Dziadka nazwijmy Romek. Romek przez bite 30 lat pracował w firmie państwowej. Nie zawsze miał jak pączek w maśle, ale ostatnie lata były dosyć solidne. Zarobki powyżej średniej krajowej, auto służbowe do celów mieszanych, premie na święta, wczasy pod gruszą, trzynastki, multisporty. Żyć nie umierać. Do tego oczywiście laptop i telefon służbowy opłacany przez firmę
Dziadka nazwijmy Romek. Romek przez bite 30 lat pracował w firmie państwowej. Nie zawsze miał jak pączek w maśle, ale ostatnie lata były dosyć solidne. Zarobki powyżej średniej krajowej, auto służbowe do celów mieszanych, premie na święta, wczasy pod gruszą, trzynastki, multisporty. Żyć nie umierać. Do tego oczywiście laptop i telefon służbowy opłacany przez firmę

















#pytanie #kiciochpyta #swieta #a-----l
czy alkohol jest obecny na waszych świątecznych stołach?
Komentarz usunięty przez moderatora