Dramatyczne chwile rozegrały się na jeziorze Mamry. Troje dzieci, które płynęły motorówką z ojcem, zadzwoniło do swojej mamy, gdy mężczyzna zasnął za sterem i nie było z nim kontaktu. Kobieta natychmiast powiadomiła służby.
Na miejsce skierowano policjantów oraz ratowników Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po dopłynięciu do łodzi okazało się, że 47-letni sternik miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.























Jeśli ktoś, podobnie jak ja, szukał w miarę oryginalnego wydania baśni, które nie jest ocenzurowane, ułagodzone i skrócone, to polecam edycję z wydawnictwa Dragon. Teksty po staremu, ilustracje z domeny publicznej, dołożyli do tego wstęp, twardą okładkę, barwione brzegi i mamy estetyczne wydanie do wspólnego czytania.
Książka jest spora i ciężka, więc dla mniejszych dzieci słabo z czytaniem tej kobyły samodzielnie,
źródło: 1109079-352x500
Pobierz