Mirki, jest inba.
Na lokalnej grupie jest gównoburza o #dzieci hałasujące na trawniku pod blokiem. No to się #madki oburzyły, że właściciele #psy zrobili sobie sralnię dla psów pod oknami i szczekają jak #!$%@?.
Koniec jest taki, że są 3 opcje
- nic nie robimy i dalej są gówniaki i psie gówna
- zakaz wprowadzania psów, gówniaki biegają
- zakaz gówniaków, psy srają i szczają dalej

bitwa madki vs psie mamy

  • hałas dzieci i psie kupy zostają 23.2% (19)
  • bombelki zostają 57.3% (47)
  • psy zostają 19.5% (16)

Oddanych głosów: 82

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krytyk__wartosciujacy: jak się jest tetrykiem z kijem w dupie, to wiadomo, że dzieci będą za głośno.

Ludziom się w dupach poprzewracało, że wymagają od dzieci zachowywania się jak mali dorośli i nie pozwalają się im wyszaleć i zachowywać jak dzieci, którymi są.

I nie, kiedyś nie było inaczej i dzieci tak samo się darły przy zabawie. Tylko jakoś ludzie to akceptowali, bo to absolutnie normalne.
  • Odpowiedz
Witam drogich tatusiów. Czy korzystał ktoś z urlopu macierzyńskiego dla ojca? Tacierzyńskie 9 tygodni chyba??? Zasady bardzo pokręcone, pracuję na akord i mam dużo dodatków więc nawet nie wiem ile będę miał wypłaty i gdzie wniosek złożyć. #rodzicielstwo #dzieci #tacierzynstwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rymncimpir zasiłek wypłacą Ci na podstawie średnich zarobków z ostatnich 12msc, urlop rodzicielski możesz wziąć na raz lub w kilku częściach, musisz złożyć wniosek napóźniej 21 dni przed do swojego pracodawcy i on wszystko załatwia nie interesuje Cię reszta xd
  • Odpowiedz
@Rymncimpir: bardziej wyczerpująco:

ten "roczny" co go zwykle nazywa się macierzyńskim to połączenie dwóch rodzajów urlopu: macierzyńskiego plus rodzicielskiego. Macierzyński, jak nazwa wskazuje, przysługuje matce, za to rodzicielski może też brać tatuś, chociaż zwykle bierze całość matka

urlop ojcowski to 2 tygodnie przysługujące tylko ojcu i to jest niezależne od powyższego.

Za to weszły zmiany w podziale urlopu RODZICIELSKIEGO i tutaj dopytaj kadrową, jak aktualnie to wygląda, bo nie chciałabym
  • Odpowiedz
Żona jest w 22 tygodniu ciąży, rozglądamy się z jakąś szkołą rodzenia, najlepiej na NFZ w pobliżu Płaszowa/Wieliczki ogólnie południowego Krakowa. Ma ktoś jakąś do polecenia? Te płatne łatwo znaleźć bo dobrze się reklamują, natomiast te z NFZ już ciężej. Mi osobiście zależy najbardziej jak jakichś praktycznych zajęciach/pierwszej pomocy (pewnie tego nie ma na kursach NFZ)
#ciaza #porod #zdrowie #dzieci #krakow
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czajqa:
Idźcie tam, gdzie planujecie rodzić.

U nas była przy okazji cała seria informacji praktyczno-organizacyjnych - sama informacja, którymi drzwiami wejść, i gdzie się zgłosić, jak już się zacznie okazała się zaskakująco nieoczywista i praktyczna, i podczas samego porodu zaoszczędziła nam pewnie z godzinę odbijania się od jednej recepcji do drugiej, i kilkaset metrów "spaceru".
  • Odpowiedz
@RandomowyMirek: akurat info gdzie iść dostaniesz tez podczas dni otwartych, które w Krakowie ma praktycznie każda porodówka. Nie trzeba wywalać kasy na szkoły rodzenia. Też wybrałam szkołę na NFZ, ale na północy miasta więc z południem nie doradzę. Ogolnie bylam zadowolona, chociaz wystarczyloby isc doslownie na kilka zajęć. Mi najbardziej pomogly te z fizjoterapeuta i doradczynia laktacyjna + pierwsza pomoc
  • Odpowiedz
Faceci dużo zadziej niszczą obraz matki (drugiego rodzica) po rozwodzie niż kobiety. I to pomimo faktu, że i tak na prawie 90% dostaną dziecko.


@text: Taka budowa zdan sugeruje ze w 90% dziecko dostaja faceci. Nie do konca bylbym pewien.
  • Odpowiedz