Hej,
Widziałem wczoraj wpis o tym że jakieś amerykańskie plemię w celu radzenia sobie z emocjami i stresem siada do okola swojego bliskiego i 3 krotnie wysłuchuję jego historii a potem odwraca się plecami na znak tego że już powinien skończyć. Został wysłuchany, zrozumiany i powinien puścić problemy w niepamięć.
Szukam tego wpisu albo informacji o tym zjawisku
#































Noś w sercu myśl, że ta chwila po prostu taka jest, może wesoła, może depresyjna, a skoro jest, to i tak już jej nie zmienisz.
Droga mindfullnes, to kwestia
Czyli zadając sobie