Pomóżmy nadać nowe życie temu mieszkaniu! 🏚️➡️🏠

Cześć, potrzebuję Waszej pomocy. 🫶

Jest to zbiórka na remont mieszkania młodego chłopaka, który po 7 latach spędzonych w domu dziecka wrócił do rodzinnego domu. Niestety, mieszkanie w obecnym stanie nie nadaje się do zamieszkania. Chłopak próbuje stanąć na nogi, ale bez Waszego wsparcia nie uda mu się tego dokonać.

🔨
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zarobki z pracy oraz początki nauki grafiki nie pozwalają mu uzbierać potrzebnej kwoty w krótkim czasie. Robi, co może, by się usamodzielnić, ale w tym momencie potrzebuje naszej pomocy, by móc przeprowadzić konieczne prace remontowe.


@Kanal-Zer0: Czyli jak każdy inny, niech się nie spieszy. Uzbiera to zrobi remont.
  • Odpowiedz
@monalisssa: powinno być tak, że państwo gwarantuje jakąś wysokość, np 1500, bez względu ile gość zarabia. Wszyscy z góry wiedzą, ile będą musieli płacić. Jeżeli nie płacą, państwo ich wsadza do obozu pracy do budowy autostrad i kopania melioracji. Z drugiej strony nie ma motywacji dla madek żeby opowiadać o jakichś wydatkach 900 zł miesięcznie na owoce tropikalne, bo każda wie z góry ile może dostać. Wszystko wszyscy wiedzą z
  • Odpowiedz
zarobki miał niskie więc dostałam 400zł jakoś (to było ponad 20lat temu)


W 2003 roku pensja minimalna wynosiła 800zł brutto, czyli 588zł "na rękę". Czyli osoba (teoretycznie) nisko zarabiająca, dostała alimenty w wysokości 70% minimalnej pensji.

70% minimalnej netto to jest dzisiaj 2400zł.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć wszystkim,

Chciałbym poznać Wasze opinie na temat mieszkania w dużym mieście, ale z perspektywy osób po 30. roku życia, które już mają za sobą etap kawalerskiego życia, zbudowały karierę i założyły rodzinę.

Zastanawiam się, jak zmienia się podejście do życia w takich miastach jak Warszawa, gdy nie jesteś już singlem, a codzienność to dzieci, praca, obowiązki domowe i mniej czasu na "szaleństwo". Czy zaczynacie odczuwać zmęczenie wielkomiejskim życiem? Zgiełk,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@broker: wymagane jest własne mieszkanie, adopcyjne niemal na stówę będzie chore, więc nie każdy chce, można się puścić z kimś podobnym do męża, zwłaszcza jak choć trochę znasz rodzinę i wiesz, że nie będzie niespodzianki w genach.
No i taniej. Adopcja jest gratis jak edukacja, całe zaplecze też trochę kosztuje.
  • Odpowiedz
Nie znamy przyczyn zaistnienia wszechświata.
Oznacza to że nie wiemy z jakiej przyczyny się tu znaleźliśmy jak też czy jest to determinowane czy też losowe.

Oznacza to że nie wiemy czy istnieje jakiś byt który za tym stoi. Czy żyjemy w symulacji czy też wszystko jest dziełem przypadku.

Determinuje to fakt że nie możemy stwierdzić czy istnieje jakaś forma bytowania naszej świadomości po śmierci.
galek - Nie znamy przyczyn zaistnienia wszechświata.
Oznacza to że nie wiemy z jakiej...

źródło: temp_file3023219806506658719

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: Warto dodać, że ludzie zwykle robią dzieci gdzieś około 30 r.ż gdzie przed tobą jeszcze ponad połowa życia + śmierć (a cierpienie, choroby często skoncentrowane są wokół starości) więc ty nawet nie przeszedłeś całego życia a już decydujesz się skazać na nie nową istotę. To tak jakbyś recenzował jakąś serie a potem zmuszał kogoś, żeby on ją przeczytał całą gdzie ty nie przeczytałeś nawet 1 książki a tych książek
  • Odpowiedz
Co wskazuje na fakt że pomarańcza nie ma koloru w rzeczywistości tylko tak interpretujemy odbite od niej światło w naszym mózgu ?


@galek: wskazuje na to jak interpretujemy światło odbite od takiej powierzchni. Patrzę na pomarańczę i za każdym razem jest pomarańczowa, a jak kogoś spytam to też mówi, że jest pomarańczowa. A z tym życiem po śmierci jest tak, że nikt nic nie wie, każdy ma na myśli co
  • Odpowiedz
#dzieci Hej szukam rady jak zredukować złość i złośliwość w 3 letnim synie który notorycznie leje młodsza 2 letnia siostre.

Np bawi się czym a ta podejdzie do niego i mu to zabierze, złość w nim jest tak silna że niedługo to się dla niej skończy tragicznie.

Matka dzieci nie widzi w tym problemu

Ja widzę i to dosyć duży.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrowkaAtomowka no jasne, że ma silną złość, skoro ona mu zabiera a Ty jako rodzic jesteś z tym ok. Każdego by to w-------o. Może najpierw warto się zainteresować jak rozwiązywać konflikty między rodzeństwem i budować między nimi relacje
  • Odpowiedz