Pierwszy tydzień na #escitalopram i jest poprawa nastroju i nieco zmniejszenie lęku ale są też skutki uboczne problemy ze snem, przyspieszone bicie serca,niespokojne nogi, jak wracam z roboty to leże w łóżku i jakby mniej energii do działania i taka lekka nerwowość. Ma ktoś doświadczenia z tym lekiem? #ssri #nerwica #depresja #przegryw
@JanSkrzetuski jestem taka jak Ty tylko zwróciłam na to uwagę i zaczęłam pracować nad sobą. Jak męczą Cię stany emocjonalne innych to tak naprawdę ,,problem" jest w Tobie. Ja medytuję regularnie, skupiam się tylko na sobie i cieszę się chwilą :) co mnie obchodzi czyjeś zawstydzenie :D
Ostatni mój wpis w temacie klapsów/bicia dzieci.

Dziękuję wszystkim za komentarze, dyskusje oraz wiadomości na priv. Dzięki wam zrozumiałem, dlaczego tak bardzo nienawidzę klapsów i ludzi, którzy je stosują. Było to dla mnie bardzo odkrywcze i dało do myślenia. Na tyle, że musiałem jeden dzień poświęcić na odpoczynek od pisania, żeby poukładać to sobie w głowie i móc zakończyć ten temat na moim tagu. Odpowiedź jest prosta:

Nienawidzę ludzi, którzy mając nad
Pobierz
źródło: comment_161961826710RgCX9pAtyJV2zO5hEOqb.jpg
@Garztam: a ja uważam, że w tym przykładzie, który zrobił na Tobie wrażenie ojciec mógł zupełnie inaczej podejść do tematu, a to, że syn znęcał się nad innym chłopakiem świadczy tylko o tym, że po prostu nie był WYCHOWYWANY, a miał zapewniane wszystko pod względem jedynie materialnym, czyli był HODOWANY.

Ten komentarz też zrobił na mnie wrażenie - bardzo negatywne. Zwłaszcza, że chłopak miał 14 lat, więc był na tyle duży,
Mam zaburzenie lękowe.
Paroksetynę przyjmuję jakieś 2 miesiącę, najpierw 20 mg , potem 2 tygodnie 30 mg , i teraz ponad 2 tygodnie 40 mg.
Przeciwlękowo pomogła nieźle, dokonuje zmian w życiu i jest ogólnie nieźle.
Ale nic mi nie pomogła na senność, zmulenie , które także mnie męczą od jakiegoś czasu.
Nie wiem czy nie zejdę na 30 mg, na 40 wydaje mi się że zmulenie jeszcze większe, a przeciwlękowo bez
Na codzień dużo napięcia, lęku, nastrój obniżony, deficyty uwagi, słaba koncentracja, mało motywacji i energii, niska samoocena, objawy derealizacji/depersonalizacji jakie leki forsować u psychiatry? Kilka #ssri i z #snri wenla i wszystko na początku wzmagało lęk a później tylko dawało zamulenie albo pogarszało objawy związane z koncentracją... Z #benzodiazepiny lorafen dawał natychmiastową ulgę ale nie dostanę go na stałe, nie wiem już o co prosić... #przegryw #nerwica #depresja
@d3lf1n: z fluo to ciekawa sprawa, bo znów niedawno zacząłem i działa o dziwo o wiele lepiej niz na początku (na początku nie działała w ogóle), teraz mam takie przypływy euforii i jest tak fajnie, że czuje się jak młody bóg
mówią, że długo sie ładuje, a u mnie juz pierwsza dawka coś zrobiła, ale nie jestem pewien oczywiście czy to nie placebo przypadkiem

no i tak, ogólnie z lekami to
@pepko_pepps: akurat moja nowa doktorka przy dobieraniu leków mocno wsłuchała się w moje poprzednie "przygody" z farmakoterapią i (odpukać;)) jak na razie wszystko dobrze działa. Teraz na duloksetynie też miałam poprawę właściwie od początku (głównie pod względem uspokojenia i wyciszenia gonitwy myśli) ale pełne działanie rozkręcalo się 2 tygodnie. Obyś miał to samo fluo, trzymaj się! ʕʔ
#anonimowemirkowyznania
Od ponad roku choruje na nerwicę, pierwsze objawy lęku jak i somatyczne pojawiły się po mocnym stresie po wypadku mojego ojca - wcześniej wszystko było ok, wydaje mi się że tak mocny stres spowodował że zachorowałem na nerwicę, od tamtego momentu stres towarzyszy mi dzień w dzień. Mnóstwo objawów somatycznych, po czasie doszły ataki paniki, wylądowałem w szpitalu, potem dużo badań, kardiolog i inne... Wszystko ok. Proszę mi nie pisać o
@AnonimoweMirkoWyznania: biorę dokładnie ten sam lek, na początku miałam skutki uboczne takie jak brak apetytu, mniejsze libido, ale po czasie mi przeszło. Ogólnie leki mają Cię wyciszyć abyś mógł przejść przez terapie, popatrzeć na swoje życie z pewnego dystansu. Mi te leki pomogły, w porównywaniu do tego jak żyłam wcześniej, jest ogromna różnica. Znam też osobę, która bierze ten lek przy nerwicy i tez mówi, że jest o wiele lepiej, oczywiście
#medycyna #zdrowie #nerwica #stres
Mam pytanie, w sytuacjach stresujących zaczynam kaszleć jak #!$%@?, ale to tak, że zazwyczaj są 'milimetry' od porzygu. Może ktoś miał/ma podobny problem i ma jakiś sposób jak sobie z tym poradzić? Żadne melisy, sport itp nie pomagają. Nie wiem czy chciałbym się też wspomagać farmakologicznie. Ogólnie sytuacji mocno stresujących mam relatywnie mało, ale myślę przyszłościowo, nie wiem np. jak zareaguje jak umrze mi ktoś z najbliższych bo
#anonimowemirkowyznania
36 lat i czuje ze psychika mi zaczyna siadac. Rozmawialem o tym z #psycholog ale nie jest zbyt pomocna. Otoz lapie coraz wieksza nerwice przez to, ze czuje sie oceniany przez ludzi. Przyklady? Stoje w kolejce w sklepie i serce mi wali, bo czuje ze zaraz sie bede musial klocic o wepchanie kogos do kolejki, biegam po lesie bez maski, boje sie ze zaraz ktos wyskoczy i mnie opieprzy. Na drodze
#anonimowemirkowyznania
Siemka mam dziwny problem od jakiegoś czasu mam dziwną przypadłość w jedym momencie łąpie mnie coś takiego że jakby zajebiscie duży skok adrenaliny pobudzenie i ochota #!$%@? czegos mam takie uczucie że musze z czyms walczyc szybsze bicie serca i płytki oddecj albo coś myslałem że to ataki paniki czy cos tego typu ale nie czuję lęku tylko własnie takie pobudzenie jakbym miał się bronić przed czyms albo coś wiem że
#anonimowemirkowyznania
W zasadzie to zastanawiam się kim jest tak po krótce bo jestem przegrywem brak znajomych dziewczyny nic nie umiem nerwica natręctw depresja itd
Ale z drugiej strony mam tego dosc i chce jak kolwiek wyjść na prosta ale jednak przez zaburzenia to trudne i wizje zapierd00lu w januszexie bo do niczego się nie nadaje,za granice bywałem to nie daje se rady z samotnością i dociera do mnie ze samemu jest ciężko
@Dudleuss Ja miałem to samo przez pierwsze pół roku, ale ćwiczyłem, tak jakby to był mój obowiązek, teraz już z przyjemnością cwiczę, bo to dla mnie relaks, trzeba się przyzwyczaić, aby stało się to rutyną i nawykiem, z takimi problemami braku motywacji każda czynność będzie się nudzić i do wszystkiego będzie brakować motywacji, ważna jest motywacja i wytrwałość, a efekty przyjdą same ;)
Jakie są wasze przemyślenia dotyczące SSRI? Chodzi mi głównie o temat spłycenia emocji i generalnie jakie odczuwacie/odczuwaliście plusy i minusy.

Ja po lekko ponad półrocznych wakacjach od SSRI stwierdziłem, że dalej tak nie pociągnę. Dzisiaj po raz pierwszy od dawna miałem zajebisty kryzys związany z samotnym weekendem (jakich w przeciągu ostatniego roku była przeważająca ilość).
Gdy rezygnowałem z brania tabsów wydawało mi się, że odzyskuję dawną wrażliwość. Rzeczywiście, wróciłem do tej wrażliwości
@BurritoHuxley: Może inaczej: a masz motywację, żeby żyć 8-16 przez większość życia i to w jednym miejscu? Skończył się mój ~5 letni związek i nie chciałam znów 'układać sobie życia' związanego z jednym miejscem. Motywacją było za każdym razem coś innego. Na początku sadziłam drzewa w Hiszpanii - drzewa są dla mnie ogromną inspiracją, chciałam spędzić zimę w cieplejszym miejscu i mieć przestrzeń na planowanie. Później wzięłam swojego 'brata' na Maltę
Pytanie do ludzi cierpiących na depresję/nerwicę/ataki paniki i używających epapierosów: czy zauważyliście jakieś pogorszenie waszego stanu przez efajki? Albo w drugą stronę: czy poczuliście się lepiej po zaprzestaniu palenia?

Od 2-3 dni nie palę już elektryków i psychicznie czuję się nieporównywalnie lepiej. Nawet normalne papierosy tak źle na mnie nie działały. Zastanawiam się czy to tylko mój układ nerwowy reaguje w taki sposób na elektryki, czy to ogólna prawidłowość.

#nerwica #depresja #
@Ile_bedziemy_cierpiec: ssri/snri dość często są posądzane o wywoływanie zmniejszonej amplitudy uczuć, w sensie poziom jest dosc stały, nic nie cieszy i nie smuci (no mniej więcej, akurat te negatywne się częściej 'przebijają' niż pozytywne xd)). to pośrednio może zmniejszać ilość dopaminy wiec i motywacja może spać. może dlatego się wydaje 'plastikowe'?

o stymulację Ci chodzi typowo fizycznie? w sensie odczuwasz potrzebę ruszania się, ciężko usiedzieć w miejscu, ale jak masz coś
@10129: ssri/snri: bardziej taka, ze chce sb iść na piwo ze znajomymi, pożartować, coś #!$%@?ć na mieścxie, ale jak sama siedze w chacie to mi smutno. a tak bez ssri i snri to ja nawet lubie w tej chacie smutać i być melancholijna. ja lubię melancholię, ale nienawidze niewygody życiowej. tego ze musze pracowac, nie daj boze pracowac poza domem, tego ze mi nie starcza hajsu, tego ze chcialabym cos zrobic,