#30dnibezprokrastynacji

18/30

Niektórzy nie do końca rozumieją mojej interpretacji "akceptacji". To nie tak, że chcę akceptować wszystko bezgranicznie, traktować jako wymówkę dla lenistwa, stanę się mniej ambitna i obojętna na rzeczy, które mogę zmienić. Akceptacja sprawia, że przyjmujemy ludzi, rzeczy, świat takie jakimi są - nie zmienimy np zachowań innych ludzi, uroków żyćka, w którym jest czas na radość i smutek czy tego, że obecnie czujemy się nie tak jak tego
A.....a - #30dnibezprokrastynacji

18/30 

Niektórzy nie do końca rozumieją mojej...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Acetylocholina: Odnośnie akceptacji polecam ci film Most Szpiegów i rola właśnie tego porwanego Rosyjskiego szpiega. Uwielbiam tego gościa. Ma rozprawę przed Amerykańskim Sądem, jego obrońca robi co może, żeby Szpiega jakoś wyciągnąć, Szpiegowi grozi kara śmierci, a ten maluje sobie obrazy w celi. Gdy Obrońca pyta Szpiega czy nie boi się wyroku śmierci, ten ze stoickim spokojem odpowiada mu "Jeśli się będę bał, to czy to coś zmieni?" No coś
  • Odpowiedz
#30dnibezprokrastynacji

17/30

Kiedyś znajomy, który pierwszy mnie zainteresował medytacją, opowiedział mi o kursie vipassany. Sam był gdzieś na takim za granicą i bardzo chwalił jak oczyszczająco działa na umysł.
Pomyślałam fajnie, 10 dni odcinki od świata, może posłucham jakichś mądrych ludzi i ich doświadczeń, to nie może być aż tak trudne. Otworzyli teraz ośrodek vipassany niedaleko Poznania i termin taki, że by mi pasował.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Acetylocholina Hej, powiem szczerze, że nie brzmi to jakoś cudownie, ale technika 'mindfulness' pomogła mi w pewnym stopniu rzucić palenie. Większość papierosów za dnia wypalamy praktycznie nieświadomie, w takim sensie, że nie jesteśmy w stanie pamiętać ile dokładnie ich było, jak smakowały itd. (automatyczne palenie), a naprawdę smakują jak gów*o. Dopiero w pełni świadome wypalenie papierosa pozwoliło mi zrozumieć jakie to świństwo. Musiałem tylko do tego dojrzeć :)
  • Odpowiedz
#30dnibezprokrastynacji

6/30

Dopiero szósty dzień bez facebooka i instagrama, a ja trochę czuję się jakby omijało mnie jakieś inne życie, które toczy się gdzieś tam (w internecie, lol). Jednak social media powodują, że czuje się jakąś więź ze znajomymi. Oczyście to tylko taką pozor ną.

Złapałam
A.....a - #30dnibezprokrastynacji

6/30

Dopiero szósty dzień bez facebooka i ins...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#30dnibezprokrastynacji

*3/30*

Dzisiaj straciłam uważność na chwilę w ciagu dnia, ale wróciłam na właściwy tor i spełniłam w wiekszosci postawione sobie reguły, co najważniejsze sesja medytacji odbyta. Czasem mam chwile, że przerastają mnie decyzje, które muszę podjąć, ale rozwiązaniem nie jest wtedy uciekanie w prokrastynacje (na przykład owijanie się w kocyk niczym burito i oglądanie netflixa), a w tym samym czasie zamartwianie się problemem, który czeka. I właśnie temu te 30 dni
A.....a - #30dnibezprokrastynacji

*3/30*

Dzisiaj straciłam uważność na chwilę w...

źródło: comment_rIadAFpMvySY9tv0sIhoErWUVIyNiw2h.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ikarus55: Tylko oddech. Chociaż na początku nagrania mogą "przypominać o tym, że medytujesz", jednak na moje to powinno się zaczynać od razu skupiając się tylko na oddechu. Jeżeli koniecznie chcesz czegoś słuchać, wpisz na YouTube "meditation music" i wybierz to, co Ci się podoba. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz