Wczoraj miałem naprawdę zabawną sytuację. Kilka dni temu zostało zamontowane 7 kamer zewnętrznych wokół mojego domu. Wczoraj woła mnie tato pokazać program do przeglądania z nich nagrań.Instaluje mi go na telefonie i pokazuje
T-Sprawdzmy co działo się o godzinie 14
Cisza, wiater delikatnie poruszał drzewami
Anon-No fajne fajne tato
T-Sprawdzmy co działo się o godzinie 18
Piesek frywolnie biega między kwiatkami
Anon-No fajna jakość tato
T- Ok to sprawdzmy co działo się
#coolstory z kiedyś...
Stoję w poziomce w kolejce po szampana i truskawki a za mną dwóch młodych dresów - typowy Seba i Norbert. Oczywiście obaj lekko wstawieni i w rękach puste butelki po harnasiu. Obok nas lodówka z wystawą wędlin, kiełbas i serów. W pewnym momencie seba do norberta:
- Ty zobacz, jadłem ten pasztet z dzika, zajebisty #!$%@? mówię ci, o ja #!$%@? xD
Norbi na to:
- Seba ty debilu
źródło: comment_hn95q19FfGnVHWaybmME2z2L0KIA7Qaz.jpg
Rozmowa kwalifikacyjna znajomej, podobno prawdziwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #coolstory #truestory #pracbaza

Idź na rozmowę o pracę

Wejdź do biura pracodawcy

PANI KARYNA JAK MNIEMAM? Zapraszam, prosze usiąść

Ma pani świetne portfolio, CV również świetne, chętnie panią zatrudnię

DZIĘKUJĘ, AŻ CHCE MI SIĘ KRZYCZEĆ ZE SZCZĘŚCIA

Proszę się nie krępować, TU I TAK NIKT NIE USŁYSZY PANI KRZYKÓW

Od dwóch miesięcy pracuj w ciągłym strachu
Pewnego dnia nauczycielka poprosiła swoich uczniów, by wypisali na kartce imiona wszystkich kolegów z klasy, zostawiając trochę miejsca obok nich. Potem powiedziała do uczniów, by się zastanowili nad najmilszą rzeczą, którą mogliby powiedzieć o każdym ze swoich kolegów i napisali to obok ich imion. Ukończenie zadania zajęło wszystkim całą godzinę. Przed opuszczeniem klasy oddali swoje kartki nauczycielce.
W weekend nauczycielka napisała każde nazwisko na kartce i obok niego listę miłych rzeczy
przypisanych
#!$%@?ć przechodniów na ścieżkach rowerowych. Stada tępych cieląt. Nie widzi to którędy lezie, nie ma pojęcia, że ma obowiązek puścić rowerzystę. Oświadczam wszem i wobec, kupuję dłuższe rogi i ni #!$%@? nie będę zjeżdżał.
Pomszczę żonę, którą chcę zarazić rowerową aktywnością, a która konkretnie się potłukła przy zjeździe z krawężnika ścieżki rowerowej bo jakaś tępa rodzinka ich mać maślanymi ślepiami gapiła się na nas i szła dalej całą szerokością. Cztery sztuki tępych
Nigdy nic nie brałem. Żadnych specyfików - proponowano mi wiele razy, ale najdalej gdzie się posunąłem to marihuana/hasz. Zawsze miałem takie przeczucie, że cokolwiek nie spróbuję, to mi się spodoba i że po prostu się wkręcę. W sobotę koło 22 miałem zamiar pójść spać, gdy zadzwoniła @Annerice że jest imprezka i że mam koniecznie przyjechać. Było mi to mega nie na rękę, bo o 8 rano miałem wyjazd do domu rodzinnego na
Wstałem dziś o 4 rano mimo, że pracę skończyłem o północy. Godzinę później byłem już w trasie aby pojechać do mojego Taty i złożyć mu osobiście życzenia, zjeść z nim śniadanie i choć trochę pomóc przy pracach na wsi. Jego mina bezcenna, ja teraz w drodze powrotnej i tak bardzo zje***y, przerwa na 6 już dziś kawę w przydrożnym barze ale powiem Wam jedno. Pamiętajcie o swoich rodzicach. To oni zarywali noce
1. Chodz codziennie na autobus o 7:15.
2. Dupek przyjezdza zawsze o 7:20.
3. Miej to gdzies, wychodz zawsze o 7:10 z domu i czekaj spokojnie na przystanku w mysl zasady ze lepiej byc godzine za wszesnie niz minute za pozno.
4. Pierwszy raz od 3 miesiecy wyjdz z domu o 7:14 by dokladniej ulozyc wlosy. Yolo i tak sie wyrobie.
5. Ledwo co wychodzisz widzisz z daleka ze dupek wyjatkowo juz
Mirki mam dla Was takie małe #coolstory, ale też trochę #feelsy, bo to małe rodzinne love story. Za czasów jak byłem gówniakiem moja babcia (już niestety śp) opowiadała mi historię jak poznała się z dziadkiem. Jako że byłem pewnie level 6 to mało mnie to wtedy interesowało biorąc pod uwagę, że były ciekawsze rzeczy jak na przykład Hugo na Polsacie. Dzisiaj moja mama (ja level 23: stan na 22.06.2015) trochę
źródło: comment_PhSIAA1PnMWAuz0Gg2OEZrTpEotZ1PlA.jpg
#czystyubaw

100%autentyczne

Nie wiem od czego zacząć. Nie przepadam za @stekelenburg2. Nie polecam tego alegrowicza. Kiedy tylko mogę to go minusuję i pisze negatywne komenty. Dlatego gimbus mnie czarnolistuje.

