@smutny_kojot: Niestety też obejrzałem i żałuję zmarnowanego czasu. 2 godziny ratlerka oszczekującego obiekt, którego nie daje rady ugryźć. Ten obok siedzi i zastanawia się co tam w ogóle robi. Co prawda kasę zgarnie, bardzo łatwą kasę, bo zadał ledwie 3 może 4 pytania, bo chyba więcej nie. Szkoda, bo może dałoby się to oglądać i byłaby to normalna rozmowa, a nie odszczekiwanie ratlerka. A tak była to zwykła napiepszanka ratlerka
Rząd Hiszpanii zdecydował o obniżce VAT na paliwa z 21% do 10%, by złagodzić skutki kryzysu spowodowanego wojną na Bliskim Wschodzie. Planowana jest też redukcja akcyzy oraz 60% cięć podatków od prądu dla przemysłu o dużym zużyciu energii.
@Janusz_Rekina: Wątpię, po ponad 20 latach podziałów (!!!) prawa strona będzie winiła za głód lewą, a lewa prawą. Obawiam się że nawet po uderzeniu meteorytu w centrum polski. Prawa strona winiłaby za to lewą, a lewa prawą. Każda miałaby rozwiązani problemu bazujące głównie na obarczeniu problemem albo rządzącą prawą stronę (lub lewą), albo opozycyjną lewą stronę (lub prawą). Albo wegan albo mięsożerców. Albo katolików, albo niewierzących. Albo bogatych, albo biednych.
@ExitMan: nie zapominaj o nowych planach przestrzennych które uderzają głównie we wioski. Plany blokują możliwość budowy na terenie który nie został do tego przeznaczony i decyzje są nieodwołalne. To spowoduje, że z jednej strony wioski nie stają się duże obszarowe, zabudowa jest bardziej zwarta, ale z drugiej strony możesz mieć działkę i nie móc na niej niczego zbudować.
"Plany finansowe Funduszu Pracy na rok 2026 dają podstawy do niepokoju oraz wymuszają nieodparte wnioski wskazujące na pewnego rodzaju pozorność walki z bezrobociem"
Niezły cyrk. Urzędy PRACY działają wtedy gdy nikt nic od nich nie chce, czyli gdy każdy ma pracę, lub bez problemu ją znajduje. Gdy petent chce czegoś od urzędu PRACY, tj. właśnie pomocy w znalezieniu pracy, to ten urzad przestaje działać.
1. Po co komu taki urząd? 2. Jakie urzędy działają na tej samej zasadzie?
@Saeglopur: To że Niemcy sobie odwalają takie cyrki to jest jakby ich sprawa. Problem jest taki, że kulawa gospodarka niemiecka ciągnie w dół całą UE. Polska jest związana z Niemiecką gospodarką jak Jarek z pisem, albo Donald z platformą. My w polsce odczujemy jeszcze bardziej ich słabość niż oni sami i to już powoli widać na rynku pracy.
Dodatkowo w tej kulawej gospodarce mogą się pojawić głosy np. z ichniejszej
Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył karę w wysokości 208 tys. zł na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Decyzja zapadła po kontroli dotyczącej sprawy pacjentki, która po zdiagnozowaniu poważnej wady płodu napotkała trudności w uzyskaniu aborcji i wsparcia psychologicznego.
Ciekawie będzie. Lekarze wybierający specjalizacje wymagające podejmowania decyzji życie lub śmierć, nieważne z jakich powodów i w jakich okolicznościach, będą doliczać "ubezpieczenie prawne" do swojej godzinówki. Tych lekarzy będzie jeszcze bardziej brakowało niż ma to miejsce już teraz. To znowu podniesie koszty ich pracy. Jedziemy w kierunku służby zdrowia jaką znamy z opowieści z USA tj. bardzo drogo i od strony prawnej bardzo skomplikowanie. Pytanie czy da się to jeszcze zatrzymać?
Ćwiczenia, które miały być dla pana Daniela formą rehabilitacji, stały się początkiem koszmaru. Dlaczego nikt nie czuje się odpowiedzialny za wypadek na siłowni?
@acropolix: pewnie większość w jakimś stopniu działa podobnie, ale ten "jakiś stopień" to pewnie jest to co społeczeństwo nazywa "porządnym krajem" lub "bantustanem" tak mi się wydaje.
@jfrost: Mnie zastanawia ta 1/4 która Twoim zdaniem tak nie działa. Jesteś optymistą.
Pokolenie Z pije mniej, sprzedaż alkoholu spada, a branża już mówi o kryzysie i liczy miliardowe straty. Serio? Może to nie tragedia gospodarcza, tylko pierwszy od dawna pozytywny trend zdrowotny.
