Ludzie młodzi chcą mieć wszystko na już bez lat odkładania, reinwestowania,
Ja prosty imigrant w UK na tirach w 5 lat (2020-2024) odłożyłem na połowę 3 pokojowego domu. Sam, nikt mi nic nie dopłacił z rodziny. £130.000
Mógłbym kupić po 1 roku oszczędzania i płacić 2 x większą ratę kredytu ale wolałem odkładać, reinwestowac na giełdzie,i wynajmować pokój w międzyczasie.
Samochód pierwszy kupiłem w wieku 29 lat, wcześniej do pracy jeździłem rowerem i 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

7 lat w krainie fiordów minęło i wyprowadzam się, czyli jak z dwoma tysiakami w kieszeni i brakiem planu podbić Oslo

Gdybym siedem lat temu słuchał „ekspertów” z polskich forów internetowych i mojej ówczesnej dziewczyny, to dzisiaj jedyne, co bym posiadał, to pewnie odleżyny od siedzenia w miejscu i doktorat z cyklu „dlaczego mi się nie udało”

Wszyscy mówili: „Nie jedź, to zły pomysł” A ja? Ja miałem 25 lat, 2000 złotych na koncie
Szkieletor - 7 lat w krainie fiordów minęło i wyprowadzam się, czyli jak z dwoma tysi...

źródło: DSC3597

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do ludzi zyjacych na stale lub dluzej obczyznie. Czy rozwazaliscie wyjazd do roznych krajow? Jesli tak to dlaczego wyjechaliscie akurat tam gdzie jestescie i jaki to kraj?

U mnie: chce zyc gdzies na wsi lub malym ale nie upadlym miasteczku w otoczeniu gór/wzgórz i miec przestrzen ale znam tylko angielski wiec rozwazam Norwegię, Irlandię, Islandię. Islandia daleko, drogo, kiepska pogoda i ciezko o mieszkania. W Irlandii mieszkania rowniez bardzo drogie chociaz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieznamniepamietam: podstawa to znać język. Nie wyobrażam sobie przeprowadzki do kraju gdzie ktoś coś do mnie mówi, a ja go ni w ząb nie rozumiem. Albo nie potrafię powiedzieć o co mi chodzi. Telefon z translatorem google to nie rozwiązanie.
  • Odpowiedz
@Tomek3322:

Ja nie licze jakos na socjalizacje, bede sie uczyl Norweskiego bedac na miejscu ale nie jakos intensywnie wiec pewnie nativem norweskim nigdy nie zostane. W ofertach pracy zwykle wymagany jest angielski wiec raczej komunikacja bedzie w tym jezyku? Jesli znalbym niemiecki bez zastanowienia byalby to Austria.
  • Odpowiedz
Mam taką rozkmine, że mieszkając w Tajlandii, chciałbym żeby można było się do mnie dodzwonić, dzwoniąc na mój polski numer telefonu.

Czy dobrze rozumiem, że aby tak było to muszę mieć włączone WIFI CALLING i być połączony z netem przez WiFi? Czyli chodząc po mieście powinienem mieć bezprzewodowy router przy sobie?

#emigracja #technologia #podroze #wificalling #telefony #smartfon #gsm
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lubie-sernik: que? Włączasz roaming i bzikasz, żadne wifi callingi nie sa potrzebne żeby zadzwonic na twoj numer.
Wifi calling to puszczanie przez WiFi pakietów danych odpowiedzialnych za połączenia glosowe ktore normalnie szły przez GSM.
  • Odpowiedz
Zaczynam się bać tego co ja odwalam.

Rozstałem się z narzeczoną po 13 latach, w czerwcu lecę na drugi koniec świata żeby sobie tam mieszkać xD Słabo znam angielski więc go tam będę się uczył ale na początku to będzie masakra żeby się dogadać.

Ten rok jest jakiś przełomowy. Zobaczymy tylko co z tego wyjdzie.

#gownowpis #emigracja #przemyslenia
  • 65
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w Norwegii są jakieś rejony w których szczególnie łatwiej o pracę i mieszkanie? Zawnioskowałem o tzw DSB i czekam na odpwiedź, dogadam się po angielsku, mam doświadczenie w pracy i tak patrząc na oferty pracy w Norwegii to wystarczy aby starać się tam o zatrudnienie. Ale najlepiej byłoby nie mieszkać w agencyjnym bo to różne towarzystwo może się trafić ale zaraz wynająć choćby jakiś pokój.

#podroze #pytanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Roczny budżet i wydatki chłopa w UK stan na kwiecień 2026.

£838 x12 Mortgage 3 bedroom house semi detached, driveway, big garden, central England=£10.056
£1507 council
£50 x12 gas, electricity =£600
£701 water
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: no to napisz, że roczne wydatki chłopa który ma LTV pewnie z 40%, nosi ubrania z lumpa i nie ogrzewa domu, bo tak to jeszcze ktoś pomyśli, że takie ceny to normalka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#irlandia
#emigracja
Jutro beda blokować stacje paliw, wiec warto dzisiaj stanąć w kolejce i dotankować. Ja dzisiaj czekałem w Westport jakies 20 minut na dojazd do dystrybutora...kolejki jak w stanie wojennym
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bialy100k: Hehe, u mnie RTE News dzisiaj caly dzień leci, chociaż na codzień mało co tv oglądam. Co chwila wrzucają wywiad z Harrisem, gdzie mówi o Galway depot...ale rozmawiac z protestującymi zamiaru nie maja póki co...od poniedziałku otwierają szkoły, to sie dopiero p--------k zacznie...
  • Odpowiedz
Mieszkalem sobie ze starymi, babką i bratem na rodzinnej beskidzkiej wsi. Praca kiepska ale tez koszty zycia zadne. Okolicami z pieknymi górkami, terenami widokowymi i przestrzenią jaralem sie jak malo czym ale ludzie tam wliczając w to wiekszosc rodziny mieszkającej przy soboe na kupie brzydze się jak mało czym. Ta rubasznosc, wchodzenie do czyjegos domu jak do siebie, krzykliwosc, kłotliwosc. Jedziesz sobie gdzies, zostawiasz samochod na jakims parkingu czy miejscu pod lasem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DominiCanes: no wiadomo, ze nie 1 do 1 ale klimat raczej podobny? Troche chlodniej ale to na plus, ubrac sie cieplo zawsze mozna a od dlugotrwalych upalow ucieczki nie ma.
A przyroda i krajobrazy norweskie na plus w stosunku do polskich.

No i jak sie tam zyje? Jakies problemy w pracy czy po robocie sie odcinasz i masz juz swoje zycie?
  • Odpowiedz
Love story na emigracji.

Mam 36 lat, byl rozwod, dzieci nie bylo, byly zwiazki mniej lub bardziej udane, ale to co wydarzylo sie w ostatnich miesiacach przebija wszystko.
Pod koniec roku przeprowadzilem sie ze wsi na Norwegii do scislego centrum mniejszej miejscowosci. Na poczatku zachlysniety zyciem w miescie (blisko sklepy, restauracje) – no czad!
Po swoich ostatnich podbojach z plcia piekna zawiesilem buty na kolek i planowalem wiesc spokojne zycie chlopaka w srednim wieku z
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

buy to let + obnizka stop


@del855: Nie neguję.
Czy to miało jednak aż taki wpływ? Szczerze mówiąc, wątpię.
Na pewno, grupie ludzi otworzyło to drogę do bycia multilandlordem, bo sam takie osoby znam tylko z około 10 lat później.
Bardziej bym obstawiał na efekt Thatcher, który wyrwał UK z marazmu z jednej strony, a normikom śrubę dokręcił lub odkręcił - zależy jak na to spojrzeć.
  • Odpowiedz
Trzy lata bedzie jak jestem emigrantem i powoli juz mam dosć, trasa praca-dom i leżenie w łóżku bo nie mam na nic siły. Myślę o powrocie do kraju, ale z moimi kwalifikacjami moze być ciezko cos znaleźć plus nie mam miejsca do zamieszkania. Dochodzą jeszcze jakieś problemy zdrowotne i psychiczne, które lekceważę, mam problemm z umówieniem się do lekarza. Trzymajcie się tam w tej Holandii
#holandia #emigracja
oknoe - Trzy lata bedzie jak jestem emigrantem i powoli juz mam dosć,  trasa praca-do...

źródło: 1000011314

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oknoe: mi tam rower chyba ocalił życie. tak to też bym tu oszalał. Od kiedy sobie jeżdżę jakoś inaczej tak jest chociaż i tak nie będzie tak jak w kraju
  • Odpowiedz