Mireczki, jak co do zasady nie przemawia do mnie biały czy szary szum, tak brązowy, to jest coś cudownego.

Polecam do relaksu, skupienia, uspokojenia się, w tle czy w/e. Każdy powinien wiedzieć, że jest coś takiego. ()

#brownnoise #relaks #medytacja #mindfulness
Moseva - Mireczki, jak co do zasady nie przemawia do mnie biały czy szary szum, tak b...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Moseva potwierdzam. Dotąd bardzo przeszkadzał mi uliczny hałas zza okna, nie byłem w stanie zagłębić się w lekturze. W serialu 'Atypical' był motyw chłopaka z autyzmem i on właśnie czegoś słuchał na słuchawkach, co pozwoliło mu się odciąć od hałasu, nie wiem czy to był brązowy szum, ale mi pomogło.
  • Odpowiedz
Medytacja na uzależnienie - Gorące węże w Tybecie - Po co dzieciństwo? | Czytamy naturę #140

Wprost: https://www.youtube.com/watch?v=XbDUZBqMpvI
Wykopiecie? https://www.wykop.pl/link/6873245/medytacja-na-uzaleznienie-gorace-weze-w-tybecie-po-co-dziecinstwo/

W 140. odcinku "Czytamy naturę" opowiadam o:
LukaszLamza - Medytacja na uzależnienie - Gorące węże w Tybecie - Po co dzieciństwo? ...

źródło: comment_16666099489Cqr9wBnGcfFD9BR9PQSG1.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trwała przemiana. Co nauka mówi o tym, jak medytacja zmienia twoje ciało i umysł
Tytuł oryginału: Altered Traits (2017)

Autorzy książki to dwoje przyjaciół od czasu studiów na Harvardzie – psycholog i dziennikarz Daniel Goleman (autor bestsellera "Inteligencja emocjonalna") oraz neurobiolog Richard J. Davidson który przyczynił się do powstania nowego kierunku badań określonych jako Contemplative Neuroscience. Oboje są zwolennikami duchowości wschodu i wieloletnimi praktykami medytacji. Obaj nosili się z zamiarem napisania tej książki
Dreampilot - Trwała przemiana. Co nauka mówi o tym, jak medytacja zmienia twoje ciało...

źródło: comment_1665323309ZFSOGrBke20fTTdnp8JhQN.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Osoby z tagu #swiadomysen mogą uznać to za interesujące:

Dalai Lama przed swoją operacją powiedział że jego jedynym zmartwieniem jest że po raz pierwszy w życiu będzie nieświadomy. Co oznacza że nawet podczas snu potrafi utrzymać świadomą obecność.

Nauka częściowo potwierdza takie rewelacje gdyż u bardzo doświadczonych praktyków #medytacja zaobserwowano oscylacje częstotliwości fal gamma podczas snu głębokiego i jednocześnie ludzie ci raportują że podczas snu są świadomi.

Niestety
Dreampilot - Osoby z tagu #swiadomysen mogą uznać to za interesujące:

Dalai Lama p...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

..jego jedynym zmartwieniem jest że po raz pierwszy w życiu będzie nieświadomy.

@Dreampilot: Chwila.. Czyli Dalai Lama był świadomy od urodzenia? Z "poprzedniego" wcielenia jeszcze? Czy miał na myśli jako w swoim dorosłym życiu jako od momentu osiągnięcia tego stanu z praktyki?
  • Odpowiedz
Ścieżką buddyzmu jest być uważnym świadkiem tego, co w nas samych jest jednoczące oraz tego, co jest dzielące, ponieważ w naszym sercu mamy zarówno jedno, jak i drugie.

Mamy obie te strony, bo jesteśmy istotami ludzkimi, a przyglądanie się z oddaniem naszemu wewnętrznemu światu oznacza przyjęcie odpowiedzialności za „cały ten biznes”. Nie ma jednak potrzeby, żeby to traktować jako ucieczkę.

Gdy praktykujemy metta-bhāvanę – praktykę miłującej dobroci, promieniujemy miłością do naszych bliskich i osób
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czym jest praktyka? To powracanie, ponownie i nieustannie do teraźniejszości.

Niezależnie od tego, czy teraźniejszość jest doznaniem z ciała, czy teraźniejszość jest dźwiękiem, który słyszysz, czy teraźniejszość jest myślą w twoim umyśle – jest czymś, czego możesz bezpośrednio doświadczyć. Tym jest świadomość. Tak więc używamy praktyki formalnej na siedząco, wykonując ruchy, rytmicznej medytacji i medytacji chodzonej jako podstawy.

Jedna rzecz, którą chcę powiedzieć bardzo jasno: nie przywiązuj się do praktyki formalnej i nie myśl,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa: niestety mindfulness w ciągu dnia jest trudny

ale zarazem potrafi zmienić bardzo dużo, np. jak mamy się zachować głupio w gniewie, a tak potrafimy zauważyć tą emocję, wyciszyć się i zacząć działać dopiero jak już będziemy mieli chłodną głowę

mindfulness w ciągu dnia potrafi zmienić życie na lepsze
  • Odpowiedz
  • 0
Ogólnie rzadko pamiętałam swoje sny, ale od kilku dni codziennie medytuję przed snem około 15 minut i jestem trochę przerażona. Nie dość, że pamiętam swoje sny to nie są one przyjemne... Widzę związek bo ewidentnie się to zaczęło odkąd medytuję. Chciałabym dalej bawić się z medytacją, ale jak mam mieć takie dziwne i chore sny to chyba odpuszczę bo się po prostu boję spać.

Czy ktoś miał coś podobnego? Czy to w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@AcyX: jak się bawiłem w oobe i ld to też pamiętałem sny częściej bo technika wchodzenia w te stany była podobna do medytacji właśnie przed snem to lepiej być trochę zmęczonym i zatopić w myślach a medytacja przełóż na rano może
  • Odpowiedz
@AcyX: Jest związek pomiędzy wyrazistością i pamięcią snów a medytacją ale u osób które dużo medytują. 15 minut to nie jest dużo i raczej bym tu widział jako ewentualną przyczynę to że medytujesz przed snem. Spróbuj medytować o innej porze i zobacz co się zmieni.
Poza tym jeśli te sny to koszmary to ten rodzaj snów automatycznie pamiętamy lepiej niż zwykłe sny ponieważ często budzimy się od razu do pełnej
  • Odpowiedz
Nie trzeba oglądać całości, zaznaczyłem od którego momentu wystarczy oglądać.
Laska podjęła challenge polegający na codziennej medytacji, 20 min. dziennie, przez 6 tyg. Na początku zrobiono skan fMRI i po zakończonym wyzwaniu tak samo.
Końcowy skan pokazał zmniejszenie aktywności ośrodka w mózgu odpowiedzialnego za niepokój i odruch "walcz i uciekaj" (głównie amygdala), jak również ogólne wyciszenie powiązanych ośrodków.
Są pokazane skany i wypowiada się neurolog.

https://youtu.be/GNN-a8Ah0qg?t=813
Dreampilot - Nie trzeba oglądać całości, zaznaczyłem od którego momentu wystarczy ogl...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot: Ok, skąd wiadomo, że jej stan psychiczny jest zawsze w takiej samej aktywności gdy wchodzi do skanera?
Czy to nie jest tak, że "przed" to tak naprawdę np. pierwszy pomiar/skan, a "po", to drugi/ostatni skan?
Skąd wiadomo/założenie, że za każdym razem po wejściu pod fMRI, jej/każdego stan miałby być taki sam?
Robiono jej więcej skanów jako próbkę kontrolną, średnią?
Jak dla mnie to jedynie naciągana korelacja, pomiar stanu psychicznego,
  • Odpowiedz
@Trewor: Słuszne zarzuty z tym że to doświadczenie zostało replikowane u wielu osób zawsze z podobnym skutkiem. Naciągana korelacja albo placebo? Wątpię, ponieważ kognitywny proces medytacji musi wywierać jakiś wpływ na mózg.

"The scans still detected changes in the subjects’ brain activation patterns from the beginning to the end of the study, the first time such a change — in a part of the brain called the amygdala — had been detected."
  • Odpowiedz
@thus: świetna książka!

autor doznał tak zwanego spontanicznego oświecenia, co w kontekście książki ma swoje wady i zalety

autor bardzo dobrze opisuje stan oświecenia, ale z drugiej strony ma problemy z właściwym doradzeniem przeciętnej osobie jak osiągnąć ten stan

niemniej jednak książka pomaga "stworzyć dobry mindset" pod medytację
  • Odpowiedz
Panie i panowie a teraz wyczekiwana od dłuższego czasu przez co niektórych prasówka oneironautyczna czyli zbiór różnych tematów i newsów z świata LD i rozwoju osobistego

/r/LucidDream
I killed myself in a lucid dream to see what happens after death
https://www.reddit.com/r/LucidDreaming/comments/wnvld3/i_killed_myself_in_a_lucid_dream_to_see_what/
lucid dreaming reveals hidden, stored memory
billuscher - Panie i panowie a teraz wyczekiwana od dłuższego czasu przez co niektóry...

źródło: comment_16609967263RRExk9HWsT8L6x1cT706M.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@billuscher: Co do postu na temat, że LD wymaga wysiłku, mam mieszane uczucia bo nie wiem czy to trolling.
Autor na wstępie podaje odniesienie, ale nie wiem czy do sobie w 3 osobie czy od kogoś innego kto naturalnie ma LD.
A więc nie do końca zna motyw wysiłku, a tym bardziej "how to". Początek nie ma sensu do całości oświadczenia "tyrady" na temat wysiłku. ; )

Kolejny z tym,
  • Odpowiedz
Uważność.

Coś, co często jest przeoczane, ale niezwykle wartościowe, to nieustanna praktyka uważności, czyli ‘sati’. Jest to związane z praktyką Vipassany, czyli medytacją Wglądu, która stopniowo wzmacnia samoświadomość i umiejętność widzenia rzeczy takimi, jakimi naprawdę są. Praktyka ta wpływa korzystnie na zdrowie, poprzez umożliwienie lepszego radzenia sobie i kontrolowania stresujących sytuacji.

Sati może być praktykowana nie tylko w czasie medytacji, ale także tak długo jak jesteś w stanie to robić w ciągu dnia i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kontemplując teraźniejszość, zdasz sobie sprawę, że teraźniejszość jest wynikiem przeszłości. Wyniki przeszłych działań widać w teraźniejszości.

Przyszłość jeszcze nie nadeszła. Cokolwiek pojawi się w przyszłości, pojawi się i przeminie w przyszłości; nie ma sensu martwić się tym teraz, jako że jeszcze nie nadeszło.

Tak więc, kontempluj teraźniejszość. Teraźniejszość jest przyczyną przyszłości.

Jeśli
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@KrolWlosowzNosa co to znaczy "wystarczyło w przeszłości posprzatac" przecież to nonsens ;) Nie możesz nic zrobić w przeszłości. Możesz posprzątać tylko teraz. Teraz urządzasz swoją rzeczywistość. Jeśli spojrzysz na to w ten odwrócony niejako sposób, to nagle okaże się, że wiele ograniczeń, które mamy, to jak nas wychowano, jak nauczono myśleć, zachowywać się, itp wcale nie trzyma nas za mordę tak jak nam się zdaje. Rzeczywistość kształtujemy tu I teraz i
  • Odpowiedz