@piotrekk_994: a Ty powielasz brednie influ biegowych którzy nie mają pojęcia o bieganiu xD
Chłop biega maratony po 4:00/km jak dobrze pamiętam, a ma robić easy po 5:30/km? Przecież to kompletnie inny krok biegowy, takim czymś to jeszcze sobie więcej szkody można robić xD
To wychodzi na to, że prosi co biegają maratony po 3:00/km, mają biegać easy po 4:30/km xD
Treningi z tygodnia. Nadal szukam samego siebie, nie jest jednak łatwo znaleźć motywację. Miałem ostatnio rozmowę ze znajomym i choć ogólnie, to się zgadzam z większością co powiedział, to do jakiego BMI (pomijając sens stojący za tym) powinienem dążyć, aby wzmocnić progres? Obecnie mam ok. 20,5 (63 kg/176 cm) i dostałem sugestię, że powinienem przybrać na masie mięśniowej
@Piter_Privisi: RED-S nie musi się wiązać z niską wagą u sportowca. Tak samo większa masa mięśniowa nie jest wymagana w celu lepszego zapobiegania kontuzjom/urazom.
@Poemat: Ok, mój brak wiedzy jak zwykle kopnął mnie w jo, choć zmierzałem do tego, że za ostre zejście z masą powoduje wiele problemów. @dsomgi00: Wybacz pytanie, te 80 kg to masz przy jakim wzroście? Zazdroszczę osiągów, 2:30 to ja nigdy nie osiągnę, zaryzykuję nawet stwierdzenie, że <3:00 będzie dla mnie nieosiągalne, mimo moich bajań o BQ. @wkto: I do tej pory (czyli od momentu, jak
Wczorajsze zawody. Wynik nabiegany bez większego cierpienia, jest coraz lepiej. Czekają mnie jeszcze zawody na 5 km za dwa tygodnie, a potem już powolne przygotowania do jesieni (HM).
Dzięki za spotkanie @Ark00. Miło było poznać, i do zobaczenia następnym razem ¯\(ツ)/¯
Tydzień zakończony na 66km. Żelazo na 100% zaczyna działać, a sprawy sercowo-psychiczne się unormowały - przestało ściskać w żołądku i zbierać się na płacz, więc gitara.
@TMBRK: Nie, żelazo i ferrytynę miałem obniżoną, więc biorę tabletki przepisane przez lekarza. A ścisk w żołądku i płacz spowodowany zakończeniem kilkuletniej relacji.
No I dzisiaj się mocno zdziwiłem - piękna pogoda, troszku ciepło, więc spodziewałem się tętna wywalonego w kosmos, a wyszło... znakomicie (ʘ‿ʘ) w końcu serducho postanowiło się uspokoić, 14km wleciało bez najmniejszego problemu, był zapas i energia
Pierwsze dwa kilometry przeszkadzałem @azetka w marszobiegu, a później dokończenie tego co tam se kazała zrobić Runna więc wyszło 10km bo chciałem uczciwie mieć te 9km przebiegnięte xD Nocny półmaraton już tuż tuż xD
Kolejny tydzień przechodzi do historii, w sumie 9 jednostek treningowych: 4 x bieganie (skromne 63 km), 3 x rower (112 km) i 2 x trening siłowy: - poniedziałek: rower + trening siłowy - wtorek: bieg 10 km, w tym podbiegi 10 x 200m - środa: bieg 13 km easy
@randall: no ruszam się ogólnie xD rolki, ostatnie 2 tyg też biegam ale bez żadnego planu i tylko 5km, najwięcej w życiu na raz przebiegłem chyba 14km ze 3 lata temu
A mój tydzień wyglądał tak: baza, baza i jeszcze raz baza ( ͡°͜ʖ͡°) Przy trzeciej za mocno se zawiązałem lewego buta i na następny dzień rano powitał mnie potężny ból przy chodzeniu na wierzchu stopy (╯︵╰,) A że na niedzielę miałem planowany start na 10 km w
Dziś dyszka (była dyszka, tylko mój zegarek zawsze coś zgubi :/) w ramach charytatywnego JBL Run. Centrum Kato, fajna trasa. Wynik lepszy niż się spodziewałem :D
Powodzonka dzisiaj dla wszystkich biorących udział w #wingsforlife gdziekolwiek jesteście na świecie (。◕‿‿◕。) Ja śmigam w Bredzie, NL :) #bieganie #biegajzwykopem
Dziś wybrałem się na długi bieg z rana, później ma strasznie palić słońce. Wszystko fajnie, gdyby nie cholerne zakwasy od kucania i schylania wczoraj na ogrodzie. Mięśnie dupska i biodrowe dosłownie płonęły w trakcie biegu.
I znowuż bieg spokojny + przebieżki
Ultra 120km w maju nie będzie - odwołany z powodu pożarów lasu przy Józefowie. Zostaje więc 160km w czerwcu.
FAJNIE.
źródło: 1000029714
Pobierzźródło: 1000029715
Pobierzźródło: 1000029718
Pobierz