@huop_z_blokow gotowe dania może i tak, ale żywność nieprzetworzona jest u nas wyraźnie lepsza i tańsza niż na zachodzie Europy lub w stanach. oczywiście wszędzie można pójść do jakiegoś lepszego sklepu gdzie dostaniesz np wołowinę z cielaka pasącego się na prerii ale taka żywność z marketów to moim zdaniem u nas jest lepsza.
  • Odpowiedz
@huop_z_blokow: Jadłem gotowce w wielu krajach europy i nigdy nie posrałem się tak srogo, jak na koncercie w Paryżu po pizzy mrożonej.

Moja narzeczona też, a niby kobiety nie srają.
30 minut j------o koncertu Oscar and the wolf na klopie
  • Odpowiedz
Ustalam sobie diete na każdy dzień (to samo ciągle), zapotrzebowanie ustalam na 1500-2000 kalorii (170cm, obecnie okolo 66kg, chce zejsc nizej, obecnie nie cwicze). Planuje to jeść w 90% dni, i czasem zamiast obiadu coś innego, jak będę mieć ochotę.

Plan:
Śniadanie - Drugie Śniadanie
Shake z jogurtu naturalnego, mleka waniliowego (lub zwyklego) i mrozonych truskawek/mango, obstawiam ~250 kcal. Składniki na oko.
[jak zaczne ćwiczyć to dorzuce 1x miarkę białka]
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NewBlueSky: długość przygotowywania produktów się nie zmieni, jesli będziesz podmienił dodatkowe składniki. Zamiast zawsze truskawek to czasami banan, jabłko, rodzynki itd. Zamiast zawsze brokuł to podmienic na paprykę, kalafior, fasole. Można korzystać tez z gotowych mieszanek.
Nie ograniczaj się tylko do pieprzu xD przyprawy są zdrowe i można napisać, ze bezkaloryczne. Sól tez jest potrzebna w diecie, tym bardziej jak zaczniesz ćwiczyć.

Te chodzenie do sklepu to może być juz
  • Odpowiedz
@NewBlueSky: czyli tak w skrócie to nic Ci nie smakuje xD
Moim zdaniem za bardzo sie wszystkim przejmujesz i próbujesz dopiąć na ostatni guzik. Przygotowujesz sie na jakies zawody gdzie chcesz zająć podium? Jak nie to chyba nie ma sensu sie tak spinać.
Ja teraz jestem na redukcji, bo wymyśliłem sobie, ze pobiegnę maraton w kwietniu. Dieta? No staram sie gdzieś tam uciąć 200-300kca na dzień, wiec jem średnio sobie
  • Odpowiedz
Gdzie w #lublin lub okolicach można kupić dobrej jakości kurczaka? Najlepiej z opcją rozbiórki. Jest jakieś źródło dobrze karmionej mięsnej kury z wolnego wybiegu? Jeżeli nie ma ideału, to zadowoli mnie coś najbliżej ideału.

Taguję ogólniej, bo może być sprzedaż wysyłkowa, jeżeli koszty dostawy nie porażają (a w Taste Store porażają)

#dieta #jedzzwykopem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wojtas_elo: letnie też są dobre ale tam więcej tłuszczu bo od razu są w masełku

u mnie regularnie wjeżdżają te re różne mieszanki, grecka, azjatycka, polska, włoska tylko nie meksykańska bo fasole są zawsze twarde i nie indyjska bo j---e curry na 500%

z workiem ryżu/makaronu i plasterkiem sera dla smaku można szybko i smacznie podbić węgle
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: takie leki to droga na skróty o ile nie jest to jakiś kosmiczny wynik lub inny specyficzny przypadek. Lepiej jest najpierw wdrożyć zdrowe nawyki w jedzeniu i aktywność fizyczną. Ja może takiego przypadku nie miałem ale mój tato już tak, miał wysoki cholesterol, wprowadził dietę, przestał pić piwko i inne banały i wyniki mu bardzo się poprawiły.
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: Zasadniczo tak, jak już raz władujesz się w satyny to musisz brać je do końca życia, dlatego najlepsza droga w tak młodym wieku, to zmiana diety na stałe oraz nawyków czyli np dodanie sportu. Sam miałem cholesterol wywalony w kosmos, po zmianie diety i nawyków mam ideolo
  • Odpowiedz
@derton778: strata pieniędzy do niczego nie prowadząca

będziesz i tak na niej podjadał, albo wywalał coś co ci nie smakuje (i potem podjadał)

a w końcu zrezygnujesz z diety pudełkowej i będziesz miał jojo bo nigdy nie nauczyłeś się sam dobrych nawyków żywieniowych jak bezrefleksyjnie jadłeś co ci podstawili pod nos
  • Odpowiedz
Cześć #mirkokoksy macie jakieś opinie i doświadczenia związane z postem potreningowym? Wiem, że na pewno opinie są podzielone, i na pewno pierwsza odpowiedź to "zależy co chcesz osiągnąć" (xD) ale aktualnie zależy mi na jak najszybszej redukcji, i tak mi się układa, że jem pierwszy posiłek około 10-11, potem drugi przed 16 i zazwyczaj od 16 do 10 rano poszczę, trenując wieczorem. Na logikę wydaje mi się, że tak daję
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BarkaMleczna: dla spalania tkanki tłuszczowej będzie to całkowicie bez znaczenia. Tkanka tłuszczowa spalana jest cały czas (lipoliza) tak samo jak budowana (lipogeneza) nie są to procesy zero-jedynkowe, które wyłączają nawzajem, a o wszystkim decyduje bilans kaloryczny. Wiec rób jak Ci wygodniej
  • Odpowiedz
  • 2
@BarkaMleczna: 5 kg na prawie 2 miesiące jest do zrobienia, więc: SUKCESU! :)
P.S. U mnie ten sposób żywienia jakoś tak naturalnie wyszedł po jakimś czasie od przejścia na keto/lchf. Po prostu z czasem coraz później robiłem się głodny z rana i coraz wcześniej przestawałem odczuwać głód w drugiej połowie dnia. Nigdy nie starałem się na siłę robić jakichś postów. Czasem zdarza mi się tak, że jak zgłodnieję koło 12
  • Odpowiedz
Mam pytanie. Otóż ludzie jedzą mięso bo w niepamiętnych czasach robalami nie dało się ani napchać ani pożywić, teraz ludzie mogą a nie chcą jeść robali bo dla nich to obrzydliwe. Czy wy (lub ci) ludzie widzieli kiedyś mięso nawet w żywej formie? Bo ci ludzie brzmią jak duchy, wydają się nie widzieć siebie i innych myśląc, że mięso jest lepsze od robali bez odpowiedniego przygotowania, a tak naprawdę po przygotowaniu i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@havocki: dla kogoś kto trenuje amatorsko nie ma różnicy. Najważniejsze są: kalorie, potem makrosy i dobór składników diety, a dopiero na końcu kolejność, rozłożenie w czasie i inne takie pierdoły. Nawet nie musisz codziennie jeść tyle samo byleby średnia w tygodniu była w miarę stała.
  • Odpowiedz
Siema.

Dziś chciałem jeden z małych wybryków natury z którym miałem okazję współpracować.

Podopieczny w tym roku kończy 40 lat, zgłosił się do mnie rok temu w lutym.
Współpracę rozpoczęliśmy od całkowitego wyrzucenia głupot z głowy, zmiany planu ze splitu na PPL (5x w tygodniu), nauczenia czym naprawdę jest intensywność, bo kolega myślał że jak puls na zegarku jest cały czas wysoko to znaczy że robi intensywny trening, oraz tam jeszcze kilka innych
Lewusx - Siema. 

Dziś chciałem jeden z małych wybryków natury z którym miałem okazję...

źródło: IMG_9632

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lewusx: a te fałdy na brzuchu czym są spowodowane? Za szybko redukowana waga czy to już ten wiek, że skóra nie jest taka jak elastyczna(?).
Bo klata d------a.. Lepiej wygląda niż niejeden małolat, który ćwiczy od lat. W ogóle nie wygląda na niecałe 70kg.. Nie żebym nie wierzył, a bardziej kwestia, że nieźle wygląda jak na taka wagę piórkowa.
  • Odpowiedz
  • 5
@Noggenfogger

W ogóle nie wygląda na niecałe 70kg.. Nie żebym nie wierzył, a bardziej kwestia, że nieźle wygląda jak na taka wagę piórkowa.


pewnie wynika to z "braku nóg"
  • Odpowiedz
Uwaga uwaga, szokująca wiadomość! Po interwencji samego Michała B. został zmieniony limit znaków i zostałem namówiony do nieuciekania z Wykopu ( ͡° ͜ʖ ͡°) a więc niech będzie...

Kalejdoskop #89: Aktywność fizyczna, zdrowe powietrze, paczka inspiracji
Ten sam newsletter, ale za
SVCXZ - Uwaga uwaga, szokująca wiadomość! Po interwencji  samego Michała B. został zm...

źródło: Kalejdoskop-banner

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MPWKZB: Ile tych kcal masz do podbicia? Rób sobie szejka - jakieś płatki owsiane czy jaglane, banan, odżywka białkowa + masło orzechowe. Jak nie mam ochoty zjeść, to taki szejk do wypicia na szybko dużo pomaga.
  • Odpowiedz