To nie będzie post z serii "nowy rok, nowa ja", nawet jeśli tak wygląda. W grudniu skończył mi się karnet na #silownia i to może być dobry pretekst, by spróbować czegoś nowego, mniej "statycznego" niż podnoszenie ciężarów. Od jakiegoś czasu chodziły mi po głowie jakieś #sztukiwalki, albo np. #boks. Myślicie, że byłby to dobry pomysł dla kobiety? Największym "ale" chyba byłoby to, że mogłabym
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KatpissNeverclean: Mówisz sparingpartnerowi ze nie bijemy po twarzach i to wszystko. Mimo tego ze to wyglada jak walka to jednak jest to forma aktywności dla normalnych ludzi tylko musisz poszukać jakiegoś fajnego klubu gdzie nie ma nagrzancow którzy myślą ze to mistrzostwa świata.
  • Odpowiedz
Mirki z #silownia, co mogę robić źle? Chodzę regularnie od 3 miesięcy na siłownię, 3 razy w tygodniu. Chcę poprawić sylwetkę, więc też ograniczam kalorie, staram się nie przekraczać 1600 dziennie. No i mam problem: macham dość konkretne (jak mi się wydaje) ciężary, np. MC 60 kg na 10 powtórzeń, HT 70 kg na 12, w przysiadzie na razie marne 38 kg na 10 powtórzeń (kiedyś było więcej, ale
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co sądzicie o redukcji opartej o sam deficyt wynikający z diety tzn. bez cardio, interwałów i innej niekoniecznej do życia aktywości poza treningiem siłowym? W teorii nie ma to dla efektów zbytnio znaczenia, 1 zasady termodynaki nie oszukam, jednakże praktyka pokazuje co innego. NEAT mi raczej zbytnio nie spadnie, bo i bez deficytu jestem bardzo flegmatyczny. Nienawidzę aktywności wytrzymałościowej. Chcę zredukować do 10-12% procent, by zacząć jakościową, powolną masę masę. BF aktualnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Loginconajmniej4znaki: Napisałem o wynikach siłowych, bo u naturala jest to ze sobą całkiem mocno powiązane. Nie da się być dużym i słabym. Można być dużym i nie być silnym, bo to jednak dwa odmienne cele, ale trochę się to łączy. Wiem, że rekompozycja to rozwiązanie tylko dla początkujących, a potem się to już kompletnie nie opłaca. Myślałem , że nie ma znaczenia znaczenia dla efektów z czego wynika deficyt, a
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej, chciałbym zacząć moją przygodę z siłownią i pomyślałem, że skorzystam z pomocy trenera personalnego. Czy moglibyście podrzucić jakieś rady na co zwracać uwagę przy wyborze takiego trenera, żeby nie dać się naciągnąć?

Miałem jak na razie tylko 1 konsultację i dowiedziałem się, że martwy ciąg wjechałby dopiero po kilkunastu wspólnych treningach - nie wiem za dużo o siłowni, ale wydaje mi się, że jest to podstawowe ćwiczenie. Nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CharyzmatycznaAnia: Może i martwy ciąg to podstawowe ćwiczenie do rozbudowy siły i masy. Ale nie jest podstawowym w sensie że od niego się zaczyna. Poza tym z martwym ciągiem trzeba ostrożnie bo kręgosłup, stawy sobie można zepsuć. Trzeba mieć odpowiedni ciężar a nade wszystko spoko technikę. Więc dobrze Ci ten trener powiedział. Najpierw trzeba przygotować ciało i wiem to nawet ja.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 84
@Akke: Wierzysz, że to tylko miesiąc. Otworzą dopiero w marcu albo i później. A jeszcze się okaże, że jak nie będziesz miał glejtu o zaszczepieniu, to siłkę zobaczysz ale od zewnętrznej strony.
  • Odpowiedz
Mirki, jeśli od kilku tygodni przyjmuje monohydrat kreatyny, a jutro mam badanie na poziom kreatyniny przed rezonansem magnetycznym, to poziom kreatyniny może wyjść za wysoki?

#mirkoksy #medycyna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Jestem w stanie zrobić z 45pompek na raz.
To w miarę dobrze czy muszę jeszcze poćwiczyć żeby to jakoś w miarę wyglądało?
Mam 24lata 60kg i 1,72m. #mirkoksy #mirkokoksy #mikrokoksy
W ile dojdę do 100 ćwicząc regularnie co drugi dzień?
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kitcre: 100 pompek to kwestia wytrzymałości, to tylko liczba, 80.. 100.. 120.. 150.. 375.. w sumie po co chcesz to robić? Żeby przeciążyć barki? Czy idziesz na selekcje na komandosa? Jak nie to lepiej porobić różne cięższe wariacje pompek/eksplozywne wariacje i zwiększyć siłę, czyli pompki diamentowe, pompki z klaśnięciem, archer push ups czy w końcu pompki na jednej ręce lub pompki w staniu na rękach, zobacz: https://www.youtube.com/watch?v=-0eYiItN2D8
  • Odpowiedz
@czz17:
kwestia semantyki, sam fakt że w kalistenice nie używa się obciążenia zewnętrznego, nie oznacza że nie można tego zrobić, po prostu nie będzie to ćwiczenie czysto kalisteniczne

bo to jest niepraktycznie i kontuzjogenne


to jest twoja opinia, nie fakt, równie dobrze mógłbym napisać że robienie trudniejszych wariacji ćwiczeń jest kontuzjogenne
  • Odpowiedz
@bambur: zartujesz sobie :) moze jak ja podzielisz na 4 i bedziesz bral co 2 dzien.. Druga sprawa czy to jest problem z flora bakteryjna czy z metylacja.. jak z metylacja to vivomix nic nie pomoze, to sam jak tren Ci juz popsul kichy/apetyt to tylko jego odstawienie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Sorry że z anonimowych ale nie mam już jakiś czas konta, a Zielonce byście dokuczali :p
A więc tak. Nie byłem jakoś bardzo ulany, ale postanowiłem że spróbuję zejść do jak najniższego bf i dopiero masować. 2 miechy za mną i nie widać efektów. Waga spadła tylko 2kg. Wizualnie no trochę coś tam widać na zdjęciach różnice, ale minimalnie. Ale wiadomo z brzucha schodzi najciężej.
Co może być nie tak?
Według
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie chudniesz bo:
a) jesz za dużo
b) nie wliczasz wszystkiego w bilans lub nie robisz tego skrupulatnie, czyli ponownie - jesz za dużo
c) jesz tak mało kalorii, ze spadł Ci TDEE (m.in NEAT) i koniec końców to co jesz nie jest deficytem
d) robisz cheatmeale lub w weekend nie trzymasz się w pełni założeń i nie wliczasz tego w bilans
e) masz chwilową retencje wody, która maskuje
  • Odpowiedz
To było kilka lat temu, teraz objawy to już takie delikatne bo oblałem słabe miejsce mięśniami. Pobolewa mnie jak robie barki lub dużo biorę na płaskiej. Nie musiałem rezygnować z siłowni, natomiast musiałem zrobić przerwę i nie mogę robić na niektorych maszynach. Uczucie takie jakby ktoś mi w środek barku igłe wbijał, przez dobry rok nie byłem w stanie kręcić kierownicą używając jednej ręki, o wyciskaniu też nie było mowy. Po około
  • Odpowiedz