Nie żyję mi się tutaj źle i niekoniecznie chodzi mi o kwestie finansowe. Marzy mi się życie bliżej pięknej natury, najlepiej gór, zieleni oraz czystych jezior, a, także chęć poznania nieco innej kultury i spróbowania czegoś nowego.
Niby zawsze można, gdzieś pojechać na krótki wyjazd, ale to nie jest to samo.
Patrząc na























- Ciągły hałas z pobliskiej wielopasmowej drogi - tramwaje, pierdzący patotunerzy, motory, skutery
- po%&$jani patotunerzy pod blokiem
- Świst wiatru - okien nie zamkniesz