Mirki, Mirabelki dostałem sporo wiadomości dot. życia na Malcie - więc odpowiadam kolejno:

@Speeedy

wygrywasz życie wedlug mnie, to jest stan do którego dążę


Też tak uważam, wartością dodaną jest z pewnością utrata 17kg i nieaktywność na steamie od 3 miesięcy :)

@azurri

widzę że malta ma 316km2, to chyba nie dużo? pewnie z jednego konca na drugi mozna pojechac autobusem w ciagu jednego dnia? ile wg ciebie trzeba zarabiac by tam
źródło: comment_9So6901GFwCN2adt5449j2skROqh7ZJR.jpg
Każdemu przebywającemu na emigracji (zresztą nie tylko ale zwłaszcza) polecam znaleźć sobie w okolicy zamieszkania jakiś "swój" pub i chodzić tam najczęściej jak się da, samemu lub z przyjaciółmi/znajomymi.

Nie ma nic lepszego niż taki właśnie pub, gdzie stali bywalcy i pracownicy doskonale cię znają i kojarzą.

Wchodzę i na dzień dobry słyszę swoje imię wypowiedziane z zadziwiającym szacunkiem i skinieniem głowy barmana, pada pytanie czy to samo co zawsze. W zasadzie
źródło: comment_UdKOfVtgygS1iTeqeWDPa6ItcFvHtEIj.jpg
@mila-uk: Puby ogółem są nastawione na męskich klientów. Pizza, piwo i mecz na telewizorze - raj dla niebieskich gwarantowany :D

Ja przykładowo jeśli już jem w miejscu publicznym, to lubię sobie usiąść na świeżym powietrzu, popatrzeć na naturę lub miejski zgiełk. Przy tym rozmyślając nad sensem życia.

Przykładowo w mieście w którym mieszkałam była pizzeria z ładnym wystrojem wnętrza. Znajomi się dziwili co tam tyle dziewczyn.
Rozejrzałam się i odpowiedziałam "zwróć
Podziwiajcie Mircy prawdziwego potwora baterii :)

Chłodzona CIECZĄ (na zdjęciu właśnie robię testy szczelności), prototypowa bateria do jednego z bolidów na wyścigi 'Formula 'E'.

W bolidzie umieszczone są dwie, co daje 2x800V*1000A = 1.6 MW mocy w impulsie do 20s, czyli do 2145 koni mechanicznych. Waga baterii : 2x216kg, waga bolidu razem z kierowcą około 1400kg.

Średnie obciążenie na jakie zaprojektowaliśmy system to 200kW (bez chłodzenia), skalowane testy (1 moduł) pokazały, że
źródło: comment_82nhRAwW7Ucp7Jwvs1jp5PEjxO2hQ33y.jpg
Siemano Mirki - mieszkam w Hiszpanii już 4 miesiąc i nawet nie chcę myśleć o powrocie :)

W pracy w miarę luźno i świetna atmosfera, w weekendy zwiedzam i tańczę w klubach, zbieram na holenderski rower z koszykiem na banany i organiczne marchewki (co zazdrość wam dupe ściska polaczki hehe) - ale najpierw muszę sobie kupić najnowszą sukienkę z butinku H and EM a i fajne adidasy nike widziałam w butiku sportsdirect!
Wczoraj dałem post i po wszystkim miałem raportować, co i jak.
Dzięki za słowa otuchy, jestem pewny, ze wszystko jest ok.
Pozdrówka

Wczorajszy post:
"....Za bardzo nie chcę wchodzić w szczegóły, ale mam 2 letniego synka małego, jest chory
Jesteśmy w UK i dzisiaj był telefon, że jutro w Cambridge University Hospitals (Addenbrooke's)
Zrobią mu operację, otworzą główkę i są pewni, ze w 99,9% pomogą.
I będzie mógł żyć normalnie
Nie chcę
źródło: comment_xGRxCo5By0Hi8Yy1WmdAXSU3Y2k2XFcG.jpg
Siemano Mirosławy - mieszkam na Malcie już 4 miesiąc i nawet nie chcę myśleć o powrocie :)

W pracy w miarę luźno i świetna atmosfera, w weekendy nurkuję i skaczę z klifów, zbieram na quada i pomimo, że nie mam zbyt wiele $$ to jestem najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem! Mam tutaj zajebistych przyjaciół, głównie z Ameryki środkowej i południowej. W wolnych chwilach popołudniami piszę książkę pod palmą przy skalistej plaży, którą udostępnię
źródło: comment_WFbCID0Kq6BA1v3QU3gOhsWTYVlV3v7r.jpg
@kazzr: z perspektywy czasu, jeżeli chcesz rzucić wszystko i tu przylecieć i jesteś w miarę inteligenty to poza kosztem lotu i mieszkania/pokoju musisz odłożyć ok 2k CBL. O pracę w sezonie bardzo łatwo, mam ziomka z Czech, który przyleciał tu na wakacje w maju - poznaliśmy się przypadkiem na klifie, znalazł pracę po 2 dniach jako barman w Bugibbie. Warto dodać, że gościu z wykształcenia jest chemikiem i ma 32 lata,
Anglia. Kraj dziwnych ludzi.

Spotkasz tu czarnoskórego obywatela, który podczas temperatury 30 stopni siedzi obok ciebie na przystanku w puchowej kurtce, wełnianej czapce na głowie i szaliku na szyi, podczas gdy ty w spodenkach i koszulce rozpływasz się z upału w pełnym słońcu.

Spotkasz też kierowcę autobusu, który przy temperaturze 25 stopni prowadzi autobus z zamkniętymi wszystkimi oknami i włączonym ogrzewaniem.

W każdy piątkowy wieczór w porze zimowej (nie istotne czy leje
O tym #szacunek chciałem się wypowiedzieć.

Nie jestem jakimś #!$%@? patriotą ubranym w patriotyczną odzież z patriotyczną amfetaminą w kieszeni, szalikiem i maczetą ale kilka faktów:

Ci starsi panowie 90l i okolice to nie są potomkowie nazistów, to #!$%@? oni.

Myślicie że taki żuczek który medale dostawał za przestrzelone potylice na starość się nawrócił? Rasa Panów?

Nie pytajcie skąd wiem ale mam sporo do powiedzenia na temat "pracy opiekunek" i nie wyobrażam
źródło: comment_j1eXK3ONDl7S4t6bsLFBOMRQ6Ut47efx.jpg
#anonimowemirkowyznania
Od miesiąca pracuję na Islandii.
Robota jak marzenie - zajmuję się małym pensjonatem na farmie pośrodku niczego. Pięć pokoi, miejsce dla maksymalnie 11 osób. Przygotowuję śniadania, sprzątam pokoje, zmieniam pościel, robię pranie, witam gości, zagaduję ich, polecam miejsca i takie tam. Podoba mi się, lubię kontakt z ludźmi.
Mam tutaj zakwaterowanie i wyżywienie, praca od poniedziałku do piątku, jedyny minus jest taki że nie mam konkretnych godzin pracy, więc w dni
Don't worry, be happy :) Głowa do góry, nieporozumienia się zdarzają szczególnie jak obie strony mówią w nie swoim języku :) Lepiej pogadaj z szefową konkretnie o tym czego od Ciebie oczekuje a jak uważa, że coś jest nie tak to pytaj jej się jak to poprawić. Jak dalej będzie lipa to znaczy, że ona nigdy nie chciała nikogo zatrudnić tylko sytuacja ją do tego zmusiła a teraz się wyżywa za to,
Jestem sobie w Niemczech na wakacyjnych robotach. Robię na budowie.
Ostatnio robimy schody i jakieś duperele przy domu znajomego Niemca, który kupił wcześniej jego część, a po śmierci właścicieli odkupił drugą część.
Jak się okazało, ta część, którą my robimy przeznaczona została na wynajem dla "uchodźców" z Syrii. Miała to być rodzina (2+2 małych dzieci) - przynajmniej tak mówił ów Niemiec.

Właściciel wyjechał na urlop w sobotę, resztą (zakwaterowaniem i odbiorem nowych
@semperfidelis: Moje zdanie w tym temacie jest takie:

Po pierwsze - naprawdę wierzyli (wierzą?), że pomagają ludziom dotkniętym wojną i ubóstwem

Po drugie - naprawdę wierzyli (wierzą?), że uda się ich dobrze zintegrować

Po trzecie - naprawdę wierzyli (wierzą?), że w dłuższej perspektywie Ci ludzie wejdą na niemiecki rynek pracy i wesprą w ten sposób starzejące się społeczeństwo

Wiara to w tym przypadku słowo-klucz, bo pomagać, to też trzeba umieć z
@szwejku: politycy gówno mają do powiedzenia, a przynajmniej większość z nich, władza jest tam, gdzie pieniądze. Wg mnie to Ameryce zależy najbardziej na umniejszeniu znaczenia Europy jako konkurenta obok Chin. Wiele osób mówi, że ktoś jest niemądry, nie przemyślał, nie ma takich przypadków, a zjawisko rozwalania Europy od środka ma miejsce juz od lat, po prostu Polska miała inne problemy w tym czasie.
Stałem jako cieć (steward) na finale drużynowych mistrzostw świata w żużlu, odbywających się w sobotę na stadionie w Manchesterze. Jakieś 30 razy usłyszałem, że nie jestem polakiem, że jestem szmatą, #!$%@?ą itp. Kilku naszych chiało mi #!$%@?ć za to, że wykonywałem swoją pracę. Ale zdarzyli się też super fani z Gorzowa(?) - barwy niebisesko-żółte, którzy o mało co nie poskładali tego raka z Polski za to pyskowanie. Jeden z takich oczywiście #!$%@?
NA EMIGRACJI DOPIERO CZUJĘ TĘSKNOTĘ ZA OJCZYZNĄ. SZCZEGÓLNIE W DZIEŃ ROCZNICY WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO.. DOPIERO TERAZ POCZUŁEM JAK WIELE ZAWDZIĘCZAM LUDZIOM, KTÓRZY ODDALI ŻYCIE ŻEBYM MÓGŁ TO NAPISAĆ...

Chciałbym chyba oddać życie za jednego z tych co oddali je kiedyś za mnie...

CHWAŁA PRAWDZIWYM BOHATEROM, CZEŚĆ WASZEJ PAMIĘCI... WIERZĘ, ŻE OTRZYMALIŚCIE WIELKĄ NAGRODĘ PO ŚMIERCI.

Dla mnie będzie to dzień wyciszenia...

#oswiadczenie #emigracja #uk #takaprawda #pdk #powstaniewarszawskie #przemyslenia #rozkminy #historia #polityka #
źródło: comment_O4Qx4p2ZWqnvJz3034DdXCrRmc2oa2gn.jpg
Mircy, jak to się mówi rzeczy niemożliwe wykonuję od ręki, na cuda potrzebuję trochę czasu.

Tak też było w przypadku obecnej przeprowadzki do #leicester. Co prawda nie jestem jeszcze w pełni przeprowadzony ale udało mi się niemożliwe, czyli wynająć cały dom od prywatnego landlorda pomijając jakiekolwiek agencje - 2 duże pokoje, 1 mały pokój, dwa salony(w tym jeden da się przerobić na pokój wystawiając po prostu drzwi, docelowo będzie tam mini
źródło: comment_74rbqlANiJ538APTEbt6c9zAN5HZctJm.jpg