@Saeglopur: Jo, jajko na surowo albo półsurowo jest częścią sporej ilości dań w Japonii. Ja prawie codziennie robię sobie na śniadanie ryż z jajkiem (tamago gohan), miesza się gorący ryż z surowym jajkiem. Zresztą w zupie to nic dziwnego i u nas. Nigdy nie piłeś bulionu z jajkiem?
  • Odpowiedz
Tłusty czwartek, dzisiaj inaczej.
Shoyu #ramen- zwykle robię tantamen, ale ten w sumie też pycha wyszedł.
chashu, wołowinka, makaron, jajka ajitama, pierożek (kupny i niepotrzebny, ale pasował) , sezam (uwaliło się dużo), cebulka dymka, nori. Trochę #chwalesie .
Robiłem z książką jednego Mirka ale oczywiście nie pamiętam nicku.
#gotujzwykopem #tlustyczwartek #obiad
Rombana - Tłusty czwartek, dzisiaj inaczej.
Shoyu #ramen- zwykle robię tantamen, ale ...

źródło: IMG_9484

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wroclaw Jeśli ktoś z mirków lub mirabelek jest z Wrocławia i chciałby zbić piątkę to będzie ku temu okazja w najbliższy weekend - w sobotę oraz niedzielę 31 stycznia i 1 lutego w Hoshi Sushi Psie Pole (ul. Bierutowska 2C) będzie odbywał się mój ramenowy pop-up i przez oba dni będę w lokalu w godzinach jego otwarcia. Podczas pop-upu dla gości dostępny będzie specjalny iekei ramen, którego na codzień nie
MG78 - #wroclaw Jeśli ktoś z mirków lub mirabelek jest z Wrocławia i chciałby zbić pi...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
@psscp: No w sumie masz rację, że użycie moriawase byłoby tu bardziej trafne ;d W Nare na spotkaniu też była używana nazwa omakase, ale przy kolejnych takich spotkaniach będę musiał na to zwrócić uwagę!
  • Odpowiedz

@lycaon_pictus: Wiem, że nie będzie to bardzo pomocne ale też miałem z tym problem, ostatecznie skończyło się, że przywiozłem je sobie z Japonii. Jak masz kogoś na miejscu kto by Ci mógł wysłać czy coś to tam najłatwiej ogarnąć. To tania klasyczna miska.
  • Odpowiedz

@ryhu: kiedyś dużoi tego jadłem, jak byłem w Japonii to niemal codziennie, bo to łatwo dostępne i stosunkowo tanie jedzenie tam (coś jak nasz kebab) ale stwierdzam, że rosół lepszy.
  • Odpowiedz

@Chrystus: @Ciero Tak?

Udon jest zarówno nazwą makaronu jak i dania. Teoretycznie samo użycie ciasta danego typu idzie w parze z odpowiednio dobranymi składnikami, ale bywa, że Japończycy sami to mieszają, choć częściej to dotyczy soby. Jeśli się mylę to wskażcie dlaczego.
  • Odpowiedz
@lycaon_pictus: Gemini mi to opisał.

Krótka odpowiedź: Nie
W japońskiej tradycji kulinarnej to właśnie rodzaj makaronu definiuje danie, a nie sam bulion czy użyte dodatki. Choć zupa może smakować bardzo podobnie i być równie pyszna, zamiana makaronu zmienia kulinarną klasyfikację całej potrawy.

Dlaczego
  • Odpowiedz