20 lat temu to pewnie z 5-6k za hektar mógł dostać+ ewentualna nawiązka, aby nie czół się poszkodowany.
Tyle, że to było wtedy warte więcej niż dzisiaj.
Niemniej jeżeli został wywłaszczony to prawa orać nie miał i musisz ponieść konsekwencje, wywłaszczenie działa w tym kraju i musi być respektowane.
Odnośnie własności wywłaszczenia to powinien to być koszt tego co jest na gruncie + gruntu + jakaś kwota, ja zawsze postulowałem, żeby to








![[AFERA] Rolnik zaorał świeżo wylany asfalt na drodze.](https://wykop.pl/cdn/c3397993/42097cd9d15475f24626dfd8e21c1cadc4197fa8ca56c432ce0e3f727c4ef3c4,w220h142.jpg)








@tombeczka:
DOKŁADNIE, dlatego też sama działa jak amerykański BigTech, zaczyna nadzorować i profilować każdy ruch swoich "użytkowników", mówić co mogą a co nie mogą, zakazywać prywatnych czatów bez nadzoru.
Co jej jakieś bigtechy będą psuć
Ale ja wiem, gość chce mieć światłowód w domu, żeby korzystać z szybkiego internetu a ty mu karzesz firmę zakłądać w tym celu i wystepować o dotację?
Czy sugerujesz wystąpienie jako osoba prywatna, bo dotacja w wysokości np. 60% nie pokryje milionów kosztów, taka dotacja wiąże się z wieloletnimi przepychankami, zaczynasz od planu, jak plan przechodzi możesz zacząć
No nie, nie ma, o to chodzi, ze nie ma