@bart-ka: pod niektórymi względami to bardziej ryje zdrowie psychiczne i fizyczne niż wypicie piwka ze znajomymi po wejściu na jakiś szczyt, albo w letni gorący wieczór
@Serghio: bary upadają, bo zabiła je biedronka i żabka, no i oczywiście pandemiczne zakazy, klienci odpłynęli, wynagrodzenia pracowników się zwiększyły, bary podniosły ceny wyganiając kolejnych klientów i tak to się kręci. Powoli zostają tylko restauracje, gdzie czasami ktoś zbłądzi i wejdzie na p--o z ziomkami. Żeby na drinka to chyba jeszcze rzadziej. Spadek spotkań towarzyskich młodszych pokoleń to jak najbardziej kolejny powód. Na fejsie można wszystko załatwić.
@Arivederczi: dokładnie. Może ruszy jakaś akcja społeczna, pisma do sanepidu czy gdzieś żeby wymóc montowanie regałów z tą wyciągaczka albo osobę podającą pieczywo. Nie takie rzeczy można wymóc prawnie. Opcja: wyjales nie kupujesz, to jest niszczarka/kruszarka pieczywa "macanego".
Liczba ofert pracy spadła w styczniu. Z danych Barometru Ofert Pracy wynika, że liczba oferowanych miejsc pracy spadła tym samym czwarty miesiąc z rzędu.
@przegro_pisarz: moim zdaniem jest bardzo, bardzo OK, jeśli chodzi o ilość ruchu, problem może leżeć gdzieś indziej, może dieta, może psycha, może brak jakiegoś składnika itp. albo jeszcze coś innego. Szukaj, a coś znajdziesz.
i będzie jeździło kilkanaście kolorowych śmieciarek, które w ogóle nie emitują zanieczyszczeń, każda będzie miała obsadę , będzie się psuła i zajmowała miejsce na ulicy i parkingu. CUDA
Mechanizm gwarantujący artystom ciągłość ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego, niezależnie od ich zdolności do opłacenia pełnej składki, wprowadza projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów zawodowych - powiedziała w czwartek w Sejmie szefowa MKiDN Marta Cienkowska.
Póki co chyba tylko Lidl płaci za butelki i puszki nieobjęte systemem kaucyjnym który de facto powinien działać od kilku miesięcy, ale za bardzo nie działa. Lidl płaci za puszki i butelki 10 gr. Gdy system wejdzie do butelek będzie doliczana opłata 50 gr i tyle będą płaciły sklepy za butelkę. Łatwo policzyć zgrzewka 6x1,5l to 3zł za same śmieci. 6pak piwa w puszce to 3 zł za same puszki.
Nie macie wrażenia, że ludzie zluzowali z petardami w #sylwester?
Pamiętam jeszcze parę lat temu, strzelanie zaczynało się zaraz po zmroku, o północy po prostu się wzmacniało, dużo ludzi strzelało jeszcze w Nowy Rok. A w tym roku przed 12 słyszałem dosłownie pojedyncze strzały, jeszcze mniej w Nowy Rok. Czyżby naród zaczął mądrzeć?
@marcelus: Dobrze że ktoś inny też to zauważył. W tym roku przed 00:00 i może do 00:20 i cisza. 01 stycznia też niewiele wystrzałów. Dzisiaj kompletna cisza. Pamiętam że w latach wcześniejszych petardy hukowe strzelały już 28.12 do pierwszego dnia szkoły. Teraz jakoś mniej.
@sked: możliwe, komputerów, internetów, a często nawet wymyślnych zabawek w biednych, kryzysowych latach 80-90 nie było, to każda ciekawa rzecz była ciekawa. Jak na przykład puszka po farbie i karbid ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
Koniec roku to czas podsumowań, zatem znowu trzeba było sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe spadają, nawet ceny nieruchomości spadają. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Przedwczoraj RPP pozostawiłą stopy na niezmienionym poziomie - 5,25%, ale ekonomiści jednogłośnie mówią, że cykl obniżek stóp procentowych trwa.FRA PLN6x12 po ostatnim posiedzeniu lekko drgnął z 4,09 do 4,2 Rynek długu spodziewa się obniżki o 100 punktów bazowych stopy procentowej w ciągu roku. Pan Glapiński na wczorajszej konferencji
@szcz33pan: czy ważysz tego kebsa? Bo inflację można ukryć zmniejszając gramaturę produktu. Już nie wnikam w to, że można zastąpić np drogie mięso tanim ogórkiem. W przypadku kebaba nie jest oczywiste co jest tańsze, mięso czy warzywa. Zakładam, że zakładamy, że skład się nie zmienia, a wielkość też nie bo mogłoby to odstraszać klientów... Good job ᕦ(òóˇ)ᕤ
Hobby sport Zainteresowania prawie wszystko ale coraz mniej