego samego terapeuty równocześnie jest dość skuteczna. Co do hipnoterapii nie jestem pewna na 100% ale dla mnie to było jak branie leków od psychiatry wiec może to tez nie jest przeciwwskazaniem
  • Odpowiedz
  • 1
@pakoraban: Nie wiem czy mogę pozwolić sobie na taki luksus. Ktoś w moim wieku powinien mieć już jakiś kierunek w życiu, cokolwiek. Ja dalej czuję się jak takie "dojrzałe dziecko" i nie jestem nawet blisko wyjścia z tego stanu. Jeśli jakimś cudem udało by mi się w 100% wyleczyć i czułbym się jak oski, to byłbym bardzo, ale to bardzo z tyłu w porównaniu do reszty społeczeństwa.
  • Odpowiedz
@ff99pl: rozumiem co czujesz miras , bo od 4 do 17 roku życia miałem ciężkie OCD przez patologie w domu, takie że potrafiłem goły wyjść z pokoju do łazienki się wysikać bo nie byłem w stanie się ubrać, trzaskanie drzwiami,rozbieranie się , wpadanie w szał gdy ktoś coś mi ruszył w pokoju, wkrętki gejowskie (nie jestem gejem) , dużo tego było teraz mam tylko natręctwa myślowe bo odkąd zacząłem dużo
  • Odpowiedz
@ff99pl: Czasem patrzę na ludzi i zazdroszczę, że nie mieli patologii w domu, a co za tym idzie są wyluzowani , dynamiczni, w miarę pewni siebie, a przed wszystkim zdrowi psychicznie w miarę
  • Odpowiedz
Miraski, doradźcie

Mam kłopot z różową która generalnie jest super ale ma kilka kwestii psychologicznych, które nie wykluczają jej z życia ale mocno jej (i nam) utrudniają

Generalnie bardzo przeżywa nawet błahe rzeczy, jest słaba w decyzję, często płacze, rozpamiętuje, overthinking. Zawsze ma coś do martwienia się o.

Wielokrotnie
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co wy na to abym w celu namówienia jej na psychologa najpierw sam do jakiegoś poszedł?


@Kamkam55: przepraszam, ale to żałosne, uciekaj z tego toksycznego bagna, a nie się pakujesz po uszy
  • Odpowiedz
@Kamkam55: Kiedyś bym napisał żebyś jej pomógł, bo miłość itd.. Zawsze można na wspólną psychoterapię iść, ale przekonałem się na własnej skórze jakie one są. Ty jej pomożesz i będzie zajebiscie, a jak tobie się noga powinie i znajdzie się lepsza gałąź, to Cię zostawi bez mrugnięcia okiem.
Jak jesteś naiwny i wierzysz, że jest inna, to próbuj. Ja bym raczej ją pogonił ^^.
  • Odpowiedz