Słuchajcie ile trzeba ważyć przy wzroście 187, żeby jakkolwiek wyglądać? Ręce długie, nogi długie. Kiedyś jak zaczynałem z 68 kg to byłem suchy jak patyk i to była tragedia. Teraz ważę 82 kg przy dosyć niskim bfie i jest nieco lepiej, ale wciąż czuję się „mały”. Przeżeram z gainerem łącznie aż 3500 kcal i waga stoi…

#silownia #mirkokoksy #niebieskiepaski #zdrowie #fitness #
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blackol12: 82kg przy 187cm wzrostu to wysportowany chudzielec. Tak stówka minimum, aby wyglądać na d--------o, ewentualnie przy dobrym genie i docięciu coś ponad te 90kg, aby chociaż przez chwilę nie czuć się małym.
No i przy takich niskich kaloriach, to nie urośniesz. W ostatecznym rozrachunku pewnie byś musiał tysiąc więcej przejadać, aby wyglądać.
  • Odpowiedz
Spotkałem się wczoraj z kolegą który od września jest na #keto. Ok, wyniki ma bo schudł 15 kg przy minimalnej aktywności fizycznej (ciekawe kiedy jojo) ale jest to chyba najbardziej antyspołeczna dieta jaka istnieje, dla ludzi którzy nie mają znajomych i żyją w piwnicy. Jedyny element jaki mi się podoba w tej diecie to śniadania, które sam stosuje bo sycą na pół dnia. A cała reszta to jakaś fanaberia,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@czlowiekbutelka tak mają tylko neofici i fanatycy, normalnie ludzie nie mają problemu na codzień ograniczać węglowodany a raz na jakiś czas ze znajomymi zjeść na mieście nie zważając na węgle, albo u rodziny nie widziwiac i zjeść normalnie, najpewniej jeden taki wypad dobrze zaadaptowana osobę nawet nie wybije z keto a jak wybije to normalni ludzie się nie przejmują bo ketoza to jest tylko środek a nie cel sam w sobie.
  • Odpowiedz
@HuopWsiowy: Tylko masa, jaka redukcja chłopie ;D Jak Ty pewnie w ogóle mięcha nie masz. Żryj* i trenuj ile wlezie. Na początku to nawet kalorii musisz za bardzo liczyć. Po prostu obserwuj siebie i tyle.

*Oczywiście bez śmieciowego żarła.
  • Odpowiedz
@nomysza6666: Słynny gluten który jest zawarty w zbożu to właśnie białko. Jest go ok 10% w przenicy i życie.

Weganie wypłukują wszystko poza tym białkiem i to co zostanie spożywają jako substytut mięsa - seitan.
  • Odpowiedz
Przez wirusowe przeziębienie i zupełny brak apetytu, od wtorku do dziś schudlem 7kg.
Zjadlem w tym czasie doslownie 2 bulki z szynka, cztery kanapki z dżemem i raz platki owsiane.
Dziś poszedlem z psem na spacer i po 2 minutach musialem kucnąć bo mi sie bialo przed oczami zrobilo. Nie polecam.
Dzis jeszcze nic nie jadlem.
#zalesie #dieta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemka Mireczki i Mirabelki czy zna ktoś dietetyka który rozpiszę przykładową dietę online dla 7-mio latka ? lub ma jakąś aplikacje. Syn musi zrzucić kilka kilo żeby uniknąć operacji wycięcia migdałka. Nie chce w ciemno wykupywać abonamentu a okaże się że nie ma tam do wyboru diety dla dziecka.
#dieta #dzieci
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zuberbuber: Masy ciała dzieci nie redukuje się tak jak u dorosłych. Skoro ma 7 lat i musi zrzucić parę kilo to może warto zastanowić się skąd to parę kilo więcej wzięło się u tak młodego człowieka i przyjrzeć się Waszym nawykom żywieniowym/trybie życia? Stosowanie diety z rozpiski w tym wieku może mu popsuć całkowicie relacje z jedzeniem i spowodować jeszcze więcej problemów z masą ciała.
  • Odpowiedz
Hej, czy jest ktoś mi z Mirabelek bądź Mirków w stanie wytłumaczyć jaka reakcja zachodzi w organizmie, że po zjedzeniu połowy pizzy wczoraj wzmaga się łaknienie na wodę i mogę pić i pić? Do tego waga wskazuje +2 kg względem poprzedniego poranka. Jakieś racjonalne wytłumaczenia bo strasznie to demotywuje w procesie chudnięcia taki mały cheatday ¯\(ツ)/¯

#dieta #zdrowie #odchudzanie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dieta #2200kcal #sport

Hej Mirki i Mirabelki, chciałbym przejść na dietę 2200/2300 kcal wyliczone z kalkulatora, abym tracił powoli wagę przy moim trybie życia.

Jest ktoś może na diecie i może mi powiedzieć ile pi razy oko wydam pieniędzy miesięcznie, żeby jeść w miarę zdrowo w zakresie kalorycznym i nie wtryniać ciągle jednego i tego samego?

Oczywiscie jestem wszystkożerny 3posilki (śniadanie, obiad, kolacja). Sam bym przygotowywał.

Jaki koszt 2200kcal na miesiąc? (Gotowanie samemu)

  • Do 1000zł 39.1% (9)
  • 1000-1500zł 43.5% (10)
  • Okolice 2000zł 17.4% (4)

Oddanych głosów: 23

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z racji że dieta czokoschokowa podrożała ostatnio przez inflację, zamierzam przeżyć następne 2 dni tylko na 24 pączkach zakupionych za 3,36 w Lidlu. Z racji że jeden pączek ma około 300kcal to powinno mi to wystarczyć conajmniej do końca soboty. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #dieta
Toxicator69 - Z racji że dieta czokoschokowa podrożała ostatnio przez inflację, zamie...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki jak to jest z tą herbatą/ kawą/ yerbą, wliczać ją do spożytej wody, czy nie?

W swojej "naiwności" piłem sobie dzbanek 1,5l zielonej/czarnej/czerwonej herbaty i wliczałem ją do wypitej danego dnia wody, a ostatnio jedna kobita mi powiedziała, że niedość że to tak nie działa, to jeszcze na każdą szklankę herbaty powinienem wypić szklankę wody ( _)

Kawę piję espresso, ca 4 dziennie.

#kiciochpyta #dieta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czechu_slowacja: Klasyczna półprawda. Faktycznie, kofeina zawarta w powyższych jest diuretykiem (czyli zwiększa produkcję moczu). Ale po pierwsze jest bardzo słabym diuretykiem, a po drugie te napoje to w 99,99% woda, więc trochę zwiększyłeś produkcję moczu ale jednocześnie uzupełniłeś wodę w organiźmie. Netto wychodzi Ci zdecydowanie na plus. Może z wyjątkiem espresso.

Natomiast nie ma sensu liczyć spożywanej wody. Nie ma żadnej metody naukowej, która by Ci określiła ile masz tej
  • Odpowiedz
Jakie macie jeszcze pomysły gdzie można znaleźć partnera/partnerkę do ćwiczeń?


@Wojskowy_Brykiet: Kluczem jest otwartość na nowe kontakty, a chętni się zawsze znajdą.
Te co wymieniłeś to przede wszystkim. Jeśli ktoś mieszka w mniejszym mieście lub na wiosce, a lubi np grać w piłkę, to polecam zapisać się do lokalnego klubu. Sam dość długo grałem w B klasie, regularne treningi i spotkania pozostawiają fajne kontakty.
  • Odpowiedz