#coolstory #truestory #heheszki
Dzwonię do cukierni zamówić tort na urodziny byłej dziewczyny. Co roku wysyłam jej coś na urodziny, żeby mile mnie wspominała. Ostatnim razem była to waga elektroniczna, którą przeprogramowałem tak, żeby zawsze dodawała 5 kilo. A teraz tort czekoladowy.
- Czy na torcie ma być jakiś napis? - pyta mnie kobieta z cukierni.
- Tak - odpowiadam. - Proszę napisać: "Wszystkiego najlepszego".
- "Wszystkiego najlepszego" z jakiej okazji? Urodzin?
-
Co tu się #!$%@?ło to ja nawet nie. Razem z @resist poszliśmy do piwnicy ( ͡° ͜ʖ ͡°) ogarnąć rower. W międzyczasie znaleźliśmy sporo kaset m. in. Tbe beatels i JMJ oraz licencjonowaną przez nintendo kasete vhs z pokemonami ( @archonik jest to coś warte?). Poza tym też by stare szklanki owinięte w gazetę z 86 roku.
Pierwszym co nam wpadło w oczy po rozwinięciu jednej z
źródło: comment_w3l7PLFtyW7sYhPenfVqXZoU0HiwJ0Pb.jpg
Godzine temu zgarnely mnie psy. Strzal w twarz, kajdanki, grozenie gazem, gdy protestowalem. Przewiezli mnie do innego miasta na przesluchanie. Ale telefon do adwokata, grozba naslaniem znanej reporterki i juz jestem w parku miejskim dosc daleko od domu. Dla uspokojenia musialem sie napic, a w zabce dobra promocja na okocimie mocne - 3 butelki za 6 zl + kaucja.
Troche #coolstory, bo byli spoznieni i wiezli mnie na sygnale, a ja
@zaqwsxdsa: Za skladanie falszywych zeznan, bo oni w swoich notesikach sobie pozapisywali to co im bylo na reke, no i sie w sadzie nie zgadza. Wyslali mnie na jakies badania poczytalnosci i nie wiem, czy dobrze zrobilem, pokazujac znajomosc prawa, opanowanie itd. A zeznajac na te kundle caly czas prawde.
Moje #coolstory z urzędniczką sanepidu z dzisiaj.

Uczyłem się c++ do 2 w nocy, więc zamiast jak człowiek wstać o 7 i odnieść ostatnią próbkę na badania do książeczki do pracy z żywnością w okolicy godziny 9 wstałem o 9.40. W związku z tym, że zadupie motzno mogę przynieść te próbki dwa razy w tygodniu(pn i wt), a że już zapłaciłem to fajnie byłoby tego nie zmarnować. Łapię za telefon, tłumaczę sytuację
Ja #!$%@? Mirki, ale przypał. Jade właśnie #blablacar i samochód prowadzi dziewczyna, lekko otyła, ale bez przesady. Obok mnie siedzi koleś, który właśnie #!$%@?ł inbe - chciał wysłać sms do kumpla czy kogoś tam, a przez pomyłkę wysłał do laski prowadzącej auto. Nie znam treści sms, ale laska powiedziała tylko:
- ej, ale bez takich. Jak ci nie pasuje, możesz wysiąść i jechać z kim innym. I tłustą świnią nazywaj swoją matkę,
Przypomniało mi sie jak ze 3 lata temu byłem na dniach otwartych jakiejs tam uczelni w Legnicy i były pokazy chemiczne. No i w #!$%@? ludzi dookoła, a studencik wrzucił jakieś dwie substancje do moździerza, których nie powinno sie łączyć i zaczal ucierać. Tak jebło, az mnie w klacie zabolało (stałem w piereszym rzędzie). Palec tak bardzo urwany, maska tak bardzo #!$%@?, zęby tak bardzo #!$%@?.
#truestory #coolstory a raczej #sadstory
@klokupk:

pokaz trwał już kilkanaście minut, gdy do moździerza asystent nasypał najpierw chloranu potasu, potem siarki. Ucierane razem, miały wybuchnąć. Ale eksplozja nie nastąpiła. Pani doktor poleciła więc asystentowi dodać jeszcze nieco siarki. Gdy mężczyzna znów zaczął ucierać proszek tłuczkiem, doszło do wybuchu. Substancja rozsadziła naczynie. Odłamki moździerza posypały się także na stojącą za taśmą młodzież.


SUPER POKAZ! xD
Opowiem wam historię jak raz myślałem, że jestem jasnowidzem. Siedzę na chemii w pierwszej ławce za karę w gimbazie, hehe. Facetka bierze jakąś podejrzaną substancję w probówce i dosłownie przed moją twarzą zaczyna to podgrzewać, żeby pokazać jakąś super kul sztuczkę czy coś (dziwna klasa to była, takie betonowe ławki, a w nich co kawałek wmontowane palniki). I tak podgrzewa to dosłownie 50cm od mojej twarzy, w mojej głowie myśli, że to
źródło: comment_3XPpEHXoz9nAL6nBTkHExmHkDuapNHR0.jpg
Bądź mną
Level w #!$%@?
Idę do szkoły, pomimo że wolałbym oglądać pornosy
W szkole nuda w #!$%@?
Wpadam na genialny pomysł
Z chłopakami z klasy mierzymy kto ma największego
Okazuje się, że mam największego kutacha
wygraćżycie.jpg
Nagle wszystko zauważa dziewczyna z klasy
Zaczyna się drzeć na całą klasę i biegnie po dyre
przypał#!$%@?.png
Dyra mnie wzywa na dywanik
W gabinecie ludzi do oporu
Nawet woźne przyszły się pośmiać
Siedzę i słucham
Historia, którą mój dziadek opowiedział tacie, a on z kolei mi.
Zima. Rzecz dzieje się w większej wsi niedziela albo święto, gromada chłopaków stoi i patrzy się jak zwykle na przechodzące kobitki, w międzyczasie kręcąc bekę z niskiego gościa (oczywiście z powodu jego zmetraciętości) - dajmy mu na imię Stachu. Wrzawa i głupie żarciki co raz bardziej się potęgują. W pewnym momencie widać, że Stachu już nie wyczymie więcej obelg, czerwieni się
Poszedłem w czwartek do sklepu

