Wysiew na nowy sezon będę zaczynać w przyszłym tygodniu, a jak na razie przeglądam sobie zdjęcia moich papryczek z zeszłego sezonu, żeby wybrać, które z nich chce uprawiać w tym roku.
No i chciałbym się podzielić z Wami moją zeszłoroczną, przypadkową Miss Sezonu 2021. NN9.2021. Dlaczego przypadkową? Bo te nasiona to wpadka sklepu https://fataliiseeds.net/ który przysłał mi je je jako 7 Pot Primo Orange, czym zdecydowanie nie jest ta odmiana. Albo zaszła
@gobi12: U mnie dzisiaj było rekreacyjne wysiewanie. Na chwilę obecną wyszło 16 odmian ale jak znam życie to pewnie będzie "a dosadzę jeszcze" ( ͡°͜ʖ͡°) Dodatkowo chyba wybiorę jeszcze jakieś pomidory i ogórki, chociaż może i kilka krzewów owocowych wleci.
Białko po lewej smakuje jak Paryskie z Biedronki. Jeżeli ktoś lubi słodkie, to polecam. Ogólnie ta firma ma dobre te białka, pistacjowe było cudne ʕ•ᴥ•ʔ ale mnie akurat po nim bolał żołądek
Czy są na wykopie inni fani tego napoju bogów? Magicznej receptury mającej swoje korzenie w górach Kaukazu, będącej idealnym dodatkiem zarówno do obiadu, jak i sama w sobie będąca doskonałym napojem
Znałem tylko jeden przypadek osoby która go nie lubiła. W cywilizowanej i rozwiniętej Japonii, kiedy córka przyprowadza i przedstawia swojego wybranka rodzicom, ci wykonują test. Podają mu kefir. Kiedy chłopak go nie wypije, albo powie że mu nie smakuje, to wiadomo
@Vegasik69: Tak, to omlet. 3 jajka lekko ubijam z 3 łyżkami mleka, aż dokładnie się połączą. Doprawiam solą i pieprzem. Szynkę i paprykę kroję w kostkę, wrzucam do masy jajecznej i mieszam. Na dobrze rozgrzaną patelnię wykładam masło, gdy się roztopi, wylewam masę jajeczną i posypuję szczypiorkiem. Patelnię przykrywam i na niewielkim ogniu smażę omlet tak długo, aż spód będzie rumiany, a wierzch ścięty. Gotowe.
@Pawel929: Ulala.No dzięki dzięki.Ostatnio zrobiłem swój pierwszy omlet w życiu z przepisu z youtube.Z szynką i serem.Ale nie dawałem mleka.Następny raz zrobię może tak jak ty.Zapisze se w ulubionych.Pozdrowienia.
Trzeba było skorzystać. Dziewczyna się wyprowadza z dzielni w której jest ta wspaniała restauracja serwująca dania kuchni z malezyjskiej wyspy Penang. A że to dość daleko i nie po drodzę to pewnie nie będę już często bywał. Ostatnia wieczerza więc zawierała 2 rodzaje wieprzowiny (smażoną i duszoną) krewetki w sosie ze słonego żółtka jajka oraz okrę w ciekawym sosie. Jakie to kurła dobre.