Mireczki! Dzisiaj w mojej #pracbaza przychodzi kobieta i pyta o jakiś tam konkretny tusz do drukarki, po przeszukaniu asortymentu mówię, że niestety jej nie pomogę, ale mówię mamy drugi oddział i tam powinni mieć go bez problemu. Godzinę później dzwoni szef i mówi że muszę kogoś zastąpić właśnie w tej drugiej placówce no to zamykam tu i jadę tam. Zgadnijcie kto przychodzi i pyta o konkretny tusz i mówi że odesłano ją
- vaxx
- konto usunięte
- StayAlive
- konto usunięte
- Rga79
- +73 innych
- vaxx
- KtosMiZajalNickElas
- j4ace
- worldmaster
- konto usunięte
- +24 innych






































Sytuacja, która wydarzyła się w autobusie linii numer 32 w Gliwicach.
Autobus, pełen tłok ludzi (godzina 16, każdy wraca z roboty), jednym z pasażerów zajmujących miejsce siedzące jest czarnoskóry mężczyzna, wiek nieznany. Autobus staje na przystanku, wsiada kobieta w ciąży (zaawansowanej) z zakupami i jakaś babcia (i inne osoby). Murzyn widząc kobietę w ciąży wstaje i mówi do niej: "Proszę sobie usiąść" i grzecznie się odsuwa, podaje dłoń