kupiłem 1kg słoik ogórków konserwowych

uwielbiam pikle

zjadłem jednego zaraz po dotarciu do domu

tastesgoodman.bat

były tak dobre, że zjadłem jeszcze

wróciłem do pracy przy PC, lecz mam jeszcze chęć na ogórka

nie dałem rady dłużej wytrzymać

podchodziłem do słoika jeszcze kilka razy

za każdym razem zjadłem kilka ogórków

lekko po godzinie słoik jest pusty

400% dziennego zapotrzebowania sodu nigdy nie smakowało tak dobrze

pół godziny później
Moja niespełna pięcioletnia córka lunatykuje. Nie zdarza się to często, ale jednak. Żona zastała ją już w środku nocy, stojącą przed otwartą lodówką. Ja kilka razy spotkałem się z nią w przedpokoju. Zapytana co robi zwykle bez słowa wraca do swojego łóżka. Opisywane sytuacje są raczej zabawne, ale raz przestraszyła mnie nie na żarty.

Obudziłem się w środku nocy, otworzyłem oczy i w drzwiach naszej sypialni zauważyłem drobną postać. Długa piżamka sięgająca
źródło: comment_Mut0KpjrXRTf4VKTkyKrZpnSew2gbG2b.jpg
Wczoraj miałem naprawdę zabawną sytuację. Kilka dni temu zostało zamontowane 7 kamer zewnętrznych wokół mojego domu. Wczoraj woła mnie tato pokazać program do przeglądania z nich nagrań.Instaluje mi go na telefonie i pokazuje
T-Sprawdzmy co działo się o godzinie 14
Cisza, wiater delikatnie poruszał drzewami
Anon-No fajne fajne tato
T-Sprawdzmy co działo się o godzinie 18
Piesek frywolnie biega między kwiatkami
Anon-No fajna jakość tato
T- Ok to sprawdzmy co działo się
#coolstory z kiedyś...
Stoję w poziomce w kolejce po szampana i truskawki a za mną dwóch młodych dresów - typowy Seba i Norbert. Oczywiście obaj lekko wstawieni i w rękach puste butelki po harnasiu. Obok nas lodówka z wystawą wędlin, kiełbas i serów. W pewnym momencie seba do norberta:
- Ty zobacz, jadłem ten pasztet z dzika, zajebisty #!$%@? mówię ci, o ja #!$%@? xD
Norbi na to:
- Seba ty debilu
źródło: comment_hn95q19FfGnVHWaybmME2z2L0KIA7Qaz.jpg
Rozmowa kwalifikacyjna znajomej, podobno prawdziwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #coolstory #truestory #pracbaza

Idź na rozmowę o pracę

Wejdź do biura pracodawcy

PANI KARYNA JAK MNIEMAM? Zapraszam, prosze usiąść

Ma pani świetne portfolio, CV również świetne, chętnie panią zatrudnię

DZIĘKUJĘ, AŻ CHCE MI SIĘ KRZYCZEĆ ZE SZCZĘŚCIA

Proszę się nie krępować, TU I TAK NIKT NIE USŁYSZY PANI KRZYKÓW

Od dwóch miesięcy pracuj w ciągłym strachu
Pewnego dnia nauczycielka poprosiła swoich uczniów, by wypisali na kartce imiona wszystkich kolegów z klasy, zostawiając trochę miejsca obok nich. Potem powiedziała do uczniów, by się zastanowili nad najmilszą rzeczą, którą mogliby powiedzieć o każdym ze swoich kolegów i napisali to obok ich imion. Ukończenie zadania zajęło wszystkim całą godzinę. Przed opuszczeniem klasy oddali swoje kartki nauczycielce.
W weekend nauczycielka napisała każde nazwisko na kartce i obok niego listę miłych rzeczy
przypisanych
#!$%@?ć przechodniów na ścieżkach rowerowych. Stada tępych cieląt. Nie widzi to którędy lezie, nie ma pojęcia, że ma obowiązek puścić rowerzystę. Oświadczam wszem i wobec, kupuję dłuższe rogi i ni #!$%@? nie będę zjeżdżał.
Pomszczę żonę, którą chcę zarazić rowerową aktywnością, a która konkretnie się potłukła przy zjeździe z krawężnika ścieżki rowerowej bo jakaś tępa rodzinka ich mać maślanymi ślepiami gapiła się na nas i szła dalej całą szerokością. Cztery sztuki tępych