@PanRatel:

Jak Ci nie rośnie najszerszy od wioseł a wszystko innego tak, to albo źle je wykonujesz technicznie, albo czymś innym przejmujesz pracę lub dane ćwiczenie jest dla Ciebie go nie angażuję np. z powodu wady postawy czy innych przyczyn. Może nie trzymasz tempa. Spróbuj innych ćwiczeń ¯\(ツ)/¯. Choć wpis jest troche chaotycznie napisany i nie do końca rozumiem wszystkiego jak i sedna. Albo po prostu tak masz przyczep tego
  • Odpowiedz
@PanRatel: podejrzewam, ze po prostu trochę za dużo się spodziewasz i jesteś w sytuacji 90 %+ ludzi i po prostu będziesz musiał zrobić 5 razy tyle co inni dla tego samego efektu. Bywa, tam tak miałem jak i wielu klientów. Raczej nie szukałbym tu niuansów, jeśli robisz podstawy dobrze. Genetyka i nagle jedna jakaś zmiana przełomu nie zrobi.
  • Odpowiedz
Od dłuższego czasu, regularnie robię brzuszki. Ostatnio pojawiło się piekące ciągnięcie mięśni podczas brzuszków. Raczej coś jest nie tak i powinienem zrobić przerwę?

#brzuszki #cwiczenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mr_hardy: organizm sam ogarnie kiedy cię boli bo Cię boli a kiedy dzieje się coś nie tak. Zazwyczaj to drugie charakteryzuje się zupełnie innym bólem niż ten który znasz

Palące rwanie jest niebezpieczne, to dobry czas aby porobić ćwiczenia wzmacniające plecy oraz rozciągające
  • Odpowiedz
Cześć. Polecacie jakąś tanią ławeczkę do ćwiczeń? Coś prostego, żeby lepiej wykorzystać hantle. I może jeszcze, żeby dało się na niej porobić brzuszki lub coś w tym deseniu.
I dodatkowe pytanie. Te małe proste bieżnie do chodzenia rozumiem, że są beznadziejne. Bardzo dużo negatywnych opinii jest o nich. A co ze stepperami?
#cwiczenia #mikrokoksy #silownia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam 27 lat, 186cm, ważę 80 kg. Nigdy nie biegałem, ani nie trenowałem. Praca przed kompem, po pracy również, praktycznie zero ruchu, około 2000 kroków dziennie. Puls podczas siedzenia 75-85, podczas stania 95-100. Spacer 5.2km/h to średni puls 115.

Kilka tygodni temu postanowiłem, że zacznę biegać. Znalazłem plan treningowy, pierwsze tygodnie marsz po 30-50 min 3 razy w tygodniu. Średni puls około 130, prędkość około 6km/h.

Teraz jestem na 7 tygodniu i jestem
xzcasd - Mam 27 lat, 186cm, ważę 80 kg. Nigdy nie biegałem, ani nie trenowałem. Praca...

źródło: temp_file1950323866171879769

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xzcasd: p-----l wykresy, nie trzymaj sie sztywno ze takie a takie hr i taka a taka predkosc. Utrzymuj tylko zalozenia planu.

To ma byc fun, przyjemnosc a jednoczesnie pozytywny w------l.

Jedz bez obcinania kcal (ino z rozsadkiem), wysypiaj sie, zadbaj o higniene psycho-fizyczna.

Zobaczysz, za dwa tygodnie bedziesz sie smial z siebie, ze miales watpliwosci. Za dwa miesiace bedziesz sie smial z tego planu ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
Pare miesiecy temu zaczalem wsadzac cwiczenia na rano (przed zdalnym kolchozem) i oh damn, jaka to byla dobra decyzja. Trzeba wstac troche wczesniej, ale wszystko zdecydowanie mniej n--------a kiedy juz trzeba zaczac pracowac, trening robisz zanim z-----e cie robota lub bedziesz juz po zjedzeniu jakiegos gowna, nie trzeba tez na silowni walczyc o to, zeby mozna bylo pocwiczyc na konkretnej maszynie... A i po robocie zdarza mi sie pojsc na drugi trening
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@katopa: generalnie tak, ale ja mam ten problem, że a) w śnie nie może mi nic przeszkodzić jak mam wstać tak rano i b) z rana zawsze będę o wiele słabszy niż później.

Generalnie też miałem taki okres, staram się teraz do tego wrócić, ale tak źle mi się śpi przy tych temperaturach, że wstaję w stanie kompletnie niezdolnym do czegokolwiek fizycznego z rana.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#silownia #pytanie #cwiczenia Mirki robię hip- thrusty. Tyłek boli mnie lateralnie. Co zrobić, żeby bolał medialnie? Wsadzanie sobie czegokolwiek do tyłka nie wchodzi w gre ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka ciekawostka. W biegu na czas w normalnych warunkach (10 - 30℃, wiatr kilka - kilkanaście km/h) 400 m przebiegam średnio w 1 min 14 sek (na podstawie 20 pomiarów), a 1000 m w 3:57 (15 pomiarów). Jednakże gdy biegi odbywam chwilę po zakończonej większej burzy, to 400 m przebiegam średnio w 1:07 (7 pomiarów), a 1000 m średnio w 3:41 (5 pomiarów).

Podejrzewam, że ma to coś wspólnego z jonizacją powietrza
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adamfabiarz:
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój (...)

Drogi Mirku, zauważyłem to już dawno temu, zawsze jak leje to idę biegać zaraz po. Mam wtedy lepszy nastrój, po burzy jest zwykle świeższe, oczyszczone powietrze, generalnie lepiej się biega, to fakt. No i temperatura jest chłodniejsza po ulewie, wilgotność sie zmienia, co też wpływa na wyniki biegowe
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dużo ostatnio dostrzegam dyskusji na temat naturalności. Będę szczery do bólu, możecie się śmiać ze mnie - jakbym wiedział na początku przygody z siłownią, że aby wyglądać jak Arnold Schwarzenegger czy Frank Zane trzeba brać tablicę Mendelejewa anabolików, to bym nigdy nawet nie poszedł na siłownię. Kiedyś myślałem, że oni po prostu ciężko trenowali po ileś godzin dziennie przez wiele lat i to z czasem człowiek staje
mirkoanonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dużo ostatnio dostrzegam dyskusji na temat nat...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

taka forma w dzisiejszych czasach, w dobie Internetu na NIKIM nie zrobi wrażenia,


I tu jest clue Twojego problemu. Chcesz robić na kimś wrażenie, upatrujesz potwierdzenia swojej wartości dzięki pozytywnym reakcjom innych ludzi. Polecam psychologa
  • Odpowiedz
@Elo_tu_Ziemia: Palenie tłuszczu zachodzi w całym organizmie, nie możesz sobie wybrać miejsca. Jak zrobisz jakieś mięśnie na klacie to może się ten tłuszcz rozciągnie i będzie to jakoś wyglądać.
  • Odpowiedz
3 dni temu jak kretyn podnosiłem za duży ciężar i przy podnoszeniu poczułem ból w mostku. Początkowo nic nie czułem specjalnego poza tym na początku, ale teraz no już ból jest dość wyraźnie wyczuwalny wokół mostka. Oddychanie jest bezproblemowe, przy jedzeniu praktycznie też, ale ruszając się czuję pewien dyskomfort. Żebra raczej nie złamałem, ale coś sobie nadwyrężyłem na pewno. Jakieś porady co robić? Raczej ćwiczyć czy w bezruchu, unosić klatkę czy trzymać
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach