Ostatnio włączył mi się śmieszek jak podjechałem po ojca do pracy. Jego biuro jest w tak dupnym miejscu, że nie da się po prostu zatrzymać żeby ktoś wsiadł i pojechać dalej, więc stwierdziłem że stanę na postoju taksówek. W końcu i tak za chwilę będzie a przynajmniej nie zablokuję pasa. No to stanąłem, ojciec zadzwonił że jeszcze 5 minut, myślę sobie trudno, najwyżej zapłacę mandat. Kątem oka już widzę że z czarnego
(zarzad drog miejskich warszawa)

realizacja sceny typu "strzelanina" do filmu na chodniku/ulicy. wysylam mail z zapytaniem czy musze wypelniac formularz zgloszeniowy o zajecie terenu jesli ruch na chodniku i ulicy nie bedzie przez nic blokowany a na miejscu pojawi sie asystujaca policja.

dwa tygodnie pozniej (tydzien po nakreceniu sceny) przychodzi mail. brak tresci ale jest zalacznik pdf zawierajacy SKAN pisma z pieczatkami zarzadu i adresem odbiorcy... w ktorym wpisano moj adres maila.
@BrzydkiBurak: pytanie czy de facto musiałeś się zwracać do ZDMu. Bo jeżeli droga była we władaniu burmistrza któreś z dzielnic, wystarczyłby mail do wydziału infrastruktury danego urzędu dzielnicy. A ci odpowiadają naprawdę szybko. Z doświadczenia wiem, że ZDM to największe miasto w mieście.
A propo http://www.wykop.pl/wpis/13269113/o-ja-jebe-lobuz-kocha-najmocniej-%CA%96/

True Story
Razu jednego szwendając się po #wroclaw z kolegami trafiliśmy na jakąś sprzeczkę zakochanych, darli się na pół ulicy
Po krótkiej acz treściwej wymianie argumentów verbalnych ("kur$%* , szmat^& , tu &*ju i tak dalej ) gentelman kulturalnie ale stanowczo wysunął gonga swojej damie a następnie jak upadła kopnął ją dwa razy w brzuch. Widząc to podbiegliśmy , po krótkiej chwili bohater opowiadania miał podwójnego nelsona, szarpnął się
źródło: comment_W6QXNKIcWTDqrTeACeVRgvcP346vbba7.jpg
@Afropolon: Pytam dlaczego wg ciebie facet może dostać a kobieta już nie, skoro np. ich wina była by taka sama w danej sytuacji. Załóżmy dla uproszczenia, że laska #!$%@?ła wspólny majątek na hazardzie. Gość #!$%@? w przypływie emocji ma ochotę jej za to #!$%@?ć. Należy jej się? Należy. Musi bić? Nie musi. Ale może jeśli zechce ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czemu sam fakt bycia kobietą ma tu
1. Widzisz z kumplem jak kompletnie pijany kierowca stara się wsiąść do auta i ma zamiar odjechać.
2. Podejmujecie interwencję i czekacie na przyjazd policji
3. Policjanci nie mają wątpliwości. Z braku alkomatu w radiowozie jada z pacjentem na komisariat.
4. Wracają po 10 minutach. Kierowca okazał sie trzeźwy i nie brał narkotyków!
5. Jeden policjant mówi ze czegoś takiego jeszcze nie widział a drugi nie potrafi nic z siebie wydusić ze
Tymczasem Warszawa, centralny. Sporo czasu do pociągu, więc siadam w starbuniu. kawka, książeczka, wygodny fotelik i cyk cyk, mija czas niepostrzeżenie.
W pewnym momencie przed twarzą macha mi starszy pan i uprzejmym angielskim pyta, czy this seat obok mnie jest może free. Odpowiadam, że oczywiście, elegancki panie, proszę się rozgościć. Pan dziękuje, siada, wyciąga komputer. mówi, że first time in poland i że jest very excited.
Pana nazwijmy Jeff.
czego Jeff jeszcze
Tym razem moje #coolstory oraz #truestory
W okolicach sylwestra z znajomymi się szwendaliśmy po #krakow w ramach zabicia czasu. No i rozmawialiśmy że w sumie można byłoby się wybrać do Select'a. No i mój syndrom śmieszka pozo kontrolo się odezwał, a jako że gram często na konsolach to rzekłem "Ale przecież już nie ma Selecta".
A oni "Co? Ale jak to?!"
A ja


Do dzisiaj mi wypominają
#!$%@?
MIRKI JA JEBE ALE MNIE #!$%@? TAKIE LUDZIE, DAWNY ZNAJOMY Z GIMBAZY ZAŁOŻYŁ KANAŁ NA YT I TERAZ SIE CHWALI JAKI TO ZE MNIE WIELKI POWTARZAM WIELKI JUTUBER Z 3 SUBAMI POWTARZAM 3 #!$%@? SUBAMI (MAMO WEZ MI TAM KLIKNIJ POD TYM WIELKI CZERWONY PRZYCISK, TATO TY TEŻ), NO #!$%@? MAĆ POSTREAMUJE TOM TIBIE NA MOIM ULTRA KOMPIE Z KOMUNII Z BIEDRONKI, CO ŻE SIĘ TNIE XDDDD LUDZIE I TAK OGLADAJĄ, MOJE
Mirki!

Bycie organizatorem przy #wroclawskiewykopparty ma swoje plusy i minusy. Teraz małe #coolstory związane z tym.

W poniedziałek @goromadska wysłał papryczki jako nagrody na party od .Chilijem. Paczka miała dojść na środę, więc wziąłem sobie prace zdalną żeby ją odebrać - jak się jednak okazało we wtorek została awizowana - czego dowiedziałem się z trackingu bo ofc PO #!$%@? ZOSTAWIĆ AWIZO nie?

No ale nic, poszedłem na poczte, odstałem swoje
źródło: comment_gDnvGC6vCPZvqEdnPD8mlskwaQoirMtv.jpg
Przypomniała mi się jedna dla mnie śmieszna historia xD #coolstory
Rodzice mieli znajomych z dawnych szkolnych czasów. Sytuacja miała miejsce już dawno gdy Polskę nawiedzały tak powodzie.
Przyjechali do nas w piątek wieczorem bo w sobotę lecieli za granicę i chcieli się gdzieś przespać a lot mieli jakoś rano.
Mama spytała:
Jak tam wam się POWODZI? xDD
A jej "koleżanka" zaczęła krzyczeć że to nie jest śmieszne, że co my sobie myślimy,
  • 226
#truestory

Wieczor kolo 22 godziny.Ktos puka.Otwiera właściciel domu.Pukajacy pyta czy tu bylo pogotowie?.Wlasciciel domu mowi ze nie po czym zamyka drzwi. Piętnaście minut później ponownie ktos puka.Wlasciciel otwiera drzwi lecz pozostawia lancuch na drzwiach.Przed drzwiami widzie dwie osoby w kominiarkach ,bez chwili wachania napastnicy próbuja sforsowac drzwi.Wlasciciel domu ucieka do wnętrza domu.Po kolejnym kopniaku wylamuja drzwi, napastnicy wpadaja do srodka domu.Biegna przez korytarz...nagle pada strzał. Wlasciciel domu oddał jeden strzal ktory trafia
@Asterling: esu, jakie #!$%@?. Wymyślanie bajeczek "A w Polsce to jakby włamywaczowi nie zrobił loda to by dostał dziesięć #!$%@? miliardów lat za kratami i przeszczep penisa na czoło" tylko chyba, żeby ponarzekać, czekać na poklask i się mentalnie masturbować, nosz #!$%@? mać. Idź, poczytaj kodeks karny albo którykolwiek z bryków internetowych o ochronie koniecznej i nie #!$%@? więcej.
#coolstory #truestory #heheszki
Dzwonię do cukierni zamówić tort na urodziny byłej dziewczyny. Co roku wysyłam jej coś na urodziny, żeby mile mnie wspominała. Ostatnim razem była to waga elektroniczna, którą przeprogramowałem tak, żeby zawsze dodawała 5 kilo. A teraz tort czekoladowy.
- Czy na torcie ma być jakiś napis? - pyta mnie kobieta z cukierni.
- Tak - odpowiadam. - Proszę napisać: "Wszystkiego najlepszego".
- "Wszystkiego najlepszego" z jakiej okazji? Urodzin?
-
Co tu się #!$%@?ło to ja nawet nie. Razem z @resist poszliśmy do piwnicy ( ͡° ͜ʖ ͡°) ogarnąć rower. W międzyczasie znaleźliśmy sporo kaset m. in. Tbe beatels i JMJ oraz licencjonowaną przez nintendo kasete vhs z pokemonami ( @archonik jest to coś warte?). Poza tym też by stare szklanki owinięte w gazetę z 86 roku.
Pierwszym co nam wpadło w oczy po rozwinięciu jednej z
źródło: comment_w3l7PLFtyW7sYhPenfVqXZoU0HiwJ0Pb.jpg
Godzine temu zgarnely mnie psy. Strzal w twarz, kajdanki, grozenie gazem, gdy protestowalem. Przewiezli mnie do innego miasta na przesluchanie. Ale telefon do adwokata, grozba naslaniem znanej reporterki i juz jestem w parku miejskim dosc daleko od domu. Dla uspokojenia musialem sie napic, a w zabce dobra promocja na okocimie mocne - 3 butelki za 6 zl + kaucja.
Troche #coolstory, bo byli spoznieni i wiezli mnie na sygnale, a ja
@zaqwsxdsa: Za skladanie falszywych zeznan, bo oni w swoich notesikach sobie pozapisywali to co im bylo na reke, no i sie w sadzie nie zgadza. Wyslali mnie na jakies badania poczytalnosci i nie wiem, czy dobrze zrobilem, pokazujac znajomosc prawa, opanowanie itd. A zeznajac na te kundle caly czas prawde.
Moje #coolstory z urzędniczką sanepidu z dzisiaj.

Uczyłem się c++ do 2 w nocy, więc zamiast jak człowiek wstać o 7 i odnieść ostatnią próbkę na badania do książeczki do pracy z żywnością w okolicy godziny 9 wstałem o 9.40. W związku z tym, że zadupie motzno mogę przynieść te próbki dwa razy w tygodniu(pn i wt), a że już zapłaciłem to fajnie byłoby tego nie zmarnować. Łapię za telefon, tłumaczę sytuację
Ja #!$%@? Mirki, ale przypał. Jade właśnie #blablacar i samochód prowadzi dziewczyna, lekko otyła, ale bez przesady. Obok mnie siedzi koleś, który właśnie #!$%@?ł inbe - chciał wysłać sms do kumpla czy kogoś tam, a przez pomyłkę wysłał do laski prowadzącej auto. Nie znam treści sms, ale laska powiedziała tylko:
- ej, ale bez takich. Jak ci nie pasuje, możesz wysiąść i jechać z kim innym. I tłustą świnią nazywaj swoją matkę,
Przypomniało mi sie jak ze 3 lata temu byłem na dniach otwartych jakiejs tam uczelni w Legnicy i były pokazy chemiczne. No i w #!$%@? ludzi dookoła, a studencik wrzucił jakieś dwie substancje do moździerza, których nie powinno sie łączyć i zaczal ucierać. Tak jebło, az mnie w klacie zabolało (stałem w piereszym rzędzie). Palec tak bardzo urwany, maska tak bardzo #!$%@?, zęby tak bardzo #!$%@?.
#truestory #coolstory a raczej #sadstory
@klokupk:

pokaz trwał już kilkanaście minut, gdy do moździerza asystent nasypał najpierw chloranu potasu, potem siarki. Ucierane razem, miały wybuchnąć. Ale eksplozja nie nastąpiła. Pani doktor poleciła więc asystentowi dodać jeszcze nieco siarki. Gdy mężczyzna znów zaczął ucierać proszek tłuczkiem, doszło do wybuchu. Substancja rozsadziła naczynie. Odłamki moździerza posypały się także na stojącą za taśmą młodzież.


SUPER POKAZ! xD
Opowiem wam historię jak raz myślałem, że jestem jasnowidzem. Siedzę na chemii w pierwszej ławce za karę w gimbazie, hehe. Facetka bierze jakąś podejrzaną substancję w probówce i dosłownie przed moją twarzą zaczyna to podgrzewać, żeby pokazać jakąś super kul sztuczkę czy coś (dziwna klasa to była, takie betonowe ławki, a w nich co kawałek wmontowane palniki). I tak podgrzewa to dosłownie 50cm od mojej twarzy, w mojej głowie myśli, że to
źródło: comment_3XPpEHXoz9nAL6nBTkHExmHkDuapNHR0.jpg