Facet mnie zniszczył na odległość i od niechcenia. Zaorał i zmasakrował, moja reputacja u pracodawcy oscyluje od dziś wokół zera. Otóż w sobotę miałem wesele

Dziś w porze obiadowej skoczyłem po truskawki, umyłem i sobię biorę półgodzinną przerwę. Wcinam truski i przeglądam
źródło: comment_QZUujJ5zwhCvrSP35YbE8RGxaFMC1tKw.jpg
Mirki, co się dzisiaj #!$%@? to #!$%@?.
W pracy młyn niesamowity, poniedziałek na budowie i od #!$%@? rzeczy do załatwienia, milion telefonów na godzinę, trzysta tysięcy maili i w ogóle kosmos. Pojechałem na stację benzynową służbowym samochodem, żeby zatankować. Pistolet do baku, blokada co by się samo tankowało i poszedłem sobie umyć szybę przednią bo po trasie po a4 nieco #!$%@? owadami. Auto się tankuje, ja sobie myję szybę, wszystko zgodnie z
# cebuladeals #truestory #coolstory
Kelner przynosi rachunek na którym widnieje ok. 700 złotych. Kulczyk jako gospodarz wieczoru natychmiast rzucił się do płacenia. Wyciągnął portfel i liczy… po czym nieśmiało kładzie na stole 500 euro.
– No, chyba wystarczy – dodaje zakłopotany. Kiedy ponownie zjawia się kelner Kulczyk dodał, że „reszty nie trzeba”. Gdy po chwili z zaplecza dobiegają radosne okrzyki. – Co oni tak szaleją? – spytał zdziwiony
– Właśnie dałeś ponad
źródło: comment_kuS8QAqkuBFYK3wIWLSdXIAluDMvUJq5.jpg
Siema mirki, od dawna przegladam mirko i od dluzszego czasu chcialem napisac swoja hiatorie .W ostatnim czasie zauważyłem że dużo #!$%@? różowypasków kręci się po ulicy .
Tydzień temu spotkałem typiare która była wystrzelona jak #!$%@? petarda na sylwestra , a jej język miotła się dokoła ryja jak zepsuty zegar szwajcarski ale to tylko przedsmak tej niesamowitej historii . Widząc tak pięknie nażartego różowegopaska który z mendelyewem powinien być na ty stwierdziłem
Leci krótkie #coolstory z dzisiaj, więc będą #heheszki

Mój #rozowypasek postanowił na obiad przygotować dorsza. Ot zwyczajnie smażony filet z tego bałtyckiego #!$%@?.
Ryba jak to ryba, wpływa na wszystko. Włącznie z tym, jaki zapach przez następną godzinę - lub kapkę dłużej - będzie unosił się w mieszkaniu.
Jako, że mieszkanie małe, a z kuchni wszędzie da się dojść w mniej niż 2 sekundy, to zapach rozszedł się równomiernie i dość intensywnie.
Bedac na wakacjach na Bali naszla mnie ochota,zeby sie dobrze #!$%@?. Ruch uliczny na wyspie jest tragiczny- skutery jada non stop z kazdej strony i trzeba naprawde uwazac, zeby nie doszlo do wypadku. Zalozylem wiec na siebie kamizelke odblaskowa, zeby byc bardziej widocznym. Kiedy wychodzilem mocno wstawiony z pubu zauwazylem, ze pojazdy zwalniaja na moj widok, sadzac ze jestem policjantem. Zaczalem sie wiec bawic w kontrolowanie ruchu xD #coolstory #bali #podroze
badz mna

trza jechac do urzedu

wsiadz w autobus bo przegryw bez prawa jazdy a juz 21lvl

idz na tylnie siedzenie

na wprost baba, gruba, z dzieckiem, kolo 25lvl, farbowane włosy, #!$%@? ubrana

hehe ale przegryw

caly czas sie na ciebie gapi

jajebe.jpg

#!$%@? popatrz w okno przez 5 minut to przestanie

spojrz znowu na nia

dalej sie gapi

#!$%@?-pokerfejs.mkv

przypomnij sobie artykul o agentach FBI ktorzy radzili zaczac dlubac w nosie
#coolstory #truestory

Wpadłem ostatnio na 2h do Sopotu. Poszedłem sobie poleżeć na plaży. Na plaży jak to na plaży, wyciągałem sobie jednego jedynego browara jakiego miałem i sobie tak z nim leże na pisku i słucham sobie szumu morza.
Nie minęło 30 min i zjawiły się sępy. Oczywiście po małej wymianie zdań pytanie o dokumenty

P: Czy ma pan dokumenty
J: Tak mam... wstaje otrzepuje się z piasku, macam się po kieszeni
źródło: comment_rsbwlBzTBC42MFW47pHsrOmiQw6sgxGV.jpg
@anty-fronda: a poza tym, to #niepopularnaopinia, ale #!$%@? mać - wszyscy wiedzą, że pić w tym kraju w pewnych miejscach nie wolno. Jeśli już pijesz i najważniejsze - robisz to publicznie, ostentacyjnie i jak skończony idiota i dajesz się na tym przyłapać patrolowi, który widać z kilometra, to tylko do siebie możesz mieć pretensje. Sama historia absurdalna, psy jacyś dekle, ale płakanie o mandat za wykroczenie które się popełniło i
@anty-fronda: poprzyjmowali młodych gimbusów i niestety będzie coraz gorzej.

Moja historia sprzed 3 tygodni:
Pijemy sobie z kumplem piwko na budowie, gadamy itd. Podjeżdżają psy.
- Będzie mandacik za picie w miejscu publicznym
- jak publicznym, dlaczego? przecież to teren prywatny jest
- ale nie ogrodzony! Każdy może wjechać więc publiczny
- panie jak bramę otworzę u siebie to też pan wjedziesz i wszystkim mandaty sypniesz za picie?
- przyjmuje pan