139 981,17 - 5,01 = 139 976,16
Pierwsze bieganko po niedzielnym maratonie. Nogi jeszcze nie te same. Wydolnościowo też lipa. Potrzeba jeszcze więcej odpoczynku. Czas na romans ze skakanką.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜
Pierwsze bieganko po niedzielnym maratonie. Nogi jeszcze nie te same. Wydolnościowo też lipa. Potrzeba jeszcze więcej odpoczynku. Czas na romans ze skakanką.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜
























Ostatnie pare tygodni.
Przebieg roczny - 1009 km. Tysiąc pękłby szybciej, ale od lipca był większy nacisk na inne strefy życia :